Strona 8 z 9

: śr 13 wrz 2017, 23:30
autor: Litwos
Zbigniewie, dziekuje :-)

Pradziadek i prababcia rodzenstwem, to by pasowalo - Walenty mial prababcie Kramarska.

Ale jesli chodzi o dziadkow, to mi nie pasuje do zebranych metryk.
Dwie strony dokumentu a szanowny pan Boncza-Tomaszewszski nie mogl wpisac o kogo chodzi ;-)

: pt 15 wrz 2017, 16:07
autor: Bartek_M
Dyspensa od przeszkody pokrewieństwa w stopniu 4-tym równym, co w komputacji rzymskiej oznacza, że Walenty i Marianna mieli wspólnego prapradziadka.

: pt 15 wrz 2017, 18:57
autor: Litwos
Bartku,

dziekuje bardzo za odpowiedz. Dopytam: dotyczy to wylacznie pradziadka, czy moze byc prababka?

Lub jeszcze jedna ewentualnosc: pradziadek Marianny byl ojcem prababci Walentego. Czy to by bylo rowniez 4 stopniem?

Dziekuje z gory.

: pt 15 wrz 2017, 21:01
autor: Bartek_M
Może być praprababka.

Na drugie pytanie: nie! Zapisano: pokrewieństwo w stopniu równym.

: pt 15 wrz 2017, 22:30
autor: Litwos
Bartku,

dziekuje bardzo :-)

: sob 16 wrz 2017, 09:38
autor: Bartek_M
Zapomniałem o jednym. Proboszcz narzeczonej składał wniosek o dyspensę, załączając doń schemat pokrewieństwa (gdzie takich szukać, było parę razy na forum). Schemat sporządzano na podstawie ustnej relacji, myślę że stosunkowo rzadko pleban szukał jej potwierdzenia w metrykach, czasem wiązałoby to się z kwerendą obejmującą również sąsiednie parafie. Stąd w takich schematach różne cuda-wianki i w rezultacie błędy w określaniu stopni, zwłaszcza przy dalszym pokrewieństwie. Wchodziły więc w małżeństwo bez dyspensy pary ze sobą spokrewnione (bo o pokrewieństwie nie wiedziano, lub przypuszczano że jest >4 stopnia), ale też czasem wnoszono niesłusznie o dyspensę, bo jakiejś ciotce coś się "zdało" a pleban nie zweryfikował.

: sob 16 wrz 2017, 10:50
autor: Litwos
Bartku,

w zasadzie to sie pokrywa z metrykami. Walenty mial prababcie z domu Kramarska. Wiec byla to siostra pradziadka Marianny.

Ze wzgledu na roznice wiekowe, prababcia Walentego mogla byc rowniez corka pradziadka Marianny. Ale skoro jest napisane, ze stopien byl rowny, to zostaje tylko pierwsza mozliwosc.

Moglbys napisac gdzie sie schematy pokrewienstwa szuka? Na forum nie moglem nic konkretnego znalezc. Oboje byli z par. Zloczew.

Dziekuje z gory.

: sob 16 wrz 2017, 11:01
autor: Bartek_M
Właśnie widzę, że to diecezja kujawsko-kaliska. Dużo wniosków poszło z dymem podczas I wojny światowej. Pytaj kogoś, kto BARDZO DOBRZE zna zasoby AD Włocławek.

: sob 16 wrz 2017, 11:35
autor: Litwos
Bartku,

dziekuje :-)

Akt zgonu Jan Meysztowicz - ok

: sob 17 lut 2018, 20:11
autor: Litwos
Witam,

poprosze o przetlumaczenie aktu zgonu Jana Meysztowicza.
5 grudnia prawa strona: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1665486

Dziekuje z gory.

Akt zgonu Ewa Meysztowicz - ok

: sob 17 lut 2018, 20:13
autor: Litwos
Witam,

poprosze o przetlumaczenie aktu zgonu Ewy Meysztowicz.
4 grudnia lewa strona: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1665486

Dziekuje z gory.

Akz zgonu Jozefa Meysztowicza - ok

: sob 17 lut 2018, 20:15
autor: Litwos
Witam,

poprosze o przetlumaczenie aktu zgonu Jozefa Meysztowicz.
25 listopada prawa strona: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1665486

Dziekuje z gory.

Akt zgonu Jan Meysztowicz

: sob 17 lut 2018, 20:41
autor: Gawroński_Zbigniew
Piątego bieżącego Jan Moysztowicz cześnik Kowieński [?] zmarł w dojrzałych latach [życia swego], jegoż to ciało pochowanym zostało w kościele przy … Uzusole.

Akt zgonu Ewa Meysztowicz

: sob 17 lut 2018, 20:50
autor: Gawroński_Zbigniew
4 grudnia zmarła pani Ewa Meysztowiczowa wdowa z dworu Uzusole, mająca 48 lat, po zaopatrzeniu wszystkimi Sakramentami i absolucją duszę swoja Bogu oddała, ciało jej pochowane zostało w narożniku Ewangeliarza [?] obok ołtarza św. Jerzego.

: sob 17 lut 2018, 21:17
autor: Litwos
Zbigniewie,

czy napewno czesnik lub moze podczaszy? Czy da sie to odroznic? Wedlug slownika "pocillator" oznacza i jedno i drugie.

Dziekuje z gory.