Witam,
proszę o tłumaczenie aktu urodzenia Lucjusza Gundelacha, parafia Narodzenia NMP w Warszawie, 1887 akt nr 68
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.25
Akt urodzenia, Gundelach Narodzenia NMP w Warszawie, 1887
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 330
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.25
3/15 stycznia
zgł. ojciec "рещик"? l. 39 zam. Dzika 61
św: Wilhelm Henneberg fabrykant, Wilhelm Mike urzędnik prywatny
ur. 30 I / 12 II ubiegłego roku
m: żona ojca Helena dd Muke /Mike l.21
chrzestni: Wilhelm Henneberg, Ludwika Olsz(t?)yńska
3/15 stycznia
zgł. ojciec "рещик"? l. 39 zam. Dzika 61
św: Wilhelm Henneberg fabrykant, Wilhelm Mike urzędnik prywatny
ur. 30 I / 12 II ubiegłego roku
m: żona ojca Helena dd Muke /Mike l.21
chrzestni: Wilhelm Henneberg, Ludwika Olsz(t?)yńska
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 330
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Tu zawód ojca chyba jeszcze mnie czytelny:
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 664&zoom=1
Dobrze odczytuję, że urodzony pod wskazanym adresem czyli Dzika 61?
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 664&zoom=1
Dobrze odczytuję, że urodzony pod wskazanym adresem czyli Dzika 61?
Paweł
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
tak
zawód nie tyle nieczytelny, co wielorakointerpretowalny
tzn moim zdaniem mógł zarówno ubijać bydlęta jak oprawiać jak i wycinać z formy/pólfabrykatu
na moim poziomie - utracone w tłumaczeniu na rosyjski, ale do dotarcia w literaturze przedmiotu do możliwych pierwotnych znaczeń
technologia się specjalnie jakoś przez kilka setek lat nie zmieniła znacząco
to co było w latach 70 XX było czasem "gorsze" (sprymitiwizowane? na zużytym sprzęcie, bez kontroli jakości) ale "takie samo" jak w latach 70 XIX wieku czy XVIII
chyba:)
zawód nie tyle nieczytelny, co wielorakointerpretowalny
tzn moim zdaniem mógł zarówno ubijać bydlęta jak oprawiać jak i wycinać z formy/pólfabrykatu
na moim poziomie - utracone w tłumaczeniu na rosyjski, ale do dotarcia w literaturze przedmiotu do możliwych pierwotnych znaczeń
technologia się specjalnie jakoś przez kilka setek lat nie zmieniła znacząco
to co było w latach 70 XX było czasem "gorsze" (sprymitiwizowane? na zużytym sprzęcie, bez kontroli jakości) ale "takie samo" jak w latach 70 XIX wieku czy XVIII
chyba:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz