Prośba o pomoc w tłumaczeniu ;)

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Prośba o pomoc w tłumaczeniu ;)

Post autor: tomaszi »

Gorąca prośba do osób doświadczonych w tłumaczeniu aktów z rosyjskiego.
Mam kłopot z przetłumaczeniem świeżo odszukanego aktu zgonu mojego pra-pra-pradziadka Jana Nepomucena Dąbrowskiego zmarłego w Warszawie w 1876 roku (Parafia M.B.Loretańskiej), syna Ignacego i Salomei urodzonego w 1817 roku w Lublinie.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7a9 ... 157b0.html

z ukłonami
Tomasz M.Dąbrowski
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Prośba o pomoc w tłumaczeniu ;)

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Działo się w Pradze dnia 1/13/ maja tysiąc osiemset siedemdziesiąt szóstego roku o godzinie 10 rano. Stawił się Lucjan Dąbrowski ślusarski czeladnik 22-letni zamieszkały w Pradze pod numerem 43 i Jan Fuksiewicz handlowy dozorca 50 lat mający zamieszkały w Pradze pod numerem 143 litera A i oświadczyli, że tego dnia, miesiąca i roku o godzinie 1 po północy w Pradze pod numerem 143 zmarł Jan Nepomucen Dąbrowski handlowy nadzorca cyrkułu praskiego 59 lat mający, urodzony w Gubernialnym Mieście Lublinie, syn nie żyjących Ignacego i Salomei z domu Kulczyckiej, prawowitych małżonków Dąbrowskich, zostawiając po sobie owdowiałą żonę Józefę z domu Rowińską. Po osobistym stwierdzeniu jego śmierci, akt niniejszy zgłaszającym odczytano i przez nich wszystkich i przez Nas podpisano.
Podpisy: /-/ Ksiądz Teofil Kozłowski – wikary, Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego,
/-/ Lucjan Dąbrowski
/-/ Jan Fuksiewicz

Tekst na marginesie aktu:
Na podstawie orzeczenia Warszawskiego Sądu Okręgowego z dnia 11 marca 1908 roku przedstawione w kopii z dnia 10 kwietnia 1908 za numerem 47483, akt ten poprawić tak, żeby w tym akcie oprócz imienia „Jan Nepomucen” były zapisane dwa imiona Dąbrowskiego „Ignacy Aleksander”.
Miasto Warszawa 20.IV.08
Podpis nieczytelny:/-/ Kierownik .....
----------------------------------------------
Komentarz : W treści oryginalnej uwagi na marginesie może być błąd. Moim zdaniem, zamiast słowa "oprócz" (кроме) powinno być słowo "zamiast", gdyż w dosłownym brzmieniu osoba miałaby 4 imiona.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Prośba o pomoc w tłumaczeniu ;)

Post autor: tomaszi »

Ogromnie dziękuję za błyskawiczne tłumaczenie ;)
Tego aktu szukałem bezskutecznie w lewobrzeżnych parafiach Warszawy, pierwotnie do 1855 roku wspomniany Jan Nepomucen chrzcił swoje dzieci w parafii św. Andrzeja na Chłodnej po czym nagle nie wiedzieć czemu zniknął z kart kościelnych ksiąg...
Niedawno dostałem od jednego z kuzynów oryginalną wizytówkę Jana Nepomucena (z jednej strony po polsku z drugiej cyrylica), na której widniał praski adres zamieszkania.
Co do imion to na chrzcie z 15 maja 1817 roku odbytym w Lublinie dano mu imiona Jan Ignacy Aleksander zaś w tzw. międzyczasie pojawiło się imię Nepomucen. Swoją drogą zaskakująco sprawną była carska biurokracja ;)
Jeszcze raz dziękuję za okazaną pomoc.

z ukłonami

Tomasz M.Dąbrowski
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Prośba o pomoc w tłumaczeniu ;)

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Zapis o Janie Nepomucenie miał na celu podkreślenie, iż patronem Jana Dąbrowskiego był św. Jan Nepomucen, a nie inny święty Jan (np. Jan z Dukli czy Jan Chrzciciel).
Jan Nepomucen to imię podstawowe Jan, zaś Nepomucen to przydomek świętego.


Pozdrawiam,
AK
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

Ha! na świadectwie szkolnym z Gimnazjum Gubernialnego w Lublinie z roku 1824 widnieje tak jak na chrzcie: Jan Ignacy Aleksander ale już po przyjeździe do Warszawy na akcie małżeństwa z 1844 roku jest już: Jan Nepomucen i tak konsekwentnie w kolejnych aktach w których się pojawia.

Czy Warszawa była aż tak niebezpiecznym miastem, że należało dopisywać sobie patrona do imienia? A może to tzw. efekt stolycy - nota bene znany do dzisiaj? ;)

Tomasz M.Dąbrowski
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Eee tam !
Raczej chodziło o zapewnienie ochrzczonemu "protekcji" patrona i tyle ;)
Swoją drogą to dziwne, że ów Nepomucen to pojawiał się, to znikał.
W przypadku moich przodków np. przydomek świętego patrona występuje tylko w metryce chrztu, a potem zanika...

Pozdrawiam,
Aneta
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

1. Praga nie Warszawa (dopisek w Pradze)
2. Praga stolicą nie była (dopisek w Pradze)
3. Warszawa w owym czasie była taka samą stolicą jak Lublin chyba :) ad Aleksander:)
4. a to trzebaby przyjezdnych do Warszawy spytać o "efekt stolycy"..ponoć się zdarza zmian osobowości przy imigracji.. ale nie mnie sądzić:)

serio bardziej
a. imiona dane na chrzcie często nie identyfikowały tak dobrze osoby jak używane przez tę osobę (i środowisko)
b. (moim zdaniem) ludzie niekoniecznie wiedzieli (czasem się dowiadywali ale niekoniecznie nawet przy ślubie) co im w metrykę chrztu wpisano. skąd Jan miał wiedzieć o Ignacym Aleksandrze? Konieczność dostarczenia odpisów aktu chrztu urodzenia moim zdaniem nie była tak powszechna jak się wydaje
pozdrawiam serdecznie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

noooo taaaak... uderz w stół... ;)
...dziękuję za słodkie i skądinąd słuszne uwagi na moją mini prowokację... zwłaszcza za odniesienie do imienia Aleksander... cóż co dwóch patronów to nie jeden...;p
hmm... wspomniany efekt naprawdę istnieje, choć pewnie samo miasto (czyt. mieszkańcy) już nie takie jak 160 lat temu...

Tomasz M.Dąbrowski
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Kaczmarek_Aneta pisze:Eee tam !
Raczej chodziło o zapewnienie ochrzczonemu "protekcji" patrona i tyle ;)
Swoją drogą to dziwne, że ów Nepomucen to pojawiał się, to znikał.
W przypadku moich przodków np. przydomek świętego patrona występuje tylko w metryce chrztu, a potem zanika...

Pozdrawiam,
Aneta
Witam!
Ja świadomie pisałem w komentarzu o czterech imionach, bo wbrew temu co pisze Wikipedia i co się rozpowszechniło, Nepomucen to nie przydomek jaki przybrał św. Jan, a samodzielne imię chrześcijańskie. Po prostu na chrzcie dano mu dwa imiona: Jan i Nepomucen, tak jak: Jan Chryzostom, Jan Gwalbert, etc. Podobnie było z Mariami (Maria Magdalena). Te podwójne imiona występują razem dla odróżnienia kto jest patronem, bo świętych o imieniu Jan było dużo. Samodzielne imię Nepomucen (żeński odpowiednik= Nepomucena) - imieniny 17.X, ma różne formy: Nepomucenus (łac.), Nepomucene, Nepomuk (ang.), Nepomuk (niem.), Népomucène (fr.), Nepomuceno (hiszp.), Nepomuceno, Nepomucene (wł.), Nepomuk (ros., czes.), Nepomuk, Nepomucen (połud.-słow.,polska).
Przykład historyczny zastosowania bez Jana: Klemens Wenzel Nepomuk Lothar prince von Metternich-Winneburg-Beilstein
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Jerzy,

oczywiście, jest to prawdą, iż Nepomucen występuje jako imię osobne, w tym jednak przypadku mamy do czynienia z nadaniem dziecku imienia świętego patrona – Jana Nepomucena (należy traktować Jana Nepomucena jako jedno imię z przydomkiem).
A dlaczego tak jest ?
Krewny Tomasza został ochrzczony 15 maja imieniem Jan Nepomucen na cześć świętego patrona Jana Nepomucena, którego imieniny obchodzone są tylko raz w roku, tj. 16 maja.
Myślę, że zbieżność dat nie jest przypadkowa.

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

Kochani,
to jeszcze raz od początku bo chyba się nie rozumiemy... ;)
na chrzcie w 1817 dziadek dostał imiona: Jan Ignacy Aleksander z czego Jan bo w tej rodzinie każdy urodzony pierwszy facet zostawał Jaśkiem (kolejni dostawali Gracjana, Lucjana, Floriana, Juliana itd "na to kopyto"), Ignacy bo to imię jego ojca a Aleksander bo... hmm... bo taka była koniunktura? ;)
Po przyjeździe "ze szkół" do Warszawy i objęciu posady w KRSWiD pojawia się jako Jan Nepomucen i tak konsekwentnie aż do śmierci w 1876 roku...
Jeden z jego synów o wdzięcznym imieniu Lucjan na chrzcie w parafii św.Andrzeja na Chłodnej dostał jeszcze urocze imiona Jan Nepomucen Spirydion, ;)
a teoria ze zbieżnością daty urodzenia i patrona "trzyma się kupy" i z całym dobrodziejstwem ją kupuję, dziękuję Aneto ;)

Tomasz M.Dąbrowski
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Anetko i Tomku!
Zmusiłem się do wejścia głębiej z tym imieniem Jan Nepomucen. Otóż odkryłem, że w tym przypadku Anetka ma rację (ale ja też). Nepomuk to samodzielne imię, ale też nazwa wsi w Czechach, gdzie urodził się w rodzinie sołtysa wsi, która później nazywała się Nepomyk (cytat: Jan z Pomuku se narodil někdy kolem roku 1340 ve vsi Pomuku, který náležel nedalekému cisterciáckému klášteru pod Zelenou Horou). Dlatego po czesku nazywa się go: Jan Nepomucký, po angielsku John of Nepomuk lub John Nepomucene. Jest to miano składające się z imienia+miejsca urodzenia (nazwisko odmiejscowe). Podobnie jest z Janem Kapistranem (Giovanno da Cappistrano). Ale święci Jan Chryzostom i Jan Gwalbert mają podwójne imiona. Myślę, że to pożyteczne sprostowanie.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Tomaszu:

Elementy z Twojej układanki można znaleźć i w historii moich przodków i w wielu innych przypadkach.

ad Imigracja pierwsza połowa XIX wieku Warszawa
w 1828 rodzi się w Pleszewie Dionizy Sroczyński
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/XCX ... directlink

w 1855 żeni się w Warszawie
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/nIE ... directlink

w 1863 zgłasza narodzenie i chrzci syna Walentego Dionizego
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/CSb ... directlink


ad imiona:)
Walenty Dionizy urodzony 1863
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/CSb ... directlink

żeni się z Józefą Franciszką Andrzejewską urodzoną w 1868 w Warszawie
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/xZN ... directlink

na świat przychodzą dzieci, a wśród nich:

ok 1885-7 Jan (nie mam aktu chrztu) więc nie jestem na 100% pewny, ale ślub Jana:
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/Bym ... directlink

1890 Walentyna (zgłasza ojciec Walenty Dionizy)
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/GLr ... directlink

1898 Feliksa (zgłasza ojciec Dionizy Walenty!)
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/1Uw ... directlink

1900 Dionizy (zgłasza ojciec Dionizy Walenty!)
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/7Zd ... directlink

z analizy przekazów ustnych plus ww dokumenty wynikałoby że po śmierci Dionizego ur. 1828
http://picasaweb.google.pl/lh/photo/i_o ... directlink

jego syn Walenty Dionizy zaczął ewoluować ku Dionizemu:)
ta zmiana nie do końca była kilka pokoleń później widoczna - fakt pewnej niezgodności (ew. niepodziewanie długiego i aktywnego życia Dionizego:), i moja chęć wyjaśnienia "kto ma rację" była przyczyną zainteresowania się źródłami pisanymi, wizyt w AAW etc

aktu zgonu Walentego Dionizego ur 1863 nie mam, miejsca pochówku nie znam, zdjęć nie mam.ale nie zdziwiłbym się gdyby był pochowany jako Dionizy

pozdrawiam serdecznie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

j_aftanas pisze:Zmusiłem się do wejścia głębiej z tym imieniem Jan Nepomucen
Jerzy,

ja dokładnie na to liczyłam - że "uraczysz" nas kolejnymi ciekawostkami :)

Dziękuję !

Aneta
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

A propos ewolucji imion, o jakiej wspomina Włodek, już kiedyś nad tym problemem się zastanawiałam – dlaczego mianowicie zdarzają się częste zamiany imion w aktach ?
I na przykładzie mojego praprzodka Karola Walentego, który we wszystkich aktach występował jako Karol, zauważyłam pewną prawidłowość (to jednak byłaby tylko hipoteza i dotyczyłaby zaboru rosyjskiego), że osobom noszącym dwa i więcej imion zapisywano przy chrzcie owe imiona alfabetycznie. I tak mój Karol w metryce chrztu otrzymał imiona Walenty Karol (litera W to oczywiście ros. B).
Być może podobnie było z Dionizym Walentym ?

Oczywiście i zapewne nie w każdej parafii taka procedura miała miejsce, ale jeśli gdziekolwiek miała, to chociażby przy indeksacji warto zapisywać wszystkie imiona dzieci.

Serdecznie pozdrawiam,
AK
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”