Bogus_Tom pisze:
Nie przebadałem ani swojego, ani mojego taty chromosomu Y. Nie widziałem takiej potrzeby. Korzystałem z testów FTDNA mam wyniki obu haplogrup (Y- i mt-DNA) i autosomalnego.
Coś się tutaj nie zgadza. Jeśli nie badałeś chromosomu Y, to w jaki sposób uzyskałeś swój wynik haplogrupy Y-DNA z firmy FTDNA? Jedyny sposób, żeby uzyskać z FTDNA informację o haplogrupie Y-DNA, to zamówienie u nich jakiegoś testu na chromosom Y.
Jeśli to nie tajemnica, to czy mógłbyś napisać, jaką masz w takim razie haplogrupę Y-DNA (pytam o to w zasadzie tylko po to, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście masz taki wynik, i ewentualnie spróbować odgadnąć z jakiego testu on pochodzi). Zasadniczo sam wynik chromosomu Y nie ma tu znaczenia, chodzi jedynie o to żeby sprawdzić, czy próbki badane w FTDNA należały rzeczywiście do mężczyzn (tzn. do Ciebie i Twojego taty), i że nie doszło np. do przypadkowego zamienienia próbek Twoich rodziców.
Bogus_Tom pisze:
Osoba, z którą mamy wspólny chromosom X, jest młodym mężczyzną.
Jeśli jest mężczyzną, to takim razie fakt, że ma wspólny cały chromosom X z Tobą (i ewentualnie Twoim tatą) jest dużo bardziej znaczący, niż gdybyśmy porównywali wyniki kobiet.
Chcę się jeszcze upewnić, czy rzeczywiście masz wspólny cały chromosom X ze swoim tatą, bo nie napisałeś tego wprost (była to tylko moja konkluzja wynikająca z tego, że obaj macie wspólny chromosom X z innym mężczyzną). Czy mógłbyś więc potwierdzić, że tak właśnie to wygląda w Twoich wynikach przedstawionych na stronie FTDNA?
Czy wyniki autosomalne Twoich rodziców pokazują, że są oni ze sobą spokrewnieni? Jak wygląda u nich porównanie chromosomu X?
Pozdrawiam,
Michał