: pt 20 kwie 2012, 23:21
Tak Marcinie, ja podałem przykład z życia wzięty ze ludzie byli jakoś dziwnie uparci, a wiem ze to imię Marcin nie pasowało do dziadków ani pradziadków, podałem z myślą ze po trzech czy nawet pięciu metrykach niczego nie ma pewnego, oto mi chodziło , dodam ze w rodzinie pisała genealogie babcia od 1750 r. i jej wnuczka ciąg dalszy od 1915 roku i tak trafiają się błędy, bo teraz mamy wszystko do porównania w miejscu ; pozdrawiam - Julian