Strona 10 z 152

: śr 29 cze 2011, 19:56
autor: Kaczmarek_Aneta
Proszę o wyjaśnienie - co oznacza w praktyce "mieć konto LDS" ? W obecnej chwili z polskiego projektu wszystkie parafie z grupy Katowice są dostępne, ale dokładnie te, które określono dla "all users":

Biskupice, Bobrowniki; Bojków; Boronów;Bytom;Heilige Dreieinigen; Bytom, Schomberg; Hropaczów;Gliwice,Allerheiligen;Gliwice, Sankt Bartholomäus;Gliwice, Sankt Peter-Paul Gliwice; Kalety; Kamieniec; Karb; Karchowice; Kochanowice; Kopienice; Kiszęcin; Lubecko; Lubliniec; Lubsza; Miasteczko, Śląskie; Miechowice, Heilige Kruez; Miechowice, Sankt Corpus Christi; Mikulczyce; Nakło; Orzegów; Ostropa; Paczyna; Pawonków; Pilchowice, Pilchowice;Pilchowice, Pilchowitz; Poniszowice;
Pyskowice; Repty Stare; Rudno; Sadów; Sieroty; Sośnicowice; Stryzbrnica;Tarnowice Stare, Sankt Martin Bischof; Tarnowice Stare, Tarnowitz, Tarnowskie Góry; Toszek; Tworóg; Wielowieś; Wieszowa; Wiśnicze, Heilige Dreieinigen; Wiśnicze, Wischnitz; Woźniki; Zaborze, Sankt Franziskus; Zaborze, Sankt Johannes Biskupitz; Zabrze, Allerheiligen; Zabrze, Sankt Andreas; Zabrze, Sankt Anna; Zbrosławice; Łabędy; Świbie; Źernica; Źyglin

Jestem zarejestowana na FS i nie widzę różnicy - nie widzę parafii zarezerwowanych dla mających "LDS account":

Borowno, Chruszczobród, Ciągowice, Częstochowa, Danków, Konopiska, Kizioglowy, Krzepice (Krzepice Stare), Kłobuck, Miedźno, Mstów, Niegowonice, Olsztyn, Potok Złoty, Przyrów, Przystajń, Rędziny, Skarżyce, Targoszyce, Wilkowiecko, Wąsosz Górny, Zrębice, Źarki, Źuraw.

Czy w takim razie LDS account oznacza zupełnie coś innego ?

Pozdrawiam

Aneta

: śr 29 cze 2011, 20:05
autor: kasiek
Kaczmarek_Aneta pisze:Proszę o wyjaśnienie - co oznacza w praktyce "mieć konto LDS" ?

Czy w takim razie LDS account oznacza zupełnie coś innego ?

Pozdrawiam

Aneta
konto LDS to konto kosciola The Church of Jesus Christ of Latter-day Saints (LDS)...
zeby miec dostep do wszystkich innych ksiag/skanow trzeba byc czlonkiem mormonskiego kosciola...sama rejestracja na familysearch.org niestety nie ma wplywu na "ogladalnosc"...i taka jest zasadnicza roznica

: śr 29 cze 2011, 20:14
autor: Kaczmarek_Aneta
Tak przypuszczałam, niestety ;(
Szkoda, bo część "moich" parafii jest po stronie LDS, ale i tak cieszę się z tego, co jest.

Dziękuję i pozdrawiam

Aneta

: śr 29 cze 2011, 21:15
autor: Worwąg_Sławomir
Spokojnie, to jeszcze nic nie znaczy, poczekajmy aż ukażą się efekty projektu indeksacyjnego Lublina i Radomia i wtedy zobaczymy, czy dostęp dostaną także pozostali zarejestrowani użytkownicy. Bo zakładam, że tak właśnie ma być zgodnie z opisem tychże projektów indeksacyjnych i z informacji od członków Projektu Lublin.

: śr 29 cze 2011, 21:50
autor: Nastian
Jak "The digital images will be accessible to active FamilySearch account holders once an authentication system is put in place on Record Search." ze strony głównej projektu Radom ma się do "a collection which contains records from three dioceses, each of which has granted different rights to publish images online" z Known Issues for Poland? Uzyskane prawa do publikacji zmienią się nagle po zakończeniu indeksacji? Coś tu nie gra.

Zresztą, bez względu na to czy każdy będzie mieć do nich dostęp, czy też nie, w tej chwili tylko członkowie tegoż kościoła mają dostęp do całości zasobu a to jest zwykła dyskryminacja religijna i tyle.

