: wt 08 lis 2011, 00:49
ze złej strony zaczynasz:)
od "wiem co jest decydujące dla osiągnięcia sukcesu /przeżycia gatunku"
może z Afryki Wschodniej wypędzali jako nieprzystosowanych grupkę/grupki? jako tych "nie nadają się"
i patrząc wtedy dzieliłbys na "sukces - pozostali silniejsi, porażka - skazani na wyginięcie, mniej liczni, wypędzeni"
tj jeśli tak było
patrząc AD 2011 nie wiemy czy dzisiejsza liczebność lub inne kryteria (wzrost? waga? -do niedawna stosowane do oceny jakości populacji, dzietność? średni wiek życia?) mają znaczenie dla przyszłego przetrwania
przed "czarną śmiercią" mogli typować nie wiem...ilość pigmentu na twarzy
przed grypa hiszpanką (wytłukła na oko najsilniejszych! z największą reakcją) - młody byk - czym więcej przysiadów tym lepiej
uważam, że nie można powiedzieć co ostatecznie (jeśli w ogóle można użyć ostatecznie:) będzie miało wpływ, jaka cecha z dzisiaj obserwowalnych będzie krytyczna
czy "na końcu procesu" czy w czasie T+coś:)
może niekoniecznie "umiejętność dyskusji nie ad personam":)) ale coś równie dziś pomijanego?:)
jeśli to w ogóle jest jakiś "proces"
od "wiem co jest decydujące dla osiągnięcia sukcesu /przeżycia gatunku"
może z Afryki Wschodniej wypędzali jako nieprzystosowanych grupkę/grupki? jako tych "nie nadają się"
i patrząc wtedy dzieliłbys na "sukces - pozostali silniejsi, porażka - skazani na wyginięcie, mniej liczni, wypędzeni"
tj jeśli tak było
patrząc AD 2011 nie wiemy czy dzisiejsza liczebność lub inne kryteria (wzrost? waga? -do niedawna stosowane do oceny jakości populacji, dzietność? średni wiek życia?) mają znaczenie dla przyszłego przetrwania
przed "czarną śmiercią" mogli typować nie wiem...ilość pigmentu na twarzy
przed grypa hiszpanką (wytłukła na oko najsilniejszych! z największą reakcją) - młody byk - czym więcej przysiadów tym lepiej
uważam, że nie można powiedzieć co ostatecznie (jeśli w ogóle można użyć ostatecznie:) będzie miało wpływ, jaka cecha z dzisiaj obserwowalnych będzie krytyczna
czy "na końcu procesu" czy w czasie T+coś:)
może niekoniecznie "umiejętność dyskusji nie ad personam":)) ale coś równie dziś pomijanego?:)
jeśli to w ogóle jest jakiś "proces"