Hello,
Potrzebuję pomocy ten rekord, proszę.
https://drive.google.com/file/d/1iSDSke ... sp=sharing
Dziękuję,
-JC
kt zgonu Katarzyna Wójcik, Wyszków (powiat węgrowski) 1868 - Akt #7
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Tyczkowski_Piotr

- Posty: 22
- Rejestracja: śr 24 lis 2021, 22:19
- Lokalizacja: Suwałki
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: kt zgonu Katarzyna Wójcik, Wyszków (powiat węgrowski) 1868 - Akt #7
JC, jeśli chodziło Ci o przetłumaczenie tego aktu z języka rosyjskiego na język polski, to proszę oto ono:
„7. Wyszków. Działo się we wsi Wyszków dnia dwudziestego trzeciego lutego /: piątego maja :/ tysiąc osiemset sześćdziesiątego ósmego roku, o godzinie ósmej rano. Stawili się Stanisław Załoga i Grzegorz Prokop mający po trzydzieści lat, parobkowie, zamieszkali we wsi Wyszków i oświadczyli, że w dniu trzecim bieżącego miesiąca i roku, o godzinie siódmej wieczorem, we wsi Wyszków zmarła Katarzyna Wójcikowa mająca pięćdziesiąt lat, wdowa, wyrobnica. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Katarzyny Wójcikowej, akt niniejszy przeczytany stawającym pisać nieumiejącym, przez Nas podpisany został.
(-) Ksiądz Stanisław Broniszewski, Proboszcz Parafii Wyszków utrzymujący Akta Stanu Cywilnego.”
Muszę dodać, że na początku aktu spisujący go ksiądz pomylił się w nazwie miesiąca. Wpisał "luty" zamiast "kwiecień".
Pozdrawiam - Piotr
„7. Wyszków. Działo się we wsi Wyszków dnia dwudziestego trzeciego lutego /: piątego maja :/ tysiąc osiemset sześćdziesiątego ósmego roku, o godzinie ósmej rano. Stawili się Stanisław Załoga i Grzegorz Prokop mający po trzydzieści lat, parobkowie, zamieszkali we wsi Wyszków i oświadczyli, że w dniu trzecim bieżącego miesiąca i roku, o godzinie siódmej wieczorem, we wsi Wyszków zmarła Katarzyna Wójcikowa mająca pięćdziesiąt lat, wdowa, wyrobnica. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Katarzyny Wójcikowej, akt niniejszy przeczytany stawającym pisać nieumiejącym, przez Nas podpisany został.
(-) Ksiądz Stanisław Broniszewski, Proboszcz Parafii Wyszków utrzymujący Akta Stanu Cywilnego.”
Muszę dodać, że na początku aktu spisujący go ksiądz pomylił się w nazwie miesiąca. Wpisał "luty" zamiast "kwiecień".
Pozdrawiam - Piotr