: czw 30 cze 2011, 00:51
autor: Worwąg_Sławomir
Nie twierdzę, że się zmienią po publikacji, ale przecież nie wiemy, jakie te prawa w rzeczywistości są, bo nie znamy umów. Ja się kieruję zapisem (wolę w oryginale, bo tłumaczenie jest nie do końca ścisłe):
"Access Restriction
•The completed index will be freely accessible online to the general public when the collection is published. The digital images will be accessible to active FamilySearch account holders once an authentication system is put in place on Record Search. Until authentication is available, the images will not be accessible".
Ten zapis jest moim zdaniem jasny - po zarejestrowaniu będziesz mógł obejrzeć skan, ale dopiero po zakończeniu indeksacji i opublikowaniu indeksów.

: czw 30 cze 2011, 06:42
autor: Nastian
worwag pisze:Ten zapis jest moim zdaniem jasny - po zarejestrowaniu będziesz mógł obejrzeć skan, ale dopiero po zakończeniu indeksacji i opublikowaniu indeksów.
Nie oszukujmy się, indeksacja to nie hop i już, a nie mamy żadnych informacji na temat ewentualnych postępów. Co więcej z tego co wiem, wszystkie metrykalia muszą zostac zindeksowane dwukrotnie, aby wykluczyc błędy. Ja nie wierze w to, że w ciągu najbliższych lat kilku je zobaczymy o ile w ogóle.

Bym chciał tylko poznac prawdę - jak to jest, że częśc osób może już skorzystac z tego wspólnego dziedzictwa, a pozostali nie i dlaczego zależy to od wyznania osoby zainteresowej? Trudno mi uwierzyc, że któraś z diecezji poszła na taki właśnie układ. Nie można tego tak sobie zignorowac.

Pozdrawiam.

: czw 30 cze 2011, 07:07
autor: Kaczmarek_Aneta
A mnie interesuje, czym się kierowano, jaki zastosowano klucz przy podziale parafii na te dla "all users" i te "zarezerwowane" wyłącznie dla członków Kościoła LDS (stan aktualny, bo mam nadzieję, że to się zmieni) ?

Aneta

: czw 30 cze 2011, 07:18
autor: Łucja
Indeksację robią zwykli ludzie, genealodzy, tacy jak Ty, jak uczestniczysz w tym, to masz informacje na temat postępów, a nawet jak jeszcze nie uczestniczysz to też masz, bo jest podawana na forum (tym i innych). Nie siej więcej dezinformacji tylko zapoznaj się głębiej z tematem. Jedna z takich akcji już się zakończyła, trwała niespełna pół roku.
O jakiej dyskryminacji w ogóle mówisz, przecież oni na to płacą!
Jak pójdziesz do salonu i kupisz sobie model samochodu z jakimiś bajerami, to automatycznie dyskryminowani są Twoi sąsiedzi, którzy tych bajerów nie mają? Jak to będzie np. taki czujnik odległości żeby nie wpadać na sąsiadów, to możesz nawet wszcząć akcję żeby wszyscy to sobie zakupili, bo dla Ciebie będzie to korzystne, nie będziesz poobijany. Mormoni na podobnej zasadzie robią to co robią, tylko uzasadnienie religijne.

Łucja
Nastian pisze:
worwag pisze:Ten zapis jest moim zdaniem jasny - po zarejestrowaniu będziesz mógł obejrzeć skan, ale dopiero po zakończeniu indeksacji i opublikowaniu indeksów.
Nie oszukujmy się, indeksacja to nie hop i już, a nie mamy żadnych informacji na temat ewentualnych postępów. Co więcej z tego co wiem, wszystkie metrykalia muszą zostac zindeksowane dwukrotnie, aby wykluczyc błędy. Ja nie wierze w to, że w ciągu najbliższych lat kilku je zobaczymy o ile w ogóle.

Bym chciał tylko poznac prawdę - jak to jest, że częśc osób może już skorzystac z tego wspólnego dziedzictwa, a pozostali nie i dlaczego zależy to od wyznania osoby zainteresowej? Trudno mi uwierzyc, że któraś z diecezji poszła na taki właśnie układ. Nie można tego tak sobie zignorowac.

Pozdrawiam.

: czw 30 cze 2011, 07:55
autor: radicalman
Witam,

Postaram się zacytować to co mogę z korespondencji z Familysearch:

The desire of FamilySearch is to post all images for free to EVERYONE on our website. But the Polish agreements with the National Archive and most of the Catholic dioceses ONLY give us permission to show the images to our members. Nevertheless we do all what we can to re-negotiate our agreements. I have great hope that soon the records of ... diocese will come available for everyone, and also the records of the ... diocese.

