Strona 2 z 2

: pn 08 paź 2012, 17:26
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale to powinno być gdzieś ogłoszone chyba nie?:)
tj nie dokumenty a publikacje
dzienniki urzędowe?

nie chodzi mi o pismo z własnoręcznym podpisem gubernatora "mianuję na stanowisko szefa USC parafii X z dniem ..."
a "obwieszczenie"
na podstawie xxxx, z dniem xxxx, gubernator /rząd powołuje USC w xxxx

czy
na podstawie xxxx, z dniem xxxx, gubernator /rząd przyznaje prawo prowadzenia ksiąg SC filii xx parafii xxxx w xxxx

albo
na podstawie xxxx, z dniem xxxx, gubernator /rząd likwiduje urząd SC parafii xxxx w xxxx

poza tym nie lubię "wojna było i się spaliło":)
szczególnie jak nie wiadomo czy było co do palenia

: pn 08 paź 2012, 18:54
autor: dpawlak
Tomek1973 pisze:Nie zmienia to faktu, że to zdanie nie jest prawdziwe.

Zdanie jest wyrwane z kontekstu (a jest nim Sandomierz i okolica) i przez to nieprawdziwe. Przyjmuje jednak do wiadomości, że nie jest pełne, czy też precyzyjne. Wówczas bowiem wyrwanie z kontekstu by mu nie szkodziło. Mam nadzieję, że wcześniej doprecyzowałem skutecznie?
Sroczyński_Włodzimierz pisze:poza tym nie lubię "wojna było i się spaliło":)
Też nie lubię, zbyt często są to wiadomości niepotwierdzone, czy wręcz nieprawdziwe.
szczególnie jak nie wiadomo czy było co do palenia
Otóż to. Kluczem jest odpowiedź na pytanie, komu podlegali urzędnicy prowadzący asc. Może szczebel krajowy, czy departamentu to za wysokie progi i wystarczy szukać w gminie czy powiecie.

Moje pomysła nieuczesane:
- skoro teoretycznie urzędnik był powołowywany dla danej gminy to może kwestia kompetencji wójta?
- księgi unikaty pozostawały w gminie a duplikaty wędrowały do sądów pokoju czyli szczebel powiatowy, podprefekt czy sędzia pokoju? Sędzia pokoju nie wydaje się na pierwszy rzut oka właściwy, pomieszanie administracji z pionem sądowniczym, może więc podprefekt?

: pn 08 paź 2012, 19:12
autor: Tomek1973
Też nie lubię, zbyt często są to wiadomości niepotwierdzone, czy wręcz nieprawdziwe.
MSWewn z okresu KW poszło z dymem.
Ponadto mam nadzieję, że ta pozycja:
Straty archiwów i bibliotek warszawskich w zakresie rękopiśmiennych źródeł historycznych.
T. I. Archiwum Główne Akt Dawnych
T. II. Archiwa porozbiorowe i najnowsze.
Warszawa 1957

Rozwieje wszystkie wątpliwości w zakresie: co zostało zniszczone, a co nie.
Serdecznie polecam.

t.

: pn 08 paź 2012, 19:40
autor: Sroczyński_Włodzimierz
chyba problem od ..no nie od tej strony
z pozycji "zniszczone" (bo takie milczące(?) założenie) ma wyszukać te, które mogły ewentualnie zawierać
listy (która tylko podejrzewam, ze powinna być opublikowana)
obwieszczenia -publikację prawa o utworzeniu/likwidacji USC
?

Tomku: lista zniszczeń nie rozwieje wątpliwości gdzie byłoby opublikowane
Nie rozwieje wątpliwości czy zostało zniszczone, jeśli wyszło drukiem - w rozumieniu -zostało bezpowrotnie stracone.
Nie mówimy o dokumentach unikatowych ale być może nawet prasie codziennej! No urzędowych dodatkach do prasy.
Być może.

: pn 08 paź 2012, 19:48
autor: Tomek1973
Włodku, ale skąd pewność, że była publikacja zawierająca wykaz dla całego kraju?
Przecież ja informuję tylko o tym, że spaliły się źródła, a nie jakies obwieszczenia/publikacje, co do istnienia których nie ma pewności.

t.

: pn 08 paź 2012, 19:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
co do źródeł jest taka sama pewność jak co do publikacji aktu prawnego

informujesz, że istnieje pewna (w rozumieniu "jakaś" nie "prawdopodobieństwo=1") lista strat
na razie nie jesteśmy w stanie wskazać, gdzie takiego aktu prawnego szukać

nie musi byc w skali kraju
ja to nawet bym się mocno zdziwił, gdyby na poziomie krajowym
zresztą co za poziom "krajowy" 1902 rok też mnie interesuje:) nie tylko 1830 czy 1850
gubernialny/"wojewódzki"/departament
myślę, że jednak nie powiatowy, gminny "raczej na pewno nie" - konstrukcja że gmina sama nadaje sobie uprawnienia jakoś mi nie pasuje

więc (jeśli księstwo) Dziennik Departamentowy - tak bym na początek typował

a trudno bronić tezy, ze wszystkie egzemplarze ww ..bo wojna była

: pn 08 paź 2012, 20:04
autor: Sawicki_Julian
Jeszcze raz ja Jolu, wiem że gdzieś miałem zapisane o katedrze i bibliotece kościelnej w Sandomierzu, teraz jest tego dużo i trudno coś znaleźć, o ile pamiętam że katedra ma metryki od 1818 roku, w bibliotece tam mogą być metryki z roku np. 1775, bo AP wiadomo są od 1810 roku, podam co znalazłem w zapisach. Tu nie ma jak raz wymienionych lat ale są inne parafie do porównanie to podaje ten urywek. Parafia jest czynna od 8 chyba do 11 w dni robocze a w bibliotece to można zadzwonić i zapytać o metryki z katedry ; pozdrawiam i podaje urywek - Julian ;
? Metryki zaślubionych parafii Połaniec z lat 1665-1769. Inventarium ecclesiae Połanecensis A.D. 1676. Cathalogus Librorum ad ecclesiam parochialim Połanecensis. Cathalogus in Domino Morientium A.D. 1721.
? Akta urodzonych, zaślubionych, zmarłych parafii katedralnej w Sandomierzu
Książka zapowiedzi parafii Skrzynno z lat 1603-1619.
? Wypisy z ksiąg metrykalnych chrztów, ślubów i zmarłych parafii Przysucha i Szydłowiec.

: pn 08 paź 2012, 20:05
autor: Tomek1973
Włodku, nie pisałem o tym, że zostały zniszczone wszystkie egzemplarze jakiegoś drukowanego pisma z wykazem u.s.c.
Napisałem tylko, że zgodnie z tym, co przeczytałem, zostały zniszczone dokumenty MSWewn i Wyznań z okresu KW.
Absolutnie nie twierdzę, że nie znajdziesz takiej listy.
To tyle z mojej strony - niezmiennie życze sukcesów w poszukiwaniach.

t.