par. Łódź, Warszawa, Żarnów ....
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
68. Poddębin
1. Tuszyn 28.IV./10.V.1897 o 8-ej rano
2. Wojciech Labuk 52 lata i Franciszek Kuns 32 lata mający, rolnicy z Poddębina
3. 25.IV./7.V.br o 4-ej po poł. zmarła w Poddębinie MILIŃSKA ANNA, żona rolnika, 37 lat mająca, urodzona w Rydzynach parafia pabianicka, zamieszkała w Poddębinie, c. Franciszka i Tekli małż. Janiszewskich, pozostawiła owdowiałego męża Stanisława Milińskiego.
W ostatnim zdaniu uwaga, że poprawiono imię na "Anna".
25. 9.XI.1894 zmarł w Wołkowcach na suchoty LUDOMIR ŁOCHWICKI, szlachcic. 46 lat mający, pozostawił po sobie owdowiałą Marcelinę z Boguckich, synów Bronisława i Antoniego oraz córki Mariannę, Helenę/Halinę (Galienę) i Deonizję, parafianin kościoła szumbarskiego. Ciało jego pochowano na dederkalskim rzym.-kat. cmentarzu 11.XI.br.
Pozdrawiam,
Monika
1. Tuszyn 28.IV./10.V.1897 o 8-ej rano
2. Wojciech Labuk 52 lata i Franciszek Kuns 32 lata mający, rolnicy z Poddębina
3. 25.IV./7.V.br o 4-ej po poł. zmarła w Poddębinie MILIŃSKA ANNA, żona rolnika, 37 lat mająca, urodzona w Rydzynach parafia pabianicka, zamieszkała w Poddębinie, c. Franciszka i Tekli małż. Janiszewskich, pozostawiła owdowiałego męża Stanisława Milińskiego.
W ostatnim zdaniu uwaga, że poprawiono imię na "Anna".
25. 9.XI.1894 zmarł w Wołkowcach na suchoty LUDOMIR ŁOCHWICKI, szlachcic. 46 lat mający, pozostawił po sobie owdowiałą Marcelinę z Boguckich, synów Bronisława i Antoniego oraz córki Mariannę, Helenę/Halinę (Galienę) i Deonizję, parafianin kościoła szumbarskiego. Ciało jego pochowano na dederkalskim rzym.-kat. cmentarzu 11.XI.br.
Pozdrawiam,
Monika
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
bardzo prosze o wyciągnięcie danych podstawowych z aktu małżeństwa Stanisława Milińskiego i Anny Śniadej (de domo Janiszewska), wdową po Walentym Śniady (mam nadzieję, że córce Franciszka Janiszewskiego i Tekli Milczyńskiej)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 566&y=1595
akt 44 rok 1890 parafia Tuszyn.
z góry serdecznie dziękuję!
)
/K.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 566&y=1595
akt 44 rok 1890 parafia Tuszyn.
z góry serdecznie dziękuję!
/K.
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
44
Tuszyn, 01/ 13 lipca 1890r
Świadkowie - Wojciech Labuk, lat 47 i Teofil Łuczyński, lat 29, rolnicy ze wsi Rydzynki;
Pan młody - Stanisław Miliński, lat 22, kawaler, robotnik, syn nieżyjącego Michała i Marianny z domu Berner, urodzony i zamieszkały w Tuszynie;
Panna młoda - Anna Śniada, lat 28, wdowa po Walentym Śniadym, zmarłym 17/ 29 maja 1889, córka nieżyjącego Franciszka i Tekli z domu Milczyńskiej, małż. Janiszewskich, urodzona we wsi Rydzyny, zamieszkała w Tuszynie;
Zapowiedzi - trzy;
Umowy nie zawarli;
Ślubu udzielił ks. Antoni Keler.
