: śr 27 mar 2013, 20:37
Dziękuję za podpowiedź. Czyli warto szukać w kierunku Zakonu Mariawitów.
Dziękuję,
O.N. Tymczyszyn.
Dziękuję,
O.N. Tymczyszyn.
Forum Polskiego Towarzystwa Genealogicznego
https://forum.genealodzy.pl/
Nie jest dziwne. Celibatowi podlegają księża grekokatoliccy. Obowiązek bezżeństwa został wprowadzony w okresie międzywojennym]na terenie diecezji przemyskiej przez tamtejszego biskupa, potem celibat rozciągnięty został na wszystkich kapłanów unickich (grekokalickich).I czy to nie jest trochę dziwne, że w 1935 roku został kapłanem greko-katolickim, a w 1937 roku w akcie małżeństwa jest zapisane "Księdzem Zgromadzenia Świeckich Kapłanów Staro-katolickego Kościoła Mariawitów".
Mógł. Bo został. I taką drogę życiową miał Twój pradziadek. Kapłan greko-katolicki, mariawicki, polskokatolicki. O czym wiesz. To są fakty.A jeszcze jedno pytanie : Czy mężczyzna, który został w 1935 roku wyświęcony na kapłana unickiego (grekokatolickiego) mógł w ciągu swojego życia zostać kapłanem mariawickim, a następnie polsko-katolickim ?
Faktycznie, to mogło być główną decyzją dla zmiany wyznania.teresa_kluba pisze: Nie jest dziwne. Celibatowi podlegają księża grekokatoliccy. Obowiązek bezżeństwa został wprowadzony w okresie międzywojennym]na terenie diecezji przemyskiej przez tamtejszego biskupa, potem celibat rozciągnięty został na wszystkich kapłanów unickich (grekokalickich).