Jeśli chodzi o "patrona dnia" to widziałbym tutaj trzy kwestie:
1. kalendarz liturgiczny;
2. martyrologium;
3. kalendarz świecki.
Ad 1. Kalendarz liturgiczny dla obrządku rzymskiego, "Kalendarium romanum", zamieszczany jest na początku ksiąg liturgicznych takich jak "Missale romanum" albo "Breviarium romanum". Do tego dochodzą kalendarze partykularne poszczególnych diecezji albo krajów. Dla Polski XVII i XVIII w. taki kalendarz był zawarty w księdze o nazwie "Officia propria Patronorum Regni Poloniae" albo podobnej.
W kalendarzu liturgicznym nie w każdy dzień jest święto jakiegoś świętego (wtedy jest to tzw. feria, czyli dzień powszedni), ale może się też zdarzyć, że jednego dnia będzie wspominanych kilku świętych (np. 25 VII jest św. Jakuba ze wspomnieniem św. Krzysztofa).
Trzeba tutaj jeszcze pamiętać, że w miarę kolejnych beatyfikacji i kanonizacji do kalendarza ogólnego i partykularnego dopisywano nowych błogosławionych i świętych.
Ad 2. "Martyrologium romanum" zawiera natomiast wzmianki o wielu świętych na każdy dzień. Są również dodatki do martyrologium rzymskiego dla poszczególnych diecezji.
Ad 3. Kalendarze świeckie (np. z XVIII w.) zazwyczaj podają na każdy dzień jednego świętego. Czyli: tam gdzie kalendarz liturgiczny nie ma żadnego święta, kalendarz świecki podaje jakiegoś bardziej znanego świętego z martyrologium; a tam gdzie kalendarz liturgiczny wspomina kilku świętych, kalendarz świecki podaje tylko głównego świętego.
Przykład takiego kalendarza świeckiego dla XVIII w. ("Kolęda warszawska"):
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publica ... 1616&tab=3
Przy nadawaniu imion szlachta mogła brać pod uwagę oczywiście tradycje rodowe albo też wybierać spośród świętych zamieszczonych blisko daty chrztu w kalendarzu świeckim, liturgicznym czy też w martyrologium. Czyli wybór imion był raczej dosyć szeroki. Z kolei włościanie raczej nadawali dzieciom bardziej popularne imiona, mniej było "niecodziennych" patronów.