Prośba o przetłumaczenie 2 aktów urodzenia

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

jart

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1095
Rejestracja: pt 03 cze 2011, 14:45

Prośba o przetłumaczenie 2 aktów urodzenia

Post autor: jart »

Witam

Chciałbym prosić o przetłumaczenie dwóch aktów urodzenia - obydwa dotyczą synów Feliksa i Józefy z Żuromskich - Rodziewiczów:

1. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5e4 ... 1e978.html

2.http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b ... e1184.html

Niestety ale wygląda na to że ta rodzina stosowała zwyczaj chrzczenia synów w parafii ojca a córek w parafii matki (lub podobny - podobna rzecz miała też miejsce wcześniej w rodzinie matki - Józefy) - być może jakieś informacje zawarte w powyższych aktach pozwolą mi rozwiązać tą zagadkę.

dzięki za pomoc
pozdrawiam
Artur
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Prośba o przetłumaczenie 2 aktów urodzenia

Post autor: RoRo500 »

Nazwisko ochrzczonego: Rodziewiczów
Nr: 77
Liczba urodzonych/mężczyzn: 42
Daty urodzin/chrztu: 22/23
23 VI 1869 roku w Bujwidzkim Rzymsko-Katolickim kościele zostało ochrzczone dziecię imieniem Ludwik, przez księdza Klemensa Rutkowskiego, proboszcza tego kościoła, ze wszystkimi obrzędami sakramentu.
Syn chłopów: Antoniego Feliksa i Józefy, z domu Żuromskiej, Rodziewiczów, prawnych małżonków. Urodzony tegoż roku i miesiąca, dnia 22, w tej parafii we wsi Podobce.
Chrzestnymi byli chłopi Antoni Żuromski i Rozalia Frunckiewicz


Duże litery nad tekstem: Miesiąc Luty 1878 roku
Nazwisko ochrzczonego:Rodziewiczów
Nr:27
Liczba urodzonych/mężczyzn:16
Daty urodzin/chrztu: 3 Stycznia/2
2 II 1878 r. w Bujwidzkim Rzymsko-Katolickim kościele parafialnym zostało ochrzczone dziecię imieniem Wacław? (przekreślone i zmienione na Ignacy), przez księdza Ludwika Stanińskiego, proboszcza tegoż kościoła, ze wszystkimi obrzędami sakramentu.
Syn mieszczan Dumy Wileńskiej, Feliksa i Józefy z Żuromskich Rodziewiczów, prawnych małżonków. Urodzony tegoż roku, miesiąca Stycznia dnia trzeciego w miasteczku Balingródek, parafii Korkożańskiej .
Chrzestnymi byli: Antoni Misiewicz i Marianna Żuromska panna
dopisek na marginesie po polsku: w myśl rezolucji Sądu Arcybiskupiego z dnia 22IV 1940r. Nr. 9913 metrykę niniejszą poprawiono. Ks. j. Rudziński p.o. prob. par. Bujwidzkiej (to wyjaśnia przekreślone i zmienione imię ochrzczonego)

Zastanawia mnie, dlaczego ta rodzina wymieniana jest przemiennie jako chłopi i mieszczanie i dlaczego urodziny są w różnych miejscowościach? Niby wszystko inne się zgadza (imiona, nazwiska i panieńskie imię matki) więc szanse, że są to niepowiązane rodziny są małe. Ale coś tu jest pomieszane.

Pozdrowienia,
Roman
Ostatnio zmieniony sob 02 lip 2011, 18:07 przez RoRo500, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Prośba o przetłumaczenie 2 aktów urodzenia

Post autor: Łucja »

Pewnie dlatego, że Balingródek to było "miasteczko" i automatycznie mieszkaniec tegoż był mieszczaninem, może tak? Chociaż prawnie miastem ponoć nie było, więc to bardziej kurtuazyjnie.

http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/88
http://archiwum2000.tripod.com/457/balin.html

Łucja
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Prośba o przetłumaczenie 2 aktów urodzenia

Post autor: RoRo500 »

Niestety, tak łatwo to to nie działało. Status społeczny w Imperium rosyjskim był ściśle przestrzegany. Niezależnie gdzie się mieszkało. Chłop był chłopem, mieszczanin mieszczaninem.

