Podejrzane zgony
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Podejrzane zgony
Wertując księgi parafialne doszłam do ciekawego wniosku: dość często po śmierci drugiego (ostatniego) z rodziców czasami podejrzanie zaczyna wymierać rodzeństwo, głównie niezamężne siostry. Możnaby to jakoś logicznie wytłumaczyć, że ktoś zawlókł do domu choróbsko, które wykosiło pół rodziny, ale te dzieci miały np. po kilkanaście lat i już w domu nie mieszkały, były na służbie u obcych.
W tym rejonie nie podawano w księdze przyczyny zgonu, więc można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy.
W tym rejonie nie podawano w księdze przyczyny zgonu, więc można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy.
Katarzyna W.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy."
Nie, nie można się domyślać.
Nie wiem o jakich czasach i regionach piszesz i na jakiej podstawie, ale chyba się sama napędzasz - korzystasz z nieudowodnionych tez przy dowodzeniu ich.
Nie, nie można się domyślać.
Nie wiem o jakich czasach i regionach piszesz i na jakiej podstawie, ale chyba się sama napędzasz - korzystasz z nieudowodnionych tez przy dowodzeniu ich.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Marek70

- Posty: 13877
- Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 23 times
Podejrzane zgony
Ja trafiłem na wiele "przypadków", gdy wdowiec lub wdowa umierali zaraz (kwestia dni lub tygodni) po swoim wcześniej zmarłym małżonku, szczególnie ci w bardzo, jak na owe czasy, podeszłym wieku. Na "szczęście" to było w Galicji i tam zapisywano na co zmarli. Najczęściej wpisywano starość.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Podejrzane zgony
Do dziś opisy przyczyn zgonów (Polska XXI wiek) są systemowo wadliwe, podchodziłbym do tych (w tym "parafialnych") zapisów z dużą ostrożnością.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Piszesz tak jakbym kogoś o coś oskarżała. Tam nie podawano przyczyn zgonów, nie wiem na co umarli. Po prostu wydało mi się to ciekawy zbiegiem okoliczności.Sroczyński_Włodzimierz pisze:"można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy."
Nie, nie można się domyślać.
Nie wiem o jakich czasach i regionach piszesz i na jakiej podstawie, ale chyba się sama napędzasz - korzystasz z nieudowodnionych tez przy dowodzeniu ich.
Tak, też to zauważyłam, często małżonkowie umierali w krótkim odstępie czasu, niekoniecznie w podeszłym wieku. Może stres, czasami jakaś zaraza, bo przy okazji umierała też część dzieci. Zdarzało, się, że wymarło w krótkim czasie pół chałupy.Marek70 pisze:Ja trafiłem na wiele "przypadków", gdy wdowiec lub wdowa umierali zaraz (kwestia dni lub tygodni) po swoim wcześniej zmarłym małżonku, szczególnie ci w bardzo, jak na owe czasy, podeszłym wieku. Na "szczęście" to było w Galicji i tam zapisywano na co zmarli. Najczęściej wpisywano starość.
Katarzyna W.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Tak właśnie jest- oskarżasz. Całą społeczność, a przez brak dookreślenia, rozmycie nie zmniejsza to ciężaru, jedynie zwiększa zasięg rażenia na bliżej nieokreślone czasy i miejsca:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
- Łukaszek_Mlonek

- Posty: 1121
- Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
- Lokalizacja: Galicja
Re: Podejrzane zgony
Pomilczę sobie
L.
L.
Ostatnio zmieniony ndz 03 wrz 2023, 16:27 przez Łukaszek_Mlonek, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Podejrzane zgony
Robicie z tego niepotrzebnie wielkie halo. Mordowanie krewnych dla spadku było zawsze i zdarza się dzisiaj, te 200 i 100 lat temu też się zdarzało, wystarczy stare gazety poczytać. Oczywiście to były rzadkie przypadki. Trzeba brać pod uwagę całkiem inną ówczesną mentalność i moralność, "wycug" i ogólnie sytuację ekonomiczną, gdzie nawet kożuch i buty po ojcu były bardzo cennym elementem spadku.
Katarzyna W.
- Łukaszek_Mlonek

- Posty: 1121
- Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
- Lokalizacja: Galicja
Re: Podejrzane zgony
Pomilczę sobie
L.
L.
Ostatnio zmieniony ndz 03 wrz 2023, 16:26 przez Łukaszek_Mlonek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Żyjesz we własnym (może gazetowym) świecie, gdzie nie trzeba niczego dokumentować, a uogólnienia są bo są.
Nie, nie wystarczy gazet poczytać (na dzisiaj byłoby to "portale") by z
https://www.tvp.info/72457394/francja-s ... o-partnera
móc pisać
"małżonkowie się masowo mordują/mordowali - to normalne"
podobnie z głodem (!!) i biedą
powielanie "jak wszyscy wiemy" bez żadnych podstaw
Nie, nie wystarczy gazet poczytać (na dzisiaj byłoby to "portale") by z
https://www.tvp.info/72457394/francja-s ... o-partnera
móc pisać
"małżonkowie się masowo mordują/mordowali - to normalne"
podobnie z głodem (!!) i biedą
powielanie "jak wszyscy wiemy" bez żadnych podstaw
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak inaczej?
Przecież widzisz tytuł: masowo się małżonkowie mordują:) znaczy się dla czytelników gazet i nie używających argumentów, źródeł, analizy- tak samo.
Naprawdę postrzegasz przeszłość tak jak piszesz czy się zapędziłaś z tym głodem, kożuchem etc?:)
Tak, patrzę kategorią "twierdzenia muszą mieć podstawy założenie, tezę, dowód; hipoteza to nie pierwsza rzecz która do głowy przyjdzie" i takie tam z tejże "kategorii"
Przecież widzisz tytuł: masowo się małżonkowie mordują:) znaczy się dla czytelników gazet i nie używających argumentów, źródeł, analizy- tak samo.
Naprawdę postrzegasz przeszłość tak jak piszesz czy się zapędziłaś z tym głodem, kożuchem etc?:)
Tak, patrzę kategorią "twierdzenia muszą mieć podstawy założenie, tezę, dowód; hipoteza to nie pierwsza rzecz która do głowy przyjdzie" i takie tam z tejże "kategorii"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Łukaszek_Mlonek

- Posty: 1121
- Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
- Lokalizacja: Galicja
Pomilczę sobie
L.
L.
Ostatnio zmieniony ndz 03 wrz 2023, 16:24 przez Łukaszek_Mlonek, łącznie zmieniany 1 raz.