Strona 2 z 2

: śr 21 lis 2012, 23:33
autor: Kolank0
Pani Mirosławo proszę o kontakt - moi pradziadkowie pochodzili z tych stron. pradziadek urodził się w Gocławiu a prababcia prawdopodobnie w Choinach par. Parysów. Wciąż w okolicy (Gocław, Pilawa, Niesadna, Żelazna, Choiny) mieszkają moi krewni, do których nie udało mi się dotrzeć.

Jeśli chodzi o folwark Żelazna (położony po sąsiedzku do wsi Gocław) to, jeśli pamięć mnie nie myli, należał do klucza osieckiego. Garwolin i okolice nazywano Mazowszem Leśnym. Wiele wiosek tu położonych powstało w XVIII - XIX wieku w wyniku wyrębu okolicznych lasów, a rozwinęły się dzięki powstałej linii kolejowej. Okoliczna ludność, która była bardzo biedna, wywodziła się głownie z włościan. Możliwe, że byli tu osadnicy wywodzący się ze zubożałej szlachty, którzy brali w dzierżawę grunty należące do większych właścicieli. Między Garwolinem i Otwockiem było wiele majątków i Folwarków. Chociażby w spomniane dobra osieckie, folwark Żelazna, dobra Sufczyńskie, Rudno i wiele innych, które w II połowie XIX wieku zostały rozparcelowane między włościan.
Dla wyjaśnienia, włościanin nie był równoznaczny chłopu, ale w XIX wieku zaliczano tu rownież zubożałą szlachtę.

Jeśli chodzi o "chodzenie na slużbę". Polecam lekturę książek Kraszewskiego, w których barwnie odmalowano świat, który odszedł już w zapomnienie, a które obdarzone są licznymi przypisami i wyjasnieniami. Można się wiele dowiedzieć. W każdym bądź razie biedniejsza szlachta też szła na służbę do bogadszych krewnych lub sąsiadów lub.... Z tą tylko różnicą, że zakres ich zajęć różnił się nieco od zwykłego parobka. proszę sobie przypomnieć III tom sienkiewiczowskiej Trylogii. Jako służący Pana Wołodyjowskiego wymieniany jest niejaki Piętka, szlachcic z Podlasia. A przykład Rzędziana? Róznica jest tylko taka, że opisywane wydarzenia miały miejsce 300 lat przed interesującym nas okresem, ale praktyka ta napewno jeszcze długo się utrzymywała.

: czw 22 lis 2012, 16:38
autor: MirosławaP
Panie Wojtku :D czemu tak oficjalnie,? Po prostu Mirosława , napisałam na pw
Dziękuję za informacje o folwarku Żelazna. Muszę sobie jeszcze dokładnie poukładać te miejscowości Mazowieckie, bo Warszawa jest dla mnie taką "zaporą mentalną" , jesli coś znajduje się np. na południowy zachód od Warszawy, a inna miejscowośc na południe od Warszawy - to dla mnie te miejscowości sa po drugiej stronie Warszawy i przez to wydaje mi się ciągle, że sa bardziej oddalone od siebie niż w rzeczywistości. ( to odnośnie miejsc urodzenia moich pradziadków) pewnie dlatego, że mieszkam w Warszawie i zawsze stąd staruję .