Witam Państwa
Bardzo proszę o przetłumaczenie tekstu pisanego cyrylicą, jest to akt urodzenia. Bardzo dziękuje za pomoc.
W poniższym linku znajduje się tekst o którym mowa.
http://maveric_m.dl.interia.pl/SAM_0292.JPG
Pozdrawiam
Mariusz Malik
Porśba o tłumaczenie akt urodzenia
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Mariusz73_
- Posty: 3
- Rejestracja: sob 02 kwie 2011, 18:33
-
Cieślak_Krystyna

- Posty: 574
- Rejestracja: pt 25 sie 2006, 20:08
Porśba o tłumaczenie akt urodzenia
13
Reden
Feliks Skrzyński
Działo się w Górnej Dąbrowie dwudziestego drugiego grudnia/czwartego stycznia tysiąc dziewięćset piątego/szóstego roku o godzinie trzeciej wieczorem. Stawił się Karol Skrzyński, czterdziestodwuletni górnik mieszkający w Redenie w obecności Józefa Wojtusika, trzydziestojednoletniego pracownika fabryki w koloni Reden i Stanisława Kołata, trzydziestosześcioletniego górnika z Sielna i okazał nam dziecko płci męskiej oświadczając, że urodziło się w Redenie dwudziestego grudnia/drugiego stycznia bieżącego roku o godzinie jedenastej rano z jego ślubnej żony Rozalii z domu Kasprzycka, lat dwadzieścia pięć. Dziecku temu na chrzcie świętym w dniu [stałym?] celebrowanym przez księdza Tomasza Czapnickiego, miejscowego wikarego nadano imię Feliks a jego rodzicami chrzestnymi byli: wyżej wymieniony Józef Wojtusik i Wiktoria Kasprzycka. Akt ten zgłaszającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytano; sam podpisałem.
Ksiądz Jan Kołaczkiewicz.
Tłumaczyła Krystyna Cieślak w Gliwicach, dnia 03.04.2011r.
Reden
Feliks Skrzyński
Działo się w Górnej Dąbrowie dwudziestego drugiego grudnia/czwartego stycznia tysiąc dziewięćset piątego/szóstego roku o godzinie trzeciej wieczorem. Stawił się Karol Skrzyński, czterdziestodwuletni górnik mieszkający w Redenie w obecności Józefa Wojtusika, trzydziestojednoletniego pracownika fabryki w koloni Reden i Stanisława Kołata, trzydziestosześcioletniego górnika z Sielna i okazał nam dziecko płci męskiej oświadczając, że urodziło się w Redenie dwudziestego grudnia/drugiego stycznia bieżącego roku o godzinie jedenastej rano z jego ślubnej żony Rozalii z domu Kasprzycka, lat dwadzieścia pięć. Dziecku temu na chrzcie świętym w dniu [stałym?] celebrowanym przez księdza Tomasza Czapnickiego, miejscowego wikarego nadano imię Feliks a jego rodzicami chrzestnymi byli: wyżej wymieniony Józef Wojtusik i Wiktoria Kasprzycka. Akt ten zgłaszającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytano; sam podpisałem.
Ksiądz Jan Kołaczkiewicz.
Tłumaczyła Krystyna Cieślak w Gliwicach, dnia 03.04.2011r.
- Mariusz73_
- Posty: 3
- Rejestracja: sob 02 kwie 2011, 18:33
Porśba o tłumaczenie akt urodzenia
Pni Krystyno najmocniej dziękuje za przetłumaczenie tekstu, jest bardzo dokładne i naprawdę chylę czoła przed Pani wiedzą.
Z poważaniem Mariusz Malik
Z poważaniem Mariusz Malik
Porśba o tłumaczenie akt urodzenia
Ja tam widzę: ... настоящаго числа ...Cieślak_Krystyna pisze:... na chrzcie świętym w dniu [stałym?] celebrowanym przez księdza Tomasza Czapnickiego ...
Pozdrawiam,
Jurek
