Akt Małżeństwa rok 1894 Płock- Imielnica OK

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

janszum

Sympatyk
Posty: 96
Rejestracja: czw 12 lut 2009, 17:46

Akt Małżeństwa rok 1894 Płock- Imielnica OK

Post autor: janszum »

Bardzo proszę o przetłumaczenie :
Akt Małżeństwa nr 1 między : Marcin Krakowski, Józefa Winiarek

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=209482
Pozdrawiam Jan
Ostatnio zmieniony wt 30 lip 2024, 00:49 przez janszum, łącznie zmieniany 1 raz.
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13801
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 14 times

Akt Małżeństwa rok 1894 Płock- Imielnica

Post autor: Marek70 »

Imielnica 24/01/1894 o 10:00,
Świadkowie: Marcin Kulpa 39, Piotr Pajewski 28, obaj rolnicy zam. we wsi Bielino,
Młody: Marcin Krakowski, kawaler, żołnierz przeniesiony do rezerwy armii, syn Antoniego i zmarłej Franciszki zd. Wernik małż. Krakowskich rolników, ur. i zam. przy ojcu w Imielnicy, lat 31,
Młoda: Józefa Winiarek, panna, córka Józefa i Katarzyny zd. Siwek małż Winiarków rolników, ur. i zam. przy rodzicach w Bielinie, lat 18.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
janszum

Sympatyk
Posty: 96
Rejestracja: czw 12 lut 2009, 17:46

Post autor: janszum »

Dziękuję Marku. Jedno pytanie. Czy jesteś pewien że w akcie napisane jest
"земледелецъ: a nie "землевладелец" . Rodzinna legenda mówi że córka tego małżeństwa była szlachcianką. A tu taki klops. To nie dotyczy mojej rodziny tylko sąsiada, więc pisz prawdę bez ogródek. Pozdrawiam Jan
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13801
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Marek70 »

Na pewno w tym AM wpisano "земледелъцевъ" czyli rolników. Może w tej legendzie jest trochę prawdy. Przecież mogli być zubożałą szlachtą, która się nie wylegitymowała. Spotkałem się już z takimi przypadkami. Ale aby tego dowieść musisz "pogrzebać" głębiej w ich metrykach.
Tak na szybko to chyba jednak Winiarki, to byli włościanie.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”