Proszę o tłumaczenie.
https://drive.google.com/file/d/1x5tB_5 ... sp=sharing
Akt urodzenia Stanisław Niedźwiecki 1915 TUREK OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Niedźwiedzki_Marcin

- Posty: 24
- Rejestracja: pn 31 paź 2016, 21:06
Akt urodzenia Stanisław Niedźwiecki 1915 TUREK OK
Ostatnio zmieniony ndz 06 wrz 2020, 21:21 przez Niedźwiedzki_Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Akt urodzenia Stanisław Niedźwiecki 1915 TUREK
Zdarzyło się w mieście Turku dnia 29 sierpnia 1915 roku o 1 po południu. Stawił się Marcin Niedźwiecki służący z Albertowa lat 30 w obecności tak samo liczących Franciszka Bociana rolnika ze Słodkowa i Michała Kałużnego rolnika z Albertowa i przedstawił nam dziecko płci meskiej urodzone w Albertowie dnia wczorajszego z jego ślubnej małżonki Agnieszki z Drożdżów lat 28. Dziecku temu na Chrzcie Sw. nadane zostało imię Stanisław a rodzicami chrzestnymi byli wspomniany Franciszek Bocian i Weronika Leszczyńska. Akt ten niepiśmiennym świadkom i stawającemu został przeczytany i tylko przez nas podpisany.
Józek
Józek
Ostatnio zmieniony ndz 06 wrz 2020, 20:36 przez zefir454, łącznie zmieniany 1 raz.
Józek- Lubuskie Towarzystwo Genealogiczne
Akt urodzenia Stanisław Niedźwiecki 1915 TUREK
служитель - to służący, urzędnik - to чиновник
To, że ktoś nie podpisał dokumentu (i tak napisał sporządzający akt) nie oznaczało, że faktycznie jest niepiśmienny.
Ela
To, że ktoś nie podpisał dokumentu (i tak napisał sporządzający akt) nie oznaczało, że faktycznie jest niepiśmienny.
Ela
Re: Akt urodzenia Stanisław Niedźwiecki 1915 TUREK
Dziękuję za uwagę. Miałem wątpliwości z tym określeniem. Już poprawiłem.el_za pisze:служитель - to służący, urzędnik - to чиновник
To, że ktoś nie podpisał dokumentu (i tak napisał sporządzający akt) nie oznaczało, że faktycznie jest niepiśmienny.
Ela
Pozdrawiam serdecznie
Józek
Józek- Lubuskie Towarzystwo Genealogiczne
-
Niedźwiedzki_Marcin

- Posty: 24
- Rejestracja: pn 31 paź 2016, 21:06
Re: Akt urodzenia Stanisław Niedźwiecki 1915 TUREK
Dziękuje bardzo za tłumaczenie. Z tego co widziałem, raczej rzadko te akta były podpisywane przez samych zainteresowanych. Z wielu źródeł wiem, że Marcin był niepiśmienny, pod koniec życia nauczył się podpisywać.