Prośba o przetłumaczenie z rosyjskiego aktu zgonu

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

grara

Sympatyk
Adept
Posty: 92
Rejestracja: ndz 06 gru 2009, 22:45

Prośba o przetłumaczenie z rosyjskiego aktu zgonu

Post autor: grara »

Bardzo proszę o przetłumaczenie aktu zgonu Gertrudy Kołodziejczyk żony Franciszka zmarłej w Pałęgach pochowanej w Grzymałkowie.
Z góry dziękuję.

Grazyna

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c69 ... cd4a3.html
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

Witam,
pismo ciężkie do odczytania. mogą wystapić przekłamania w tłumaczeniu, ale mam nadzieję, że ktoś jeszcze spróbuje skorygować.

Wydarzyło się w Grzymałkowie 20.12.1873r. o godz. 10.00.
Stawił się Jan (nazwiska nie odczytałam), lat 35 i Józef Gałuch lat 40, murarze (?) ze wsi Pałęgi i oświadczyli, że we wsi Pałęgi 19.12. tego roku zmarła Gertruda Kołodziejczyk, lat 50 mająca, córka Andrzeja i Marianny, pozostawiła po sobie owdowiałego męża Franciszka żyjacego we wsi Pałęgi. Po naocznym przekonaniu się o zejściu Gertrudy Kołodziejczyk, akt ten niepiśmiennym stawającym odczytalismy, nami tylko podpisaliśmy. ks. Stanisław Piasobkiewicz (?)

pozdrawiam
Alina
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Post autor: RoRo500 »

Pare uzupełnień (odmiennych interpretacji):
Jan Majas?
koloniści ze Wsi Pałęgi
wydaje mi się, że Gertruda miała lat 40 (nie 50)

Pozdrowienia,
Roman
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

witam,
fakt, zmarła miała 40 lat, z kolonistami też się zgadzam:)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Post autor: RoRo500 »

Adelajda - tak na powaznie, to wyrazy uznania za przebrniecie przez ten akt zgonu. Skan marny, a takich bazgrolow to juz dawno nie widzialem. Pomagasz tutaj niezawodnie bardzo wielu ludziom.

Pozdrowienia,
Roman
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

Dziękuję. Przyznać muszę, że jak zobaczyłam ten akt zgonu, to pierwszą myślą było: „ciekawe, czy ten ksiądz sam siebie był w stanie odczytać”:)
Odnośnie stwierdzenia, że „pomagasz tutaj niezawodnie bardzo wielu ludziom”, mogę jedynie zaznaczyć, że wielu jest tutaj tłumaczy wykonujących, naprawdę, dobrą robotę. Inni indeksują, jeszcze inni „wyszarpują” jakieś akta, dokumenty, spisy i dzielą się tym z innymi. Sama korzystam z pracy innych (indeksacja), więc uważam, że jak mogę pomóc…to nie ma na co czekać:) Jak to drzewiej mawiano, „zakasaj rękawy i bierz się do roboty”:)

Pozdrawiam
Alina
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”