Pozdrowienia,
Roman
jart

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1095
Rejestracja: pt 03 cze 2011, 14:45

Post autor: jart »

Dzięki Romanie za niezawodne i niepierwsze już tłumaczenie!

Co do statusu Rodziewiczów - Feliks był synem Mateusza - który w akcie ślubu Feliksa jest określony jako mieszczanin z Punżan. Punżany od Balingródka oddziela jedynie rzeka Wilia - wczoraj dokopałem się do zdjęć Balingródka zrobionych z Punżańskiego brzegu :)
Punżany należały do parafii Bujwidze, Balingródek - Korożyszki.

Generalnie rzecz biorąc jest to pierwszy dokument gdzie ta gałąź Rodziewiczów (od Mateusza i później jego syna Feliksa) jest określana jako chłopi, nie mieszczanie.

Mam jeszcze jedną prośbę. Znalazłem przed chwilą kolejny akt, jeśli się nie mylę - przeczący wcześniejszej tezie chrztów synów i córek w innych parafiach. Na ile pozwala mój szczątkowy rosyjski - być może jest to akt którego szukam - chciałbym prosić kolejny raz - o tłumaczenie. Być może rzuci więcej światła na wcześniejsze zagadnienie dotyczące stanu.

Niestety - księga była skanowana w różnych rozdzielczościach - ta strona jest w tej niższej.

Akt urodzenia Wincentyny? Rodziewicz - córki Feliksa i Józefy z Żuromskich - akt nr. 64

fotosik:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b5 ... a200a.html

e-paveldas:

http://www.epaveldas.lt/vbspi/biRecord. ... 89&psl=136


pozdrawiam
Artur
Ostatnio zmieniony sob 02 lip 2011, 18:02 przez jart, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Post autor: RoRo500 »

Nazwy rubryk jak poprzednio.
Rodziewiczów
64
36-kobieta
4/27
27 IV 1880 w Bujwidzkim Rzymsko Katolickim kościele parafialnym ochrzczono dziecię imieniem Wincenta, przez księdza Ludwika Stanińskiego?, proboszcza tegoż kościoła, ze wszystkimi obrzędami sakramentu.
Córka mieszczan Feliksa i Józefy z domu Żuromskiej Rodziewiczów, prawnych małżonków. Urodzona tegoż 1880 roku, 4 kwietnia (w) Balinogródku parafii Korkożyskiej.
Chrzestnymi byli chłopi Konstanty Butkiewicz i Józefa Stankiewiczówna panna

Czy to coś rozjaśniło?

Pozdrawiam,

Roman
jart

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1095
Rejestracja: pt 03 cze 2011, 14:45

Post autor: jart »

Romanie, rozjaśniło bardzo.
Do tej pory, z dokumentów i przekazów rodzinnych płynęły sprzeczne informacje - teraz wiem że akt zgonu z USC w Łodzi nie mówi prawdy.

Wincentyna to prababka mojej małżonki.
Odpis skrócony aktu zgonu Wincentyny podaje datę 24.IV.1875 - teraz wiem że nie jest to data poprawna.

Jestem w posiadaniu odręcznej notatki, prawdopodobnie sporządzonej na potrzeby wystawienia aktu zgonu, która podaje tą błędną datę.

Natomiast na płycie nagrobnej Wincentyny, widnieją prawie dokładne dane (data śmierci i wiek - 86 lat - zgadzający się z danymi z ksiąg) - i tak zawsze mówiła matka mej małżonki - nie wiem dlaczego dane oficjalne są inne.

Dodatkowo - opowieść rodzinna - Podczas powrotu z kościoła po chrzcie, Wincentyna wypadła z sań (podobno zima była długa i śnieżna). Jadący tą samą drogą spory czas potem <właściciel?> folwarku znalazł dziecko i skojarzywszy fakt chrztu z gospodarstwem w którym odbywały się uroczystości - odwiózł Wincentynę w "miejsce docelowe" - ku radości tam zgromadzonych.

Ten akt sporo wyjaśnia - dzięki za pomoc!
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Post autor: RoRo500 »

Ciekawa historia. Ta śnieżna zima może też wyjaśniać dlaczego był spory odstęp między urodzinami i chrztem.
Dane z aktu zgonu są często zawodne. Ci co je wypełniają mogą mieć bardzo ograniczone informacje o zmarłym. Zwłaszcza gdy osoba odchodzi w tak szacownym wieku.

Pozdrawiam,
Roman
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”