Serdecznie proszę o przetłumaczenie z j. rosyjskiego

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Zieliński_Piotr

Sympatyk
Mistrz
Posty: 491
Rejestracja: czw 16 cze 2011, 07:29

Post autor: Zieliński_Piotr »

Zgon 1
… wieczorem urodzilo sie niezywe dziecko plci meskiej od rodzicow : Jozefa T. i jego malzonki Marianny K.

Zgon 2
… w dniu wczorajszym o godzinie 3-ciej po poludniu urodzilo sie niezywe dziecko plci zenskiej z rodzicow : Leona Z. i jego malzonki Jozefy z domu Dombrowskiej. Po naocznym przekonaniu sie o zgonie dzieciecia , Akt ten zglaszajacemu swiadkom niepismiennym odczytano i podpisano.

Zgon 3
… oswiadczyli Nam, ze w tej wsi w dniu wczorajszym o godzinie 7-ej wieczorem urodzilo sie niezywe dziecko plci meskiej z rodzicow : Franciszka i Katarzyny malzonkow Sz. Po naocznym … (jak w zgonie 2).

Zgon 4
… ze w tej wsi wczorajszego dnia o godzinie 9-tej rano zmarla Jozefa Halaczkiewicz, cztery lata od urodzenia, dziecko rolniczki o imieniu ___ (?). Po naocznym przekonaniu sie o zgonie Jozefy Halaczkiewicz , Akt ten … (jak w zgonie 2).

Zgon 5
… dziecko to urodzilo sie martwe z rodzicow : Konstantyna Z. i jego malzonki Anny z domu M. Akt ten zglaszajacemu, swiadkom przeczytano i przez jednego ze swiadkow podpisano, drugi swiadek niepismienny ….


Pozdrawiam - Piotr
P.S. Ciekawe jak brzmi imie wspomnianej rolniczki. Ja nie mam pojecia.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35465
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ad4..nie wiem jakiej rolniczki (nie wykluczam) ale dziecko było "z bolnicy" (pewnie ten szpital imienia Jezus..Dzieciątka Jezus jak się domyślam..bo cóż z takiego fragmentu bezkontekstowego można więcej..ot pojęczeć:)
Awatar użytkownika
Zieliński_Piotr

Sympatyk
Mistrz
Posty: 491
Rejestracja: czw 16 cze 2011, 07:29

Post autor: Zieliński_Piotr »

Panie Wlodzimierzu , na 100% chodzi o szpital. Profesji (szczegolnie rolniczki)
nie pisano by z duzej bukwy. Poniosla mnie fantazja. Bidna rolniczka uwiedziona przez pana jak w nowelkach z konca XIX wieku :wink:
Ewa_Migdalska

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 278
Rejestracja: ndz 16 maja 2010, 14:28

Post autor: Ewa_Migdalska »

Serdecznie dziękuję
Ewa
Pozdrawiam
Ewa
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”