mam pewien dylemat. Zacząłem amatorsko tworzyć swoje drzewo genealogiczne i szukam, dopasowuję informacje najlepiej, jak umiem. Trafiłem jednak na coś, co mnie zatrzymało.
Posiadam akt urodzenia mojej prababci. Jeśli dobrze wszystko odczytałem, to wynika z niego, że:
matką była Maria Biskup — to zgadza się z tym, co przekazała mi babcia,
była ona prawdopodobnie niezamężna, o ile dobrze to rozumiem,
narodziny zgłosił Bernhard(?) Biskup — i tu właśnie mam wątpliwość, czy był on ojcem, bratem, czy może dziadkiem.
Szukałem dalej w FamilySearch (https://www.familysearch.org/en/tree/pe ... s/P9HJ-VGR) i GEDBAS (https://gedbas.genealogy.net/person/show/148871) i trafiłem na Bernharda Biskupa i Agnes Cygan/Cygon, którzy mieli 8 dzieci. Wśród nich widnieją zarówno Bernhard Biskup (czyli syn nazwany tak samo jak ojciec), jak i Maria Biskup.
Jeśli dobrze to wszystko składam, to najbardziej prawdopodobna wydaje mi się wersja, że syn Bernharda i Agnes, czyli Bernhard, mógł mieć córkę Marię Biskup. Inaczej mówiąc: chodziłoby o to, że w kolejnym pokoleniu pojawia się znowu Maria Biskup.
Zakładanie, że Bernhard Biskup z aktu urodzenia był bratem Marii Biskup, wydaje mi się mało prawdopodobne, bo wtedy ta Maria musiałaby urodzić dziecko w bardzo późnym wieku.
I teraz moje pytanie: czy dobrze rozumuję, że najbardziej prawdopodobny jest taki układ, że syn Bernharda i Agnes, czyli Bernhard, mógł mieć córkę Marię Biskup? Czy w ogóle źle się za to zabrałem?

* Moderacja - Zgodnie z Regulaminem Rozdział II, pkt 4, lit. b i c i przyjętym zwyczajem prosimy podpisywać posty przynajmniej imieniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis w swoim Profilu
Pozdrawiam, Marek (kaphis)
Moderator