pozdrawiam Ela
Tuszyn, 01/ 13 lipca 1890r
Świadkowie - Wojciech Labuk, lat 47 i Teofil Łuczyński, lat 29, rolnicy ze wsi Rydzynki;
Pan młody - Stanisław Miliński, lat 22, kawaler, robotnik, syn nieżyjącego Michała i Marianny z domu Berner, urodzony i zamieszkały w Tuszynie;
Panna młoda - Anna Śniada, lat 28, wdowa po Walentym Śniadym, zmarłym 17/ 29 maja 1889, córka nieżyjącego Franciszka i Tekli z domu Milczyńskiej, małż. Janiszewskich, urodzona we wsi Rydzyny, zamieszkała w Tuszynie;
Zapowiedzi - trzy;
Umowy nie zawarli;
Ślubu udzielił ks. Antoni Keler.
pozdrawiam Ela
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
dziękuje ślicznie, za tłumaczenie. dzięki temu jednemu aktowi (oraz tlumaczeniom wcześniejszym) udało się znaleźć 2 pokolenia wstecz 
jeśli można teraz poprosić o sprawdzenie aktu zgonu numer 71 rok 1896 pabianice:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1565&y=27
Czy jest to zgon Walentego Ostojskiego syna Kacpra i Weroniki?
jeśli można teraz poprosić o sprawdzenie aktu zgonu numer 71 rok 1896 pabianice:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1565&y=27
Czy jest to zgon Walentego Ostojskiego syna Kacpra i Weroniki?
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
71. Pabianice
1. Pabianice 21.I./2.II.1896
2. Gustaw Kenig 52 lata i Wincenty Knobloch 37 lat mający, tkacze z Pabianic
3. wczoraj (1.II.br) o 5-ej po poł. zmarł w Pabianicach WALENTY OSTOJSKI, tkacz, 60 lat mający, urodzony w Łodzi, pozostawił owdowiałą żonę Karolinę z Majerów.
Rodziców nie podano.
Pozdrawiam,
Monika
1. Pabianice 21.I./2.II.1896
2. Gustaw Kenig 52 lata i Wincenty Knobloch 37 lat mający, tkacze z Pabianic
3. wczoraj (1.II.br) o 5-ej po poł. zmarł w Pabianicach WALENTY OSTOJSKI, tkacz, 60 lat mający, urodzony w Łodzi, pozostawił owdowiałą żonę Karolinę z Majerów.
Rodziców nie podano.
Pozdrawiam,
Monika
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
Bardzo bym poprosił o przetłumaczenie aktu zgonu Balbiny Busse ur. Szulc/Schultz, Akt 599 łódź św Jan rok 1888
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =146&y=967
czy jej mąż August Busse jeszcze żyje, czy jest to wdowa?
Bez pomocy tłumaczy języka rosyjskiego tkwiłbym dalej z ręką nocniku nie mogąc się poruszyć nawet o krok, więc jeszcze raz składam podziękowania tym wspaniałym tłumaczom, którzy ogromnie ułatwiają pracę amatorom
/K.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =146&y=967
czy jej mąż August Busse jeszcze żyje, czy jest to wdowa?
Bez pomocy tłumaczy języka rosyjskiego tkwiłbym dalej z ręką nocniku nie mogąc się poruszyć nawet o krok, więc jeszcze raz składam podziękowania tym wspaniałym tłumaczom, którzy ogromnie ułatwiają pracę amatorom
/K.
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
599
Łódź, św. Jan, 27 sierpnia, 08 września 1888
Frydrych August Busse, mąż zmarłej, robotnik, lat 62 i August Bram, murarz, lat 50, obaj z Łodzi, oświadczyli, że wczoraj, o 2.00 po południu, w Łodzi, zmarła Balbina Busse z d. Schultz, lat 61, córka nieżyjącego Karola Schultza i Ludwiki z d. Stepanus, urodzona w Przycznie (Przyczmie?), pow. sieradzkim, pozostawiła owdowiałego męża.
