Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż- OK

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Izzazella

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: ndz 27 gru 2020, 20:55

Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż- OK

Post autor: Izzazella »

Będę wdzięczna za pomoc.

Józefa Kowalska ur. 1874 w Warszawie, córka Agnieszki Kowalskiej, ojciec NN
Akt 786

Chciałabym wyciągnąć jak najwięcej informacji. Wydaje mi się, że Agnieszka była na służbie, tak jak później Józefa.

https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 881&zoom=1

Iza
Ostatnio zmieniony czw 25 maja 2023, 14:50 przez Izzazella, łącznie zmieniany 2 razy.
el_za

Sympatyk
Mistrz
Posty: 6653
Rejestracja: ndz 11 gru 2011, 21:35

Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż

Post autor: el_za »

stawili się - Rozalia Nowicka, służąca, lat 30, zam. w Szpitalu Dzieciątka Jezus oraz Józef Nowakowski i Tomasz Wesołowski, służący, po lat 50, zam. w tymże Szpitalu
okazali - dziecko płci żeńskiej, złożone trzeciego dnia w kołysce Szpitala Dzieciątka Jezus, mające 4 dni, nieznanego miejsca urodzenia, oświadczyli, że urodzone jest od Agnieszki Kowalskiej
na chrzcie - dnia 01/ 13.III.1874 dano imię Józefa
chrzestni - Wojciech Piątkowski i Monika Osińska

Ela
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13928
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 33 times

Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż

Post autor: Marek70 »

Zdaje mi się, że w dzisiejszych czasach powiedziano by, że Józefę zostawiono w "oknie życia", a dane matki nie są prawdziwe. Ale to tylko moje przypuszczenia.

Warszawa par. Św. Krzyża 13/03/1874 o 19:00,
Zgłaszający: Rozalia Nowicka, służąca w szpitalu Dzieciątka Jezus, lat 30, zam. w szpitalu Dzieciątka Jezus,
Świadkowie: Józef Nowakowski, Tomasz Wesołowski, służący, po lat 60, zam. w tym szpitalu,
Dziecko: dziewczynka, ur. 09/03/1874, miejsce ur. nieznane, "podrzucona" do szpitala 3 dni temu,
Ojciec: nn
Matka: Agnieszka Kowalska (zgłoszona jako matka),
Imię na chrzcie: Józefa,
Chrzestni: Wojciech Piotrowski i Monika Osińska.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Izzazella

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: ndz 27 gru 2020, 20:55

Re: Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż

Post autor: Izzazella »

Marek70 pisze:Zdaje mi się, że w dzisiejszych czasach powiedziano by, że Józefę zostawiono w "oknie życia", a dane matki nie są prawdziwe. Ale to tylko moje przypuszczenia.

Warszawa par. Św. Krzyża 13/03/1874 o 19:00,
Zgłaszający: Rozalia Nowicka, służąca w szpitalu Dzieciątka Jezus, lat 30, zam. w szpitalu Dzieciątka Jezus,
Świadkowie: Józef Nowakowski, Tomasz Wesołowski, służący, po lat 60, zam. w tym szpitalu,
Dziecko: dziewczynka, ur. 09/03/1874, miejsce ur. nieznane, "podrzucona" do szpitala 3 dni temu,
Ojciec: nn
Matka: Agnieszka Kowalska (zgłoszona jako matka),
Imię na chrzcie: Józefa,
Chrzestni: Wojciech Piotrowski i Monika Osińska.
Przepraszam, zweryfikowałam dane z tym co już udało mi się uzbierać i matką Józefy była Antonina, która notabene urodziła się tego samego roku co córka Agnieszki.

https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 187&zoom=1

Czy mogłabym poprosić jeszcze o ten akt?

Józefa Kowalska, córka Antoniny, ojciec NN rok 1874 rok., parafia św. Krzyż w Warszawie, akt 1225

Będę bardzo wdzięczna. Nie chcę nadwyrężać dobroci, ale kompletnie nie mogę rozgryźć rosyjskiego, a próbowałam już wszystkimi metodami, bo niestety połowa moich przodków mieszkała w zaborze rosyjskim, a druga w niemieckim. O ile niemiecki w miarę mi wychodzi tak ten rosyjski...

moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13928
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 33 times

Re: Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż

Post autor: Marek70 »

Obstawiam, że to jest podobny przypadek do powyższej Józefy :(

Warszawa par. Św. Krzyża 17/04/1874 o 14:00,
Zgłaszający: Rozalia Nowicka, służąca, lat 30, zam. w szpitalu Dzieciątka Jezus,
Świadkowie: Józef Nowakowski, Tomasz Wesołowski, służący, po lat 50, zam. w tym szpitalu,
Dziecko: dziewczynka, 40 dni od urodzenia miejsce ur. nieznane (czyli chyba ur. 08/03/1874), "pozostawiona" w szpitalu 3 dni temu (14/04/1874),
Ojciec: nn
Matka: Antonina Kowalska (zgłoszona jako matka),
Imię na chrzcie: Józefa,
Chrzestna: Joanna Łotowska/Łoszowska(?)
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
Izzazella

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: ndz 27 gru 2020, 20:55

Re: Akt urodzenia Józefa Kowalska Warszawa Św. Krzyż

Post autor: Izzazella »

Marek70 pisze:Obstawiam, że to jest podobny przypadek do powyższej Józefy :(

Warszawa par. Św. Krzyża 17/04/1874 o 14:00,
Zgłaszający: Rozalia Nowicka, służąca, lat 30, zam. w szpitalu Dzieciątka Jezus,
Świadkowie: Józef Nowakowski, Tomasz Wesołowski, służący, po lat 50, zam. w tym szpitalu,
Dziecko: dziewczynka, 40 dni od urodzenia miejsce ur. nieznane (czyli chyba ur. 08/03/1874), "pozostawiona" w szpitalu 3 dni temu (14/04/1874),
Ojciec: nn
Matka: Antonina Kowalska (zgłoszona jako matka),
Imię na chrzcie: Józefa,
Chrzestna: Joanna Łotowska/Łoszowska(?)
To by wiele wyjaśniało... temat przeszłości mojej praprababci był zawsze tajemnicą i nie chciała o tym rozmawiać. Dożyła 90 lat. Była na służbie w czasach młodości i urodziła córkę, której ojciec jest NN. Córki nie oddała a w wieku 40 lat wyszła za mojego prapradziadka. Po ślubie urodziła się moja prababcia i wszyscy razem wyjechali na Mazury. To jest bardzo ciekawa historia, ale niestety dużo faktów moja rodzina ukryła, a niestety byłam zbyt młoda by o wszystko wypytać moją prababcię, która dożyła aż 95 lat i do końca pamięć miała jak nie jedna nastolatka.

Po tym wątku domyślam się, że porzuconym dzieciom wpisywano nieprawdziwe dane matki by dziecko miało chociaż nazwisko, bo jednak dużo tych Kowalskich.

Dziękuję serdecznie za pomoc. Będę szukać dalej i wgłębiać się w ten temat :)
Pozdrawiam
Iza
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”