Strona 82 z 167
: ndz 10 lut 2013, 17:02
autor: Słomińska_Dominika
a jest w ogóle jakiś spis tego co jest aktualnie robione?
: ndz 10 lut 2013, 18:30
autor: dpawlak
Jak wejdziesz w genetekę albo w metryki (nie w geneszukacza) to poszukaj ikonki/klawisza z wizerunkiem zegara zatytułowanego "Zasoby w trakcie indeksacji". Kliknij i poczytaj. Nie pytaj mnie, czy lista jest aktualizowana, nie mam pojęcia, bywa jednak, że ktoś zgłasza jakiś zapis jako od dawna nieaktualny.
@Aniu
Masz rację generalizuję i nieco prowokuję. Wielokrotnie myto mi na forum głowę, że indeksujący nie są od tego typu pomocy i nie należy się do nich zwracać w tej sprawie. Czyniły to dość znane osoby na forum i zawsze byłem zdziwiony, że wszyscy to popierali pisząc sobie nawet w podpisach, że informacji nie udzielają.
Jesteś pierwszą osobą, która (jak sięgam pamięcią) zadeklarowała coś odwrotnego na tym forum. Mam świadomość, że takie osoby muszą istnieć, co z tego, jak aż do dziś nie znałem ani jednej. Nie żeby pomoc była mi potrzebna ale miło wiedzieć, że ktoś od tego typu pomocy nie stroni.
: ndz 10 lut 2013, 18:43
autor: Słomińska_Dominika
Już wiem, że nie jest. Nie ma np Łęczeszyc

I dzięki za link, Tutaj jest tak wiele opcji, że nawet jak coś mi się uda wypatrzeć to potem mi to ginie, chyba pora zapisywac sobie to gdzieś.
: ndz 10 lut 2013, 20:44
autor: aerbert
Darku, ja byłam w zasobach w trakcie indeksacji przypisana do Łęgonic w Genetece stąd moje zdziwienie, bo jak zakończyłam swoje dzieło, to okazało sie, że to juz jest, tyle, że w Metrykach. Nie mam czasu na sprawdzanie codziennie, czy stan zindeksowanych zbiorów jest taki sam w zasobach jak był wczoraj, czy cos sie zmieniło, ubyło, przybyło. To nie moja działka. Jeżeli cos mi jest przypisane, to po prostu to robię wierząc, że ktos czuwa nad tym, abysmy nie powielali czyjejś pracy.
: ndz 10 lut 2013, 22:04
autor: dpawlak
Masz całkowitą rację Olu.
To działka kogoś, kto się nazywa koordynator projektu, myślałem że ta nazwa jasno wskazuje, czym ta osoba powinna się zajmować ale jakiś czas temu zwątpiłem w to zupełnie. Przy małej ilości pracy wystarczała jedna osoba, teraz powinien być taki na każdy program digitalizacyjny (na każde cyfrowe źródło aktów) jaki jest prowadzony pod szyldem PTG i u licha nie powinien lekceważyć uaktualniania listy zasobów w indeksacji, jeśli nie chce doprowadzić do bałaganu.
Niedawno trafił się nawet taki koordynator, który zajmował się wielu rzeczami, próbując nawet wchodzić w buty skarbnika i zarządu.
Mam nadzieję, że oprócz tych nadprogramowych zajęć starczało mu czasu na wykonywanie tego, co jako koordynator robić powinien.
: ndz 10 lut 2013, 22:25
autor: sebastian_gasiorek
Darku,
Nie wiem dlaczego wywlekasz tutaj tego typu sprawy.
Jak zawsze - sprawa rozbija się o ręce do pracy.
Koordynatorem może być tylko osoba dobrze zorganizowana, dyspozycyjna i znająca temat digitalizacji.
Jak wszyscy wiemy - materiału jest tyle, że na każdym polu są braki.
Geneteka - nasze wspólne dzieło
: ndz 10 lut 2013, 22:46
autor: WaldemarChorążewicz
Do Darka.
Ciągle masz jakieś problemy domowe?
Domyśliłem się ,że chodzi ci o mnie.
Prowokacja i perfidnycynizm to twoja specjalność.
Jeżeli nic nikt nie chce poprawić ,to jest źle.Jeżeli chce poprawić, to też źle.
Masz jakieś konkretne zarzuty do tego co robię i robiłem ?
Widziałeś opinie o mojej pracy.?
Bierzesz w tym udział ?Twój udział na forum polega tylko na podsycaniu konfliktów i wytykaniu drobnych błędów.Wszyscy tu pracują bez wynagrodzenia.I to wiele godzin.
Po twoich zdaniach o członkach PTG,,których porównałeś do oddziałów SA(odziały szturmowe NSDAP) uważam ,że masz ze sobą ogromne problemy.
Życzę ci wiele zdrowia.I trzymaj się ode mnie z daleka.
Waldemar
: ndz 10 lut 2013, 23:01
autor: Michał_Zieliński
dpawlak pisze:Masz całkowitą rację Olu.
To działka kogoś, kto się nazywa koordynator projektu, myślałem że ta nazwa jasno wskazuje, czym ta osoba powinna się zajmować ale jakiś czas temu zwątpiłem w to zupełnie. Przy małej ilości pracy wystarczała jedna osoba, teraz powinien być taki na każdy program digitalizacyjny (na każde cyfrowe źródło aktów) jaki jest prowadzony pod szyldem PTG i u licha nie powinien lekceważyć uaktualniania listy zasobów w indeksacji, jeśli nie chce doprowadzić do bałaganu.