(nazwy diecezji wyciąłem, żeby później nie było ewentualnych pretensji, gdy jednak któraś diecezja się nie zgodzi)

However, in the near future (by the end of this year) we hope to give also authenticated access to people (non-members) who work on the indexing projects. We're still discussing details, but volunteers who will enter around 900 records per quarter, will receive free access also to the images with a username & password we will give them.

Users of our FHC's will receive also in the near future access to the images on our website as long as they are "IN" our Family History Center.

Postanowiłem również przygotować raport dla Familysearch o tym, co się dzieje w polskiej genealogii: o istniejących projektach,nastrojach i oczekiwaniach. Ale całość zbiorę pewnie dopiero pod koniec lipca.

Pozdrawiam,
Radosław Zań

: czw 30 cze 2011, 08:13
autor: Nastian
Kaczmarek_Aneta pisze:A mnie interesuje, czym się kierowano, jaki zastosowano klucz przy podziale parafii na te dla "all users" i te "zarezerwowane" wyłącznie dla członków Kościoła LDS (stan aktualny, bo mam nadzieję, że to się zmieni) ?
Podobno ustaleniami z dysponentami praw, a pod względem prawnym są one własnością Kościoła katolickiego.

Łucjo, Twoje porównanie jest nieodpowiednie, bo żeby kupic np. BMW nie muszę należec do jakiejś konkretnej wspólnoty religijnej. Poza tym, metrykalia stanowią częśc wspólnego dziedzictwa narodowego.
radicalman pisze:But the Polish agreements with the National Archive and most of the Catholic dioceses ONLY give us permission to show the images to our members.
Czyli wnioski o udostępnienie akt dla wszystkich należy kierowac do AP lub/oraz diecezji radomskiej?

Czegoś jednak nadal nie rozumiem, teraz nie ma zgody na ich publikację, a po zindeksowaniu będzie? Przyznacie, że to jest dziwne.

: czw 30 cze 2011, 09:32
autor: Worwąg_Sławomir
Układ z udostępnieniem wolontariuszom ze statutes Premier Member czyli mającym 900 pkt na koncie wydaje się sensowny - dostęp w zamian za indeksowanie.

: czw 30 cze 2011, 09:37
autor: Kaczmarek_Aneta
Też o tym pomyślałam - to jest bardzo praktyczny wymiar bycia wolontariuszem :)
900 rekordów kwartalnie to chyba nie jest wygórowana liczba ?

Pozdrawiam

Aneta

: czw 30 cze 2011, 10:11
autor: Nastian
Oczywiście, że nie jest to wygórowana liczba, ale rzekomo niektóre AP i/lub diecezje wyraziły zgodę na udostępnienie zasobu tylko dla członków Kościoła LDS, a więc takiej możliwości byc nie powinno. Trzeba ustalic czy rzeczywiście takie jest stanowisko archiwów, o których mowa, bo trudno mi uwierzyc, aby AP nie zezwoliło na udostępnienie akt szerszemu gronu internautów.

: czw 30 cze 2011, 12:06
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Nastian:
według moich ustaleń nie ma dokumentów pozostających w zasobie AP, które mają status "dostępne" w AP-ach i byłyby ograniczenia w udostępnianiu "poprzez sieć CHR i w ogóle mormonów" na co pismo z NDAP można otrzymać (pewnie teraz to dopiero we wrześniu)
ba! z tych AP-ów o które pytałem nie ma obostrzeń co do kopiowania (ze strony AP'ów) via CHR-y czy inne kanały dystrybucji

pisałem o tym kilkukrotnie:)
jeśli uważasz, że wymaga to potwierdzenia (a interesuje Cię np AP Radom - zadzwoń do AP Radom, napisz maila, zadzwoń do NDAP)

i..nie ma prawa być inaczej (członek kościoła ma prawo dostępu, a polski podatnik nie ma, bo polska państwowa instytucja żyjaca z tychże podatków) zabroniła

dla ścisłości: w latach 60 mogło być inaczej -nie westionuję że i 30 lat temu mormoni mogli otrzymać pismo "od generała z NDAP" "tylko dla Was"
ale "teraz" jest to nieaktualne (jeśli kiedyś było)

archiwa diecezjalne -nie wypowiadam się, za dużo ich jest, brak zwierzchnictwa, cuda się mogą dziać

o przypadek hipotetyczny "w AP nie dostaniesz mimo, że AP ma, a u mormonów dostaniesz" nie pytałem na wszelki wypadek -żeby takiej hipotetycznej możliwości nie uciąć