Strona 2 z 4

: wt 16 lut 2016, 13:19
autor: AndrzejP.
Dzięki forumowemu koleżeństwu udało mi się rozwikłać wiele spraw.
Jednak brak znajomości jęz. rosyjskiego nie pozwala mi dalej drążyć tematu dot. moich przodków. :oops:

Natrafiłem teraz na akt urodzenia mojej prababci, Franciszki Szumowskiej c. Jana i Marianny z Jurczewskich, urodzonej w Warszawie 18.09.1872 r. (to udało mi się odczytać).

Gdyby pomógł mi ktoś przybliżyć z tego aktu miejsce zamieszkania rodziców i ich status społeczny - byłbym zobowiązany.

Akt nr 586: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 219&y=1868

Andrzej

: wt 16 lut 2016, 14:02
autor: el_za
Jan, lat 33, murarz, zam. w Warszawie, przy ul. Nowolipki, pod numerem 2431 (hipoteczny), Marianna, lat 28.

Ela

Słabo czytelny akt zgonu. Prośba o przetłumaczenie...

: śr 17 lut 2016, 19:18
autor: AndrzejP.
Bardzo długo szukałem aktu zgonu mojego prapradziadka - Antoniego Rościszewskiego i gdy prawdopodobnie znalazłem, ni w ząb nie mogę go odczytać! (akt nr 583 - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 728&y=1998 )

Czy mógłby mi ktoś pomóc? Ten Antoni jest dla mnie bardzo ważny. Jest tajemniczą osobą o której pisze się w różnych publikacjach, że prawdopodobnie zmarł przed swoimi rodzicami w latach czterdziestych lub pięćdziesiątych XIX w., a odkryłem już, że osiedlił się w Warszawie i w latach siedemdziesiątych miał jeszcze troje dzieci.... :)
Ten akt zgonu jest z 1889 roku.

Słabo czytelny akt zgonu. Prośba o przetłumaczenie...

: śr 17 lut 2016, 20:11
autor: el_za
583
Warszawa, Parafia Wolska, 13/ 25 czerwca 1889
Franciszek Rościszewski z Warszawy i Jan Wodzyński z Koła, pełnoletni oficjaliści, oświadczyli, że tego dnia, o 2.00 rano, w Warszawie, pod numerem 3101, zmarł Antoni Rościszewski, żonaty, arendator, urodzony w mieście Lipno(?), lat 71, zamieszkały w Warszawie, syn Filipa i Józefy, małżonków, pozostawił żonę Annę.

Ela

Słabo czytelny akt zgonu. Prośba o przetłumaczenie...

: śr 17 lut 2016, 20:44
autor: AndrzejP.
Dzięki Elu! Jesteś niezastąpiona!!!

Słabo czytelny akt zgonu. Prośba o przetłumaczenie...

: czw 18 lut 2016, 09:24
autor: Barbara_Lendzion
Witam. Jeśli w akcie jest Lipno to dotyczy miejscowości w kujawsko-pomorskim ,gdzie na terenie parafii występuje nazwisko Rościszewski w różnych wersjach . Zobacz na www.portalrodzinySzpejenkowskich.eu a także na www.genealogiawarchiwach.pl
Poszperaj tam i z pewnością coś odkryjesz.Powodzenia

Słabo czytelny akt zgonu. Prośba o przetłumaczenie...

: czw 18 lut 2016, 11:51
autor: el_za
Dodam, że wg geneteki, w parafii Gzy jest akt ślubu Filipa Rościszewskiego i Józefy Młodzianowskiej, rodziców Antoniego (dane rodziców zgodne z tymi w akcie małżeństwa z Anną Biedrzycką), nr 6/1822 (z zasobów AD Płock).

pozdrawiam Ela

Re: Słabo czytelny akt zgonu. Prośba o przetłumaczenie...

: czw 18 lut 2016, 13:39
autor: AndrzejP.
el_za pisze:Dodam, że wg geneteki, w parafii Gzy jest akt ślubu Filipa Rościszewskiego i Józefy Młodzianowskiej, rodziców Antoniego (dane rodziców zgodne z tymi w akcie małżeństwa z Anną Biedrzycką), nr 6/1822 (z zasobów AD Płock).

pozdrawiam Ela
Na ten akt, Elu, czekam od miesiąca. Na adres AD Płock wysłałem stosowną prośbę i 20 zł. Na razie ani widu ani słychu! :(

Prośba o szczegół z aktu małżeństwa...

: sob 20 lut 2016, 00:40
autor: AndrzejP.
Chodzi mi o sprawdzenie, czy w akcie małżeństwa, poza imionami rodziców pana młodego (Antoni i Józefa) podane jest też nazwisko panieńskie matki. Nie mam pewności, czy pan młody (Franciszek Rościszewski) jest synem "mojego" Antoniego Rościszewskiego i jego pierwszej, nieżyjącej już żony Józefy. Nigdzie bowiem nie mogę odnaleźć aktu urodzenia Franciszka.

Akt urodzenia nr 137 z 1886 r.
link do aktu: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=3

Andrzej

: sob 20 lut 2016, 06:12
autor: Zieliński_Piotr
O panu młodym zapisano: ” Franciszek Rościszewski, wdowiec po żonie Jadwidze z domu Szefler zmarłej 2/14 kwietnia tego roku w parafii Narodzenia NMP w Warszawie, lat mający 31, urodzony we wsi Brudno Warszawskiego Powiatu, syn Antoniego i Józefy małżonków Rościszewskich, zamieszkujący w Warszawie na ulicy Pawiej pod numerem 2341 D”. Jednym ze świadków jest Antoni Rościszewski (zapewne ojciec?), pełnoletni, służący zamieszkały w Warszawie. Nazwiska panieńskiego Józefy nie podano. Spróbuj „zajrzeć” do aktu małżeństwa Franciszka z pierwszą żoną. Może tam jest wspomniane nazwisko panieńskie matki.

Pozdrawiam,
Piotr

: sob 20 lut 2016, 17:12
autor: AndrzejP.
Dzięki Piotrze za już i... prośba o porównanie z aktem małżeństwa z pierwszą żoną - Jadwigą. Poniżej link do tego aktu małżeństwa (nr 190) z 1881 roku:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =756&y=149

Swoją drogą dziwi mnie trochę niska pozycja społeczna Antoniego, który w każdym akcie (np. urodzenia dzieci i małżeństwa) określany jest jako wyrobnik, woźnica czy służący, zaś w akcie jego zgonu podany został jako arendator. Dziwię się, ponieważ pochodził z ziemiańskiej rodziny (jego rodzice wg zapisów mieli rozległe dobra) i albo majątek przehulał, albo źle nim gospodarował, albo został wydziedziczony.

: ndz 21 lut 2016, 04:13
autor: Zieliński_Piotr
Masz nowy trop. Nie wiadomo czemu podano we wcześniejszym akcie Brudno jako miejsce urodzenia Franciszka.
Pan młody z aktu 190: „Franciszek Rościszewski, lat mający 26, kawaler, robotnik, urodzony we wsi Babiec Rżały w Powiecie Rypinskim, syn Antoniego i Józefy z domu Rościszewskiej małżonków Rościszewskich, zamieszkujący we wsi Szmulowizna w Powiecie Warszawskim”.
Babiec Rżały - dzisiaj w powiecie Sierpc, gmina Rościszewo (Rościszewo do połowy XVIII wieku było własnością rodu Rościszewskich). Wygląda, że to dobry trop. Musisz ustalić do jakiej parafii należy Babiec. Oprócz parafii Rościszewo jest w pobliżu także parafia Łukomie. No i odszukać akt urodzenia Franciszka i ślubu rodziców noszących to samo nazwisko.
Wyrobnik, woźnica, służący, arendator to zawody/zajęcia nie mające teoretycznie nic wspólnego z pozycją/przynależnością społeczną (chłop, mieszczanin, szlachcic, duchowny). Fortuna kołem się toczy. Aby utrzymać rodzinę ludzie imali się różnych zajęć.

Pozdrawiam,
Piotr

: ndz 21 lut 2016, 08:56
autor: AndrzejP.
Dziękuję Piotrze. Oczywiście będę drążył dalej, choć linia Franciszka jest linią boczną w stosunku do mnie.

No, ale ta ciekawość... :)

Prośba o przetłumaczenie aktu urodzenia... - ok

: ndz 22 sty 2017, 22:54
autor: AndrzejP.
Kochani tłumacze,
licząc na Wasz profesjonalizm, jeszcze raz po dłuższej przerwie, zwracam się z prośbą o przetłumaczenie aktu urodzenia - być może mojej prababci Antoniny Wiluś. Nie wiem bowiem, czy nie zaszła pomyłka w genetece przy umieszczaniu jej danych.

tutaj jest adres strony z aktem urodzenia nr 57 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 089&y=1877

Andrzej

: pn 23 sty 2017, 05:50
autor: Jan.k_c
dd