Niedawno trafił się nawet taki koordynator, który zajmował się wielu rzeczami, próbując nawet wchodzić w buty skarbnika i zarządu.
Mam nadzieję, że oprócz tych nadprogramowych zajęć starczało mu czasu na wykonywanie tego, co jako koordynator robić powinien.
Darku, widać, ze masz wyraźny uraz do PTG (a dokładniej kilku konkretnych osób z PTG) i wszystkich projektów przezeń firmowanych. Kto od dawna śledzi forum wie dlaczego. W co trzecim poście atakujesz, czasem w mocno niewybredny sposób, działania tychże. Gdybyśmy byli instytucją państwową, opłacaną z pieniędzy podatkowych, taka roszczeniowa postawa byłaby uzasadniona. Ale biorąc pod uwagę, że wszystkie działania PTG, osób sympatyzujących, które tworzą i pracują nad geneteką/metrykami/innymi projektami, są wolontariatem, w którym obecnie nie uczestniczysz, to fakt, że masz takie multum, jakże konstruktywnych i cennych uwag i przemyśleń, jest, najdelikatniej mówiąc, żenujący. Jak zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nic przy danej sprawie nie robią.
Ja mógłbym mieć wiele zastrzeżeń do funkcjonowania strony lubgensu, ale siedzę cicho (bo sam nic tam nie robię) i cieszę się, że jest taka strona, doceniając wkład ludzi zaangażowanych w jej tworzenie.
Pozdrawiam,
Michał
: ndz 10 lut 2013, 23:02
autor: dpawlak
Gdzie mam wywlekać jak nie tu?
Ten wątak ma służyć tylko dla pochlebnych komentarzy, bo nie bardzo rozumiem twoje pytanie.
Na zjazdach nie bywam, do PTG się nie zamierzam zapisać, w projektach nie uczestniczę.
Jak ktoś chce sobie o takich sprawach ze mną rozmawiać na e-mail, to rozmawiam na e-mail,
a jak chce poruszać temat na forum, to odpowiadam na forum.
Domyślam się, że chodzi o brak rąk do pracy, tylko że taka sytuacja powoduje, że nawet te ręce co są (jak Oli) nie są wykorzystywane lub wręcz jej praca jest marnowana i powstaje błędne koło, pewnego razu Ola może powiedzieć: "dość mam tego bałaganu" i rąk do pracy może być jeszcze mniej.
To jest czasem dylemat, czy lepiej zrobić o 50 tysięcy zdjęć więcej, czy zamiast tego poświęcić czas na jego lepsze rozdysponowanie i opracowanie - w tym indeksację, czy koordynację działań.
Skoro piszesz, że materiału jest tak dużo, to znaczy, że pewnych osób macie w nadmiarze i to właśnie te, akurat znające temat digitalizacji, mogłyby nieco inaczej wykorzystywać swój czas. Takie jest moje zdanie, wisi mi, czy je ktokolwiek podziela, wręcz spodziewam się, że znajdzie się sporo osób myślących inaczej.
: ndz 10 lut 2013, 23:06
autor: Słomińska_Dominika
A może trzeba założyć nowy wątek odnośnie indeksacji i tam osoby kierujące indeksacją konkretnej parafii, tudzież nadzorujące taką grupę po prostu wpiszą co jest robione. I tylko to bez żadnych rozmów, dyskusji, sporów?
A gdy zostanie zrobione to moderator to po prostu usunie?
Taki spis aktualizowany na bieżąco?
: ndz 10 lut 2013, 23:09
autor: sebastian_gasiorek
Darku,
Skoro tak krytykujesz to mam rozumieć, że zgłaszasz się do pracy... na cały etat przy koordynowaniu?
Nikt Ci nie zabrania mieć swojego zdania.
Pamiętaj, że genealogia to pasja i wszyscy tutaj swoją pracę wykonują za darmo.
Nie zmusisz osób indeksujących, robiących zdjęcia itd. do czegoś czego nie chcą robić.
: ndz 10 lut 2013, 23:30
autor: beatabistram
sebastian_gasiorek pisze:Darku...
Nikt Ci nie zabrania mieć swojego zdania...
.. i na TO niestety Darek przeznacza juz "caly etat"
: pn 11 lut 2013, 09:39
autor: Bett
A cały bałagan stąd, że istnieje wiele oddzielnych projektów dygitalizacji i indeksacji, co miałoby sens gdyby były to projekty komercyjne (a może takimi mają się stać?). Czy na prawdę nie można się dogadać i te wszystkie inicjatywy połączyć?
Pozdrawiam, Lucyna
: pn 11 lut 2013, 11:54
autor: kwroblewska
Bett pisze:A cały bałagan stąd, że istnieje wiele oddzielnych projektów dygitalizacji i indeksacji, co miałoby sens gdyby były to projekty komercyjne (a może takimi mają się stać?). Czy na prawdę nie można się dogadać i te wszystkie inicjatywy połączyć?
Lucyno,
Do forum jak widać dołączyłaś w 2011r. W wykazie indeksujących np. dla Geneteki niku BETT nie spotkałam. Jakie masz prawo oceniać, że to co się dzieje w projektach digitalizacji i indeksacji jako BAŁAGAN ! ? Czy bierzesz w czymkolwiek udział ? Czy tylko korzystasz z tego co inni w projektach zrobili?
___
Krystyna
: pn 11 lut 2013, 13:07
autor: Eder
Dublowanie nie powinno mieć miejsca.