Strona 2 z 4

: pn 15 mar 2021, 13:12
autor: aga_fg
Pięknie Wam dziękuję za pomoc !!!
Właśnie tak mi sie wydawało, że błądzę, bo nie wiem jak zrozumieć tą uwagę :)
A jak widać, zawsze można liczyć na pomoc bardziej doświadczonych osób :))

Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka

: pn 15 mar 2021, 20:57
autor: aga_fg
W ten sposób odnalazł się jeszcze jeden syn: Chrystian Carl !!! I nie jest bliźniakiem Anny. Nie wiem jaka jest dokładnie jej data narodzin, chrzest był 6.marca 1781.

Tymczasem Krystian - urodził się 24.12 ochrzczony był 30.12.1781.

Ojciec dziecka: Johann Heinrich Schultz, mieszczanin, kołodziej urodzony w Warszawie
Matka dziecka: Marianna Magdalena ur. Dehais z Warszawy, katoliczka
Świadkowie chrztu: Carl Schultz, Sophia Charlotta Gröllin, Christian Ebert?, Hoffmühler ??

No i okazało się, że ojciec dziecka też Warszawiak z urodzenia :) nie tylko mama.

Wszystkim, którzy mi pomogli w tym odkryciu, jeszcze raz serdecznie dziękuję,
Agnieszka

: wt 16 mar 2021, 10:03
autor: aga_fg
To znowu ja :)
Dzięki wczorajszym podpowiedziom, jak rozumieć uwagę w indeksie, bez problemu namierzyłam dziś wpis o kolejnym synu tej pary:
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 9_0118.jpg

F218 :)

Dziękuję,
Agnieszka

: pt 19 mar 2021, 18:33
autor: Kaczmarek_Aneta
Cześć Agnieszko,

trochę mnie nie było - jak zwykle pochłonęła mnie praca...
Podziwiam Cię, że w ogóle jesteś w stanie odczytać te bazgroły ewangelicko-augsburskie :) - na jakim teraz jesteś etapie genealogicznych eksploracji?

Jakich danych aktualnie poszukujesz?

Pozdrawiam serdecznie

Aneta

: sob 20 mar 2021, 21:01
autor: aga_fg
Hej Anetko,

Nie byłam w stanie tego rozczytać, pierwszy wpis rozszyfrował mi życzliwy forumowicz w innym wątku :) a drugi miał bardzo podobne brzmienie, więc już poradziłam sobie.

Po ewangelickich odkryciach wiem, że:
1. ojciec Jana żył jeszcze w grudniu 1884 roku. I wygląda na to, ze raczej również mieszkał w Warszawie. O matce Jana, jak dotąd nic.

2. Jan Henryk był mieszczaninem i stelmachem, urodził się w Warszawie - a to z kolei pogłębiło moje wątpliwości co do aktu zgonu Marianny Magdaleny:
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =1873&y=74
tu jest, że mąż to "były Szwajcar". Możliwe, żeby tak określono człowieka, który urodził się w Warszawie? a może chodziło tylko o to, że jego rodzice stamtąd pochodzili? No i jeszcze to nazwisko rodziców Magdaleny - tak zniekształcone, że nawet fonetycznie nie mogę tego na 100% dopasować do "de Hais".

3. Marianna Magdalena również urodziła się w Warszawie i potwierdzone, że była katoliczką.

Pisałam już o Teresie Dehajownej :) zakładam, że była rodzoną siostrą Magdaleny - próbuję dotrzeć do aneksów ze ślubu jej córki. Teresa wtedy już nie żyła, więc spodziewam się, że w aneksach będzie sepultura z ksiąg potwierdzająca ten fakt i może w niej będzie coś więcej np. imiona rodziców?

Ciągle jestem na etapie poszukiwania czegokolwiek o rodzicach Jana i Magdaleny, badając każdy nowy wątek, który może przynieść jakiś postęp. Przyglądałam się trochę tym wszystkim świadkom i chrzestnym. Przekopałam już wszystkie możliwe indeksy. Niezindeksowane, ale odkryte przez jakieś powiązania, też już przekopałam. Na razie bez żadnych rewelacji. Szkoda, że w tych łacińskich aktach jest tak mało informacji.

Szukałam też na familysearch - ale nie znalazłam nikogo kogo mogłabym w jakiś uzasadniony sposób powiązać z moimi warszawiakami.

Na tyle starczyło mi do tej pory czasu.

A teraz chyba przyszła pora na poszukiwania w innych źródłach, o których pisałaś (prasa, książki itp.)
Życzliwy człowiek podrzucił mi jeszcze taki link:
https://www.kimonibyli.pl/ewangelicy-wa ... enealogii/

Ciekawe rady, jak szukać przodków - ewangelików z Warszawy.

Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka

: sob 20 mar 2021, 21:31
autor: Badylarz
Witam !

Z ciekawością czytam o twoich poszukiwaniach. Mnie to również czeka.
Określenie "były Szwajcar" to może również oznaczać portiera, odźwiernego, czyli może to być zawód, niekoniecznie tylko narodowość. Rozumiesz, o co mi chodzi ?

: ndz 21 mar 2021, 10:20
autor: Kaczmarek_Aneta
Cześć Agnieszka,

podzielam opinię Michała - zapewne chodzi tu o szwajcara w sensie wykonywanej profesji (wskazuje na to również słówko "byłego").
Za Doroszewskim, mógł to być albo odźwierny/portier albo też szwajcarem określano sługę kościelnego:
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/szwajcar;5505054.html

Zastanawiałam się dziś nad aktem zgonu Magdaleny. Napisano tu, że mieszkała z Janem przy synu (jakiego syna mógł ten zapis dotyczyć?).
Druga sprawa - Magdalena zmarła w miejscu zamieszkania, czyli w kamienicy nr hip. 1739. Była to na owe czasy ulica Wiejska. Był to można rzec - łącznik pomiędzy Starą Warszawą a Ujazdowem (Jazdowem).
Kamienica należała do Józefa Ambroszkiewicza:
https://polona.pl/item/taryffa-domow-mi ... o:metadata
Dla ciekawostki: pod nr. 12 za rok 1806 w parafii jazdowskiej odnotowano jego ślub:
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... &x=0&y=970

Typując nekropolię, na której Marianna Magdalena mogła być pochowana wskazałabym cmentarz świętokrzyski:
http://cmentarium.sowa.website.pl/Cment ... WZ_43.html
Z kolei Jan mógł być pochowany na Nowym Cmentarzu Ujazdowkim - "Na Koszykach" http://cmentarium.sowa.website.pl/Cment ... WZ_14.html
To oczywiście tylko hipotezy. Równie dobrze małżonkowie mogli spocząć na Powązkach.
Bardzo pasowawałby do sylwetki Jana ten akt zgonu, ale nie wiem czy Schultzowie mieli synów o podanych w akcie imionach (stąd pytanie o jakim synie mowa w akcie zgonu Magdaleny):
akt nr 171
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =1&x=0&y=0

Pozdrawiam
Aneta

: ndz 21 mar 2021, 19:08
autor: aga_fg
Michał, Anetka - dzięki za "Szwajcara" :)
Nie wiem czemu do tej pory nie spotkałam się z takim znaczeniem tego słowa. Przyjmuję, że chodzi o "portiera".

Co do aktu zgonu Magdaleny. Również przyglądałam się troszkę bliżej temu adresowi, ale poprzestałam tylko na fakcie, że to ul. Wiejska na 1739. I szukałam w adresach jej dzieci, czy się nie powtórzy. Ale niestety nie. Co i tak nie wyklucza, że był to adres jej syna.

Jeśli chodzi o Jana i Magdalenę, to przez co najmniej 20 lat od ślubu w 1780 roku mieszkali w Warszawie, Tu też urodziły się wszystkie ich dzieci.
Aktualnie doliczyłam się szóstki:
1. Anna Magdalena (1781 - 1860)
2. Krystian Karol (1781 - )
3. Tomasz Gotfryd (1784 - )
4. Frydrych (1789 - )
5. Jan Frydrych (1794 - )
6. Anna Dorota (1799 - 1871)

Potem wyprowadzili się do wsi Cieśle. Wydali córki za mąż.

Wygląda na to, że przez jakiś czas mieszkali przy starszej córce Annie Groźnik, która wyszła za ewangelika - piwowara. Wynika to z informacji zawartej w akcie ślubu najmłodszego syna - Jana (1825). Zapisano tam, że matka młodego mieszka przy zięciu w Kurabiewicach (pewnie chodziło o Korabiewice). I zapewne chodziło o Piwowara, bo Dorota ze swoim Młynarzem i dziećmi mieszkała w tym czasie w młynie Kołaczek. Poza tym Korabiewice leżą niezbyt daleko od miejscowości w której 5 lat później Piwowar zmarł. W tym akcie jest też, że matka przebywa teraz u Jana. Ojciec nie był obecny przy spisywaniu aktu. Może był chory?
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =338&y=644

Tak więc prawdopodobne, że Jan i Magdalena zdecydowali się ostatecznie zamieszkać przy synu w Warszawie. Zakładam, że mógł być to właśnie Jan Frydrych.

Co do wytypowanego przez Ciebie Anetko, aktu zgonu Jana Henryka, to ja go już oglądałam, tylko mi ten "służący" nie pasował, a teraz w świetle tego "Szwajcara" idealnie pasuje. No i wtedy jeszcze nie miałam informacji o synach, a teraz mam. Jak widzisz, imiona pasuja.
Nie wiem jakie były dokładnie losy dwóch starszych synów. Czy dożyli wieku dorosłego. Na ten moment mam tylko odkryte w minionym tygodniu ich metryki urodzenia z kościoła ewangelickiego. Natomiast metryk urodzenia pozostałych dwóch nie znalazłam. Ale mam ich akty ślubów. Jana wkleiłam powyżej, a Frydrych miał dwie żony, znalazłam akt drugiego małżeństwa:
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... &x=0&y=349

Czyli przyjmuję, że akt zgonu Jana Szulca został odnaleziony. Świetna robota - zespołowa :)
Szkoda tylko, że Jan zmarł w szpitalu i nikt zgłaszający imion i pochodzenia jego rodziców nie znał.

Pozdrawiam,
Agnieszka

: czw 25 mar 2021, 18:43
autor: Kaczmarek_Aneta
Cześć Agnieszko :)

Twój przodek zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus i w tym miejscu polecam Ci bardzo ciekawą lekturę, jeśli jeszcze jej nie znasz i chciałabyś przenieść się na chwilę do tamtych czasów:
https://polona.pl/item/historya-szpital ... Y4/2/#item

Cieszę się również, że akt został odnaleziony.
Udało Ci się coś nowego odnaleźć w ciągu tych kilku dni?

Pozdrawiam serdecznie

Aneta

: pt 26 mar 2021, 18:12
autor: aga_fg
Witaj,
Dzięki za książkę "z epoki" i w temacie :) mojego przodka
Zapoznam się z nią jak tylko skończę:
https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/public ... 57/content

Ciekawa pozycja. Można się wiele dowiedzieć o atmosferze społeczno-politycznej Warszawy z tamtych lat. Zaczęłam ją czytać w zastępstwie za nieosiągalną on-line:
"Rodziny polskie pochodzenia cudzoziemskiego osiadłe w Warszawie i okolicach' Stanisława Łozy.

Chętnie przejrzałabym też Rejestr ewangelików warszawskich 1791 (skoro wyszło, że Jan był ewangelikiem). Został opracowany indeks do tej publikacji, chętnie bym sprawdziła, czy pojawiają się tam "moje" nazwiska. ale nie udało mi się go znaleźć w wersji on-line.
Ciągle nie przeszła mi ochota przejrzenia Spisu parafian św. Krzyża z 1791 roku. Ale nic z tego w sieci nie widzę.
Nie pogardziłabym też Lustracją Dawidsona - 1754 - może tam natknęłabym się na rodziców mojej pary. Skoro wyszło, ża zarówno Jan, jak i Magdalena urodzili się w Warszawie, ciągle brakuje mi odpowiedzi na ptyanie: kiedy i skąd pojawiły się te rodziny w stolicy?

Jeśli odnaleziony akt zgonu Magdaleny jast trafiony, to teraz wiem jak mieli na imię jej rodzice:
Jan i Małgorzata - pewnie katolicy, jak córka
Ze strony Jana wiadomo tylko o ojcu:
Gotfryd Schultz - pewnie ewangelik


Tymczasem nie zapominam też o świadkach :)
ciągle szukam i łączę najdrobniejsze fakty licząc, że poprowadzą mnie dalej wstecz osi czasu.

Zebrałam ich wsztstkich razem wg uzbieranych informacji:

1. Gottfried Schultz - ojciec Jana Henryka
występuje jako świadek na ślubie syna w 1780 i jako chrzestny wnuka Tomasza-Gottfryda 1784

2. Walenty Filipowski :) – osoba związana z rodziną MM de Hais
świadek na ślubie 1780 Jana i Magdaleny, ale też na ślubie Teresy de Hais (którą podejrzewam o to, że jest siostrą MM) Twoje odkrycia:
Walenty Filipowski poślubił w roku 1754 w parafii Krasnosielc-Sielc - Annę Zawistowską:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=

W parafii św. Krzyża para chrzci trójkę swoich dzieci
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1800

Walenty umiera w grudniu 1780 r. jako wdowiec (miesiąc po ślubie Johanna i Marianny):
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... x=242&y=57


3. Paschalis Dehe, Dehaj – najpewniej de Hais – chrzest córki Anny 1781 i ślub Teresy de Hais- może być bratem lub wójkiem MM

4. Anna Karolina Richterin - chrzest Anny 1781
Widzę taką parę: Anna Karolina i Krystian Gotlib Richter, w podobnych latach rodzą im się dzieci:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
to raczej ze strony Jana, bo ewangelicy.

5. Thomas Dange - chrzest Anny 1