Strona 2 z 2
: sob 08 sie 2015, 16:30
autor: Worwąg_Sławomir
Greg40 pisze:redie pisze:Greg40,
a u mnie w parafii Skarżysko Kościelne numerowane są strony

A my rozmawiamy o księgach ze Skarżyska Kościelnego, czy o tych które występują w polskich projektach FSI ?
Wziąłem na chybił trafił księgę z AD Radom:
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... 1,22202301
Pierwszy strzał: numerowane są strony - nie kartki.
: sob 08 sie 2015, 18:02
autor: Barbara_Lendzion
Wzięłam - zrobiłam . Zgony 1868 r indeks około 200 wpisów- 3 strony..Może ktoś skorzysta i pomyśli o nas ciepło.
Barbara
: sob 08 sie 2015, 20:13
autor: vnukinga
Brawo Barbaro!
Ja zaczelam indeksowac Lublin. Wprawdzie nie bedzie tam dla mnie nic osobiscie (moi przodkowie pochodzili z innych stron,) ale mam nadzieje, ze innym sie przyda. Moze w przyszlosci bedzie cos do indeksacji z AD Czestochowa lub AH Wilno. Jak narazie zrobilam 150 rekordow, mam nadzieje dobrnac do 200 dzisiaj. Jutro jade na wakacje wiec poindeksuje cos znowu jak wroce.
Pozdrawiam serdecznie
Kinga Vnuk
P.S. U mnie numerowane sa kartki nie strony.
: sob 08 sie 2015, 22:58
autor: Greg40
Problemy z logiką czy chęć dokopania komuś ?
Jeżeli nie potrafisz łączyć mojej odpowiedzi na post poprzednika mylącego numerację stron z numeracją kart i odpowiedzi odnoszącej się do konkretnego przypadku z którą się zetknął - to Twój problem. Użytkownik Redi również nie zrozumiał do czego się odnoszę. Czy gdziekolwiek napisałem że we wszystkich księgach metrykalnych tak jest ?
: sob 08 sie 2015, 23:42
autor: Worwąg_Sławomir
Grsg40, zachowujesz się jak troll, co zgłaszam od roku 2011 i mam nadzieję, że w końcu administracja to dostrzeże.
: ndz 09 sie 2015, 08:44
autor: Barbara_Lendzion
Gref40 - a widziałeś kiedyś ( oprócz siebie oczywiście ) ludzi nieomylnych ? Ja nie. Po co te złośliwości i wymądrzanie się. Czy zawsze Twoje musi być na wierzchu ?
Barbara
: ndz 09 sie 2015, 10:16
autor: Greg40
Barbaro, Worwąg_Słąwomir doskonale wie jaki jest powód mojej reakcji na jego wpis. Zresztą wykonał go tylko dlatego, że zabrałem głos. Nie będę wyciągał jego wpisów sprzed kilku lat związanych z działalnością FSI . Z punktu widzenia mormonów to można to było nazwać prawdziwym trollowaniem i dziwi tym bardziej, że garściami czerpie się z materiałów przez nich udostępnionych.
Zajmuję się indeksacją w polskich projektach mormońskich od ich samego początku. Dokonałem na forum wpisy korygujące niewłaściwe postrzeganie o dostępności języka polskiego w aktach projektów FSI , oraz numeracji kartek - chcesz Barbaro nazywać to wymądrzaniem to nazywaj.
Na koniec. Gdy brak argumentów to pojawiają się wpisy o trollowaniu i sugerowanie administracji podjęcie działań (zapewne usunięcia z forum) - tak Panie Sławku ? Brawo, proszę tak czynić dalej, a coraz więcej wartościowych genealogów będzie opuszczać forum ogólnopolskie.
By nie zaśmiecać dalej i robić pretekstu do kolejnego usunięcia całego tematu - nie będę się odnosił do następnych niemerytorycznych wpisów w odniesieniu do nazwy wątku.
: ndz 09 sie 2015, 13:41
autor: Barbara_Lendzion
Greg40 pisze:Barbaro, Worwąg_Słąwomir doskonale wie jaki jest powód mojej reakcji na jego wpis. Zresztą wykonał go tylko dlatego, że zabrałem głos. Nie będę wyciągał jego wpisów sprzed kilku lat związanych z działalnością FSI . Z punktu widzenia mormonów to można to było nazwać prawdziwym trollowaniem i dziwi tym bardziej, że garściami czerpie się z materiałów przez nich udostępnionych.
Zajmuję się indeksacją w polskich projektach mormońskich od ich samego początku. Dokonałem na forum wpisy korygujące niewłaściwe postrzeganie o dostępności języka polskiego w aktach projektów FSI , oraz numeracji kartek - chcesz Barbaro nazywać to wymądrzaniem to nazywaj.
Na koniec. Gdy brak argumentów to pojawiają się wpisy o trollowaniu i sugerowanie administracji podjęcie działań (zapewne usunięcia z forum) - tak Panie Sławku ? Brawo, proszę tak czynić dalej, a coraz więcej wartościowych genealogów będzie opuszczać forum ogólnopolskie.
By nie zaśmiecać dalej i robić pretekstu do kolejnego usunięcia całego tematu - nie będę się odnosił do następnych niemerytorycznych wpisów w odniesieniu do nazwy wątku.
Nie umniejszam żadnych działań w zakresie genealogii,niemniej jednak nie lubię wojny podjazdowej.Podziwiam każdą inicjatywę . Czyż nie lepiej skupić się na poszukiwaniach ?
Barbara