pozdrawiam Ela
Łódź, św. Jan, 27 sierpnia, 08 września 1888
Frydrych August Busse, mąż zmarłej, robotnik, lat 62 i August Bram, murarz, lat 50, obaj z Łodzi, oświadczyli, że wczoraj, o 2.00 po południu, w Łodzi, zmarła Balbina Busse z d. Schultz, lat 61, córka nieżyjącego Karola Schultza i Ludwiki z d. Stepanus, urodzona w Przycznie (Przyczmie?), pow. sieradzkim, pozostawiła owdowiałego męża.
pozdrawiam Ela
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
bardzo prosze o przetłumaczenie aktu zgonu numer 794 parafia Św Jana łódź (Ewang-Augsb) z roku 1912
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1417&y=789
11 aktów dalej jest zgon Ottona Busse, a w tekście pojawia się chyba Imię August.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1254&y=28
jesli można także poprosić o dane z tego aktu
/K.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1417&y=789
11 aktów dalej jest zgon Ottona Busse, a w tekście pojawia się chyba Imię August.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1254&y=28
jesli można także poprosić o dane z tego aktu
/K.
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
Witam
794/1912
Działo się w Łodzi w prafii świętego Jana 24 paćdziernika/ 6 listopada 1912 roku o 4 popołudniu. Stawili się Bogusław Wildeman 43 lata i Józef Skudlarek 39 lat od urodzenia, robotnicy zamieszkali w Łodzi i oświadczyi, że wczoraj o 8 rano umarł Fryderyk August Busse, piwowar, 86 lat od urodzenia, urodzony w Krozinie, syn Jana i Luizy nieżyjących, małżonków Busse, wdowiec po Balbinie urodzonej Szulc. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Franciszka Augusta Busse, akt ten niepiśmiennym zgłaszającym przeczytano, przez nas tylko podpisano.
805/1912
Działo się w Łodzi w parafii świętego Jana 2/15 listopada 1912 roku o 10 z rana.Stawili się August Busse 39 lat i Edward Burg 45 lat od urodzenia, tkacze zamieszkali w Łodzi i oświadczyli, że dzisiaj o 3 z rana przy rodzicach umarł Otton Busse dwa tygodnie od urodzenia, urodzony w Łodzi, syn Augusta i jego prawowitej małżonki Marianny urodzonej Fidler. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Ottona Busse, akt ten przeczytano. Drugi świadek pisać nie potrafi. Podpisano: August Busse i urzędnik.
Pozdrawiam
Tomasz
794/1912
Działo się w Łodzi w prafii świętego Jana 24 paćdziernika/ 6 listopada 1912 roku o 4 popołudniu. Stawili się Bogusław Wildeman 43 lata i Józef Skudlarek 39 lat od urodzenia, robotnicy zamieszkali w Łodzi i oświadczyi, że wczoraj o 8 rano umarł Fryderyk August Busse, piwowar, 86 lat od urodzenia, urodzony w Krozinie, syn Jana i Luizy nieżyjących, małżonków Busse, wdowiec po Balbinie urodzonej Szulc. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Franciszka Augusta Busse, akt ten niepiśmiennym zgłaszającym przeczytano, przez nas tylko podpisano.
805/1912
Działo się w Łodzi w parafii świętego Jana 2/15 listopada 1912 roku o 10 z rana.Stawili się August Busse 39 lat i Edward Burg 45 lat od urodzenia, tkacze zamieszkali w Łodzi i oświadczyli, że dzisiaj o 3 z rana przy rodzicach umarł Otton Busse dwa tygodnie od urodzenia, urodzony w Łodzi, syn Augusta i jego prawowitej małżonki Marianny urodzonej Fidler. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Ottona Busse, akt ten przeczytano. Drugi świadek pisać nie potrafi. Podpisano: August Busse i urzędnik.
Pozdrawiam
Tomasz
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
zwracam się z uprzejmą prośbą o wyciągnięcie podstawowych danych z aktów:
małżeństwo 1882, parafia Tuszyn, akt 41. Jeśli jest to ślub Walentego śniady i Anny Janiszewskiej, to proszę o wyciągnięcie danych, jeśli nie, proszę nie tłumaczyć
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1797&y=0
zgon w 1889, parafia Tuszyn, akt 75
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 970&y=2103
Czy w akcie zgonu podane są dzieci jakie pozostawił po sobie?
Z góry dziękuję za pomoc
/K.
małżeństwo 1882, parafia Tuszyn, akt 41. Jeśli jest to ślub Walentego śniady i Anny Janiszewskiej, to proszę o wyciągnięcie danych, jeśli nie, proszę nie tłumaczyć
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1797&y=0
zgon w 1889, parafia Tuszyn, akt 75
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 970&y=2103
Czy w akcie zgonu podane są dzieci jakie pozostawił po sobie?
Z góry dziękuję za pomoc
/K.
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
Witam,
47. Tuszyn
Dnia 13/25.X.1882 o 5-ej po pol.
świadkowie: Tomasz Gogolewski 43 lata i Piotr Skalski 49 lat
Młody: WALENTY ŚNIADY, 24 lata, kawaler, rolnik, s. zmarłego Jana i żyjącej Teofili z Węzików małż. Sniadych, urodzony i zamieszkały w Tuszynie przy matce
Młoda: ANNA JANISZEWSKA, panna, urodzona w Rydzynkach, c. zmarłego Franciszka i żyjącej Tekli z Milczyńskich małż. Janiszewskich rolników, zamieszkała przy matce w Tuszynie
75. Tuszyn
17/29.V.1889 zmarł w Tuszynie WALENTY ŚNIADY, 31 lat, rolnik s. zmarłego Jana i Teofili małż. Śniadych, pozostawił owdowiałą żonę Annę z Janiszewskich.
O dzieciach nie ma nic.
Pozdrawiam,
Monika
47. Tuszyn
Dnia 13/25.X.1882 o 5-ej po pol.
świadkowie: Tomasz Gogolewski 43 lata i Piotr Skalski 49 lat
Młody: WALENTY ŚNIADY, 24 lata, kawaler, rolnik, s. zmarłego Jana i żyjącej Teofili z Węzików małż. Sniadych, urodzony i zamieszkały w Tuszynie przy matce
Młoda: ANNA JANISZEWSKA, panna, urodzona w Rydzynkach, c. zmarłego Franciszka i żyjącej Tekli z Milczyńskich małż. Janiszewskich rolników, zamieszkała przy matce w Tuszynie
75. Tuszyn
17/29.V.1889 zmarł w Tuszynie WALENTY ŚNIADY, 31 lat, rolnik s. zmarłego Jana i Teofili małż. Śniadych, pozostawił owdowiałą żonę Annę z Janiszewskich.
O dzieciach nie ma nic.
Pozdrawiam,
Monika
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
Witam serdecznie,
czy mogę poprosić o przesłumaczenie aktu zgonu numer 590 z parafii św Trójcy z łodzi rok 1909:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1565&y=937
z góry serdecznie dzieuję
/K.
czy mogę poprosić o przesłumaczenie aktu zgonu numer 590 z parafii św Trójcy z łodzi rok 1909:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1565&y=937
z góry serdecznie dzieuję
/K.
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
590
Łódź, 11/ 24 listopada 1909
Juliusz Pitsch, tkacz z Bałut, lat 51 i Ferdynand Sztekel, tkacz z Radogoszcza, lat 43, oświadczyli, że tego dnia, o 10.00 rano zmarł w Bałutach, tamże zamieszkały, tkacz Leopold Pitsch, lat 47, urodzony w Łodzi, syn nieżyjących, tkacza Andrzeja i Rozalii z d. Hauzer (Gauzer), pozostawił żonę Aleksandrę z d. Drut.
pozdrawiam Ela
Łódź, 11/ 24 listopada 1909
Juliusz Pitsch, tkacz z Bałut, lat 51 i Ferdynand Sztekel, tkacz z Radogoszcza, lat 43, oświadczyli, że tego dnia, o 10.00 rano zmarł w Bałutach, tamże zamieszkały, tkacz Leopold Pitsch, lat 47, urodzony w Łodzi, syn nieżyjących, tkacza Andrzeja i Rozalii z d. Hauzer (Gauzer), pozostawił żonę Aleksandrę z d. Drut.
pozdrawiam Ela
-
krzysztof.krauze

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 16:23
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
dziękuję ślicznie za tam szybkie tłumaczenie. jest to dokładnie ten akt któego poszukiwałem i który wnosi dalsze pole do badań.
Jeśli jeszcze mogę poprosić o przetlumaczenie aktów zgonów osób co do których podejrzewam, że mogą być rodzicami wcześniej odczytanego Leopolda Pietsch'a
akt 265 rok 1888 zgon Andrzej Pietsch łódź św trójca: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1565&y=4
akt 543 rok 1894 zgon Anna Rosina Pietsch (zd.Hauser) łódź św trójca: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 192&y=1253
Jeśli jeszcze mogę poprosić o przetlumaczenie aktów zgonów osób co do których podejrzewam, że mogą być rodzicami wcześniej odczytanego Leopolda Pietsch'a
akt 265 rok 1888 zgon Andrzej Pietsch łódź św trójca: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1565&y=4
akt 543 rok 1894 zgon Anna Rosina Pietsch (zd.Hauser) łódź św trójca: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 192&y=1253
Re: prośba o przetłumaczenie aktu chrztu
265
Łódź, 12/ 24 maja 1888
Juliusz Pietsch, lat 30, syn zmarłego i Juliusz Szejtor(?), lat 33, tkacze z Bałut, oświadczyli, że tego dnia, o 1.00 po południu, zmarł w Bałutach, tam zamieszkały, tkacz Andrzej Pietsch, lat 53, urodzony w Łodzi, syn nieżyjących, Daniela, tkacza i Tekli z d.Płoskiej, pozostawił żonę Annę Rosinę (Rozalię) z d.Hauser.
543
Łódź, 05/ 17 sierpnia 1894
Wilhelm Gencz, introligator, lat 39 i Wilhelm Stencel, tkacz, lat 48, obaj z Bałut, oświadczyli, że wczoraj, o 1.00 w nocy, zmarła w Bałutach, tam zamieszkała, Anna Rosina (Rozalia) Pietsch z d.Hauser, lat 55, urodzona w Konstantynowie, córka rolnika Jakuba, zamieszkałego w Bałutach i nieżyjącej Elżbiety z d. Irganiec(?), wdowa po zmarłym w Łodzi, Andrzeju Józefie.
pozdrawiam Ela
Łódź, 12/ 24 maja 1888
Juliusz Pietsch, lat 30, syn zmarłego i Juliusz Szejtor(?), lat 33, tkacze z Bałut, oświadczyli, że tego dnia, o 1.00 po południu, zmarł w Bałutach, tam zamieszkały, tkacz Andrzej Pietsch, lat 53, urodzony w Łodzi, syn nieżyjących, Daniela, tkacza i Tekli z d.Płoskiej, pozostawił żonę Annę Rosinę (Rozalię) z d.Hauser.
543
Łódź, 05/ 17 sierpnia 1894
Wilhelm Gencz, introligator, lat 39 i Wilhelm Stencel, tkacz, lat 48, obaj z Bałut, oświadczyli, że wczoraj, o 1.00 w nocy, zmarła w Bałutach, tam zamieszkała, Anna Rosina (Rozalia) Pietsch z d.Hauser, lat 55, urodzona w Konstantynowie, córka rolnika Jakuba, zamieszkałego w Bałutach i nieżyjącej Elżbiety z d. Irganiec(?), wdowa po zmarłym w Łodzi, Andrzeju Józefie.
pozdrawiam Ela