Witam!
Zacznijmy spekulować:
O północy zmieniamy datę (umowne ustalenie), ale przy takim określeniu czasu urodzin, chyba przyjmowano godzinę wcześniejszą zmiany daty (wieczorną ), co byłoby zgodne ze stosowanym w średniowieczu podziałem dnia na 7 godzin kanonicznych: Matutina - od rannej mszy, która przypadała w klasztorach w trzeciej ćwierci nocy Prima - rozpoczynająca właściwy dzień o wschodzie słońca, czyli między godz. 4 a 8 zależnie od pory roku
Tertia - przypada na połowę przedpołudnia, czyli kiedy zaczyna się ruch w życiu publicznym
Sexta - przypada na południe, moment najwyższego wzniesienia słońca o godz. 12 i trwa aż do nony
Nona - przypada na połowę popołudnia (w marcu lub wrześniu ok. godz. 15)
Vespera - na chwilę przed zachodem słońca
Completorium - na chwilę po zachodzie słońca.
Poza tym, wg Biblii każda doba w cyklu tworzenia świata zaczynała się wieczorem (Księga Rodzaju 1,1-1,30).
Z tego wniosek, że powinno się przyjąć jako datę urodzenia dzień trzeci, a nie drugi.