Strona 2 z 2

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: wt 29 lis 2022, 11:36
autor: jamiolkowski_jerzy
Chrzest był we wrześniu 1759.Żeby nie było za łatwo to żoną Kazimierza była także Marianna Moczydłowska a Kazimierz raczej nie mógł być dziadkiem, żyl i płodził w mniej więcej w tych samych samym latach. Jednoznaczne wnioski wymagają gruntownej analizy wszystkich zapisów w księgach.

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: wt 29 lis 2022, 11:49
autor: Malgonia_Lip
Super, dzieki! Wiec matka Mikolaja byla Marianna. Co do Kazimierza, to byl to pewnie jakis brat albo Jana albo jego malzonki. Jesli zyl w jablonskiej parafii to byl pewnie bratem Jana, jesli w dabrowszczanskiej ;) to mogl byc bratem Marianny.
Co z tym Janem dalej (gdzie go szukac ????), bo jest chyba akt zgonu jego malzonki Marianny (1795) z par. Dabrowka. Niestety, zadnego Jana w poblizu tam nie znajduje...
Ponadto, w akcie slubu ich syna Mikolaja i Elzbiety (z 1797) jest napisane ze "ojciec Jan niezyjacy". Gdzies sie musial zapodziac ...

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: wt 29 lis 2022, 12:43
autor: jamiolkowski_jerzy
Nie wiem czy pomogę ( moja wiedza o Moczydłach jest akurat dosyć pobieżna, w zasadzie Dabrowy nnie przegladałem nie miałem takiej potrzeby, stąd nie wiem w jakich ksiegach byli Moczydłowscy pisani) ale w taryfie podymnego z 1775 w Moczydłach w częsci przynależnej do parafii dabrowskiej jest zapis część Jana Moczydłowskiego natomiast w tych przynależnych do parafii jabłońskiej nie ma żadnego Jana płatnika podymnego ale sa sukcesorowie po Janie (co by oznaczało że jakiś Jan wczesniej zmarł) sa tez sukcesorowie po Maksymilianie. .
W podymnych z 1790 w Moczydłach z parafii jabłońskiej sa natomiast dwa inne zapisy z udziałem Janów: czesć Jana po Krzysztofie oraz sukcesorowie po Janie (zatem zmarł przed 1790?) . W 1791 w spisie Dabrowy Moczydeł nie ma żadnego Moczydłowskiego

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: wt 29 lis 2022, 13:11
autor: Malgonia_Lip
W akcie slubu jego syna Mikoaja (z 1797) ojciec Jan zanotowany jest jakjo niezyjacy, wiec wyglada na to ze mogl juz nie zyc.

Dziekuje z calego serca za te pomoc i wszystkie informacje! :D

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: śr 30 lis 2022, 10:31
autor: jamiolkowski_jerzy
Przeklikałem sumariusz chrztów Jabłoni w poszukiwaniu Jana. W hipotetycznie pasującym dla ślubu z 1754 roku okresie czasu (założyłem lata 1720 – 1735) urodziło się (wszyscy w Moczydłach ) trzech:
w 1728 w Moczydłach Pustelniku (dla mnie drugie określenie to geograficzna ciekawostka) Jan syn Walentego i Ludwiki Wyszyńskiej
w 1731 Jan syn Sebastiana i Kunegundy Mystkowskiej
w 1734 Jan syn Macieja i Marianny Wyszyńskiej (jako, że zapisy z sumariusza konfrontowałem z oryginalnymi zapisami chrztów, w tym przypadku zapisano Mathias a znając specyfikę podlaskiej łaciny może to być na „nasze” równie dobrze Mateusz)
W taryfie podymnego 1775 wśród właścicieli nie ma ani Walentego ani Sebastiana stad wniosek że po nich dziedziczył któryś z synów. Jest co prawda w taryfie Jan Moczydłowski ale niestety bez przypisanego ojcostwa.
Ale w dalszych poszukiwaniach, wiedziony intuicja, nie skreślałbym sukcesorów po Mateuszu Moczydłowskim a taki zapis w taryfie też jest

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: śr 30 lis 2022, 11:09
autor: Malgonia_Lip
Dzieki serdeczne!
Co do Mateusza/Macieja faktycznie - trzeba brac pod uwage tego "Mathias" i wlasciwe odszyfrowznie tej laciny, a wlasciwie tego "co poeta mial na mysli" :) tak jak w przypadku Ludwiki/Ludwiny Wyszynskiej. Ksiadz, ktory to pisal mial lacine sobie wlasciwa :), bo w akcie slubu Jana Moczydlowskiego z 1759 adnotacja "wdowiec" tez jest z bledem - tzm powinno byc v a nie polskie w :)
Co do Pustelnik to faktycznie zagwozdka jest... Kocmiery tez nie istnieja, ale wiadomo gdzie byly, natomiast te Pustelniki - jeszcze nie ;)

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: śr 30 lis 2022, 14:07
autor: jamiolkowski_jerzy
Zagadka prawie rozwiązana…. ale brak ostatecznego dowodu. Sprawdziłem wywód Ignacego zapisanego w akcie zgonu Mikołaja jako brat stryjeczny. Wygląda to tak Ignacy był synem Franciszka . Franciszek zmarł w 1807 roku i był synem urodzonego w 1737 Mateusza i Teofili z Jabłońskich Ślub był w 1733 roku ona pochodziła z Zembrowizny. Mateusz biorąc ślub był kawalerem. Odpada koncepcja Jana po Maciej.
Mateusz z Teofilą jak to zwykle mieli kilkoro dzieci ale żadnemu na imię nie dali Jan. O Mateuszu wiadomo, że zmarł w 1760 roku, zatem zapis o sukcesorach pasuje.
Zapis brat stryjeczny niestety nie oznaczał wtedy tego dokładnego pokrewieństwa jak to interpretujemy dziś. Był rodzinnie bardziej pojemy.
A Pustelniki (Pustelnik) akurat im dalej w czasie tym częściej się pojawiają . Przy okazji pytanie czy jest znany przydomek poszukiwanych Moczydłowskich?.

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: śr 30 lis 2022, 20:02
autor: Malgonia_Lip
Prawie :) chociaz ciekawe, czy uda sie znalezc adnotacje dot. ojca owego Mateusza w akcie jego slubu. Ksiadz byl bardzo oszczedny w podawaniu detali.
Mysle sobie jeszcze, ze z tym pomyleniem Mateusza i Macieja, to na zdrowy, koscielny rozum :) ksiadz raczej Mateusza (Ewangelisty) imie pamietac musial z liturgii :) i napisanie go po lacinie "Matthaeus" bylo raczej automatyzmem. Jesli o Macieja chodzi to musialby jednak napisac "Matthia".
Trzeba jakos zajrzec do aktow zgonu , slubow tych dwoch pierwszych: do ur. w 1727 Jana, syna Walentego i Ludwiki Wyszyńskiej i ur. w 1731 Jana, syna Sebastiana i Kunegundy Mystkowskiej. Tylko to mi przychodzi jeszcze do glowy.

Pustelniki pozostaja na razie nieznanym punktem i zagadka toponimiczna co sie zowie! :)
Co do przydomku, to tylko przypuszczam, znajac swoich :) ze bardzo by odpowiadaly w tym przypadku Pieklaki :))))))

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: czw 01 gru 2022, 09:02
autor: jamiolkowski_jerzy
Z tym Janem sprawa jest zagadkowa. Przeklikałem sumariusz szukając pasującego zgonu. Bez skutku. Jakby Janowie w zgonach się rozpłynęli. Zmarł gdzieś indziej? Wtedy raczej nie praktykowano zgonów w oddali od gniazda. Jeśli wycug to u siebie, u tego potomka który dziedziczył.
A z tymi Moczydłami Pustelnikami zostałem zainspirowany do poszukania. Ciekawe są rejestry podatkowe pogłównego z XVII wieku. W komputerze mam tylko dwa,( ale są jeszcze przynajmniej dwa). W 1673 są dwie wsie: Moczydły Stanisławowięta w parafii dąbrowskiej i Moczydły w parafii jabłońskiej. Z kolei z 1692 tez dwie. W parafii dąbrowskiej pod nazwa tylko Moczydły a w jabłońskiej Moczydły Pustelniki. Zważywszy że używano także nazwy Moczydły Jakubowięta powstaje niezły galimatias w ustaleniu co jest co, Bardziej wnikliwe -niż tu moje- ustalenia byłyby przydatne. Jak już zaznaczałem te okolice są dla mnie raczej egzotyczne
A jeśli chodzi o przydomki Moczydłowskich to z różnych moich notatek wynika, że w XVII i XVIII wiekach (nie interesowałem się tymi w miarę współczesnymi) w użyciu było przynajmniej pięć przydomków (przezwisk): siwik (siwiak), wyrwa, arnolik, karolak ale jest i piekło !!. Tak zapisany jest taryfie 1673 Wojciech Moczydłowski piekło. Tego Wojciecha bym przyjął jako punkt docelowy w dalszej kwerendzie

Re: Skany ksiag z parafii Jablon Koscielna

: czw 01 gru 2022, 11:18
autor: Malgonia_Lip
Z tym Janem sprawa jest zagadkowa, to fakt, jednak wziawszy pod uwage okres, w ktorym zyl - to moze burzliwe czasy Konfederacji Barskiej mialy na te "zagadke janowa" jakis wplyw? Przyznaje, nie sledzilam zadnych opracowan na temat Konf. Barskiej na Podlasiu, jednak jest mi wiadomym, ze Kazimierz Pulaski, gdy Konfederacja na Podolu zostala rozbita i oslabla, przybyl w (rodzinne poniekad) strony, takze w interesujacy nasz rejon (?) na Podlasie. Dabrowka Koscielna (Pulazie) i Jablon Koscielna to parafie polozone bardzo blisko siebie, a i Moczydly w nich to wioski siostrzane ;) i lezace przy jedej drodze w odleglosci ok 4 km jedna od drugiej, a gdzies w polowie drogi pomiedzy Dabrowka Kosc i Jablonia Kosc. Pulazie sa rownie blisko Dabrowki jak Moczydly - wszystko w zasiegu reki!!! Nie wierze ze Kazimierza Pulaskiego tam nie bylo i nie wierze, ze zwolennikow zadnych nie zwerbowal. Niestety, opracowania na ten temat jeszcze nie widzialam, bo na to, autorstwa Pana Zbigniewa Romaniuka, czekam.
Jesli chodzi o toponimy "Moczydly", to mam intuicje taka : Pierwsze byly Moczydly Pustelniki (wiadomo dlaczego - patrz opracowania dr. Lukasza Lubicz Lapinskiego), pozniej dziedziczyli Stanislaw i Jakub i powstaly dwa oddzielne majatki, w bliskiej odleglosci od siebie, a nazwy dawnej Pustelniki (moze w odniesianiu do czesci Jakubowiat) uzywano dlugo jeszcze pozniej. Ludzie wowczas pamiec i przywiazanie do tradycji mieli lepsze :)
Jesli chodzi o przydomki, to w jablonskiej parafii znalazl sie po 1630 ff : Siwiak (Siwik), Pieklo, Arnolik (Arnolek), Wyrwiak (Wyrwa) i Ciurzyk.
W dabrowszczanskiej zas pierwszy pojawil sie Moczydlowski Wrona, sa jeszcze Popielcyki, Jakubki, Kiebace, Pieklaki i - znajomi z Jabloni- Siwiaki (Siwoki)
O ile sobie przypominam, to w Jabloni tez Wrona jakis byl, a w obu parafiach mamy Pieklo i Pieklaka oraz Siwika (Siwiaka). Znajac sklonnosci do pieniactwa i "pieklenia sie" u niektorych, znanych mi dobrze Moczydlowskich, to tych wlasnie Pieklakow trzeba mi dobrze zbadac :))))
W Jabloni Karolaka dotad nie zauwazylam :) ale pierwsza rolke skanow z urodzen przegladalam dosyc pobieznie.
W wolnej chwili wybiore sie jeszcze do Mormonow i bede dokloadniej te przydomki takze przegladac i notowac skrzetnie :).