Moje poszukiwania Młochowskich (komentarz)
: śr 16 lut 2011, 16:15
Właśnie się napracowałem, kliknąłem "Wyślij" i pupa!, wysyłam raz jeszcze, choć tekst może być lekko inny:
I ja sie dokładam do "Historii Rodziny Młochowskich" - przyznaję, że nie wiem, czy to rodzina Jacka, ale przecież "MŁOCHOWSCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!"
# Casimir (Kazimierz) Mlochowski, przypłynął do portu New York dnia 12 sierpnia 1920 roku, jako 26 letni obywatel USA, znał język angielski i polski, był niebieskookim, wysokim na 5 stóp i 7 cali kawalerem, wypłynął statkiem "Pocahontas" (czyż nie urokliwa nazwa?) z portu Gdańsk, jego POB - miejsce urodzenia to Buffalo NY, jego LPR - ostatnie miejsce stałego pobytu to Ripley NY, lista pasażerów tego statku podaje też dane jego ojca w USA - to Joseph (Józef) Mlochowski zamieszkały w Ripley NY, USA.
Ciekawy jest ten rok 1920 - albo przyjechał do rodziny W Polsce zaraz po uzyskaniu przez Polskę niepodległości (ciekawe, gdzie mieszkała w Polsce ta rodzina?), a może jako równie niezwykły młody ochotnik wracał do domu w USA z Armią Hallera po jej pomocy w wywalczeniu przez Polskę wolności - ja teraz nie pamiętam kiedy i jakimi statkami ci ochotnicy wracali do USA - szkoda, że historia Armii Hallera jest tak mało popularna - zobaczcie Muzeum Hallera we Władysławowie - klęskę polskiego muzealnictwa i lokalnych władz Władysławowa i Woj. Pomorskiego.
good luck Jacek!, tadek
I ja sie dokładam do "Historii Rodziny Młochowskich" - przyznaję, że nie wiem, czy to rodzina Jacka, ale przecież "MŁOCHOWSCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!"
# Casimir (Kazimierz) Mlochowski, przypłynął do portu New York dnia 12 sierpnia 1920 roku, jako 26 letni obywatel USA, znał język angielski i polski, był niebieskookim, wysokim na 5 stóp i 7 cali kawalerem, wypłynął statkiem "Pocahontas" (czyż nie urokliwa nazwa?) z portu Gdańsk, jego POB - miejsce urodzenia to Buffalo NY, jego LPR - ostatnie miejsce stałego pobytu to Ripley NY, lista pasażerów tego statku podaje też dane jego ojca w USA - to Joseph (Józef) Mlochowski zamieszkały w Ripley NY, USA.
Ciekawy jest ten rok 1920 - albo przyjechał do rodziny W Polsce zaraz po uzyskaniu przez Polskę niepodległości (ciekawe, gdzie mieszkała w Polsce ta rodzina?), a może jako równie niezwykły młody ochotnik wracał do domu w USA z Armią Hallera po jej pomocy w wywalczeniu przez Polskę wolności - ja teraz nie pamiętam kiedy i jakimi statkami ci ochotnicy wracali do USA - szkoda, że historia Armii Hallera jest tak mało popularna - zobaczcie Muzeum Hallera we Władysławowie - klęskę polskiego muzealnictwa i lokalnych władz Władysławowa i Woj. Pomorskiego.
good luck Jacek!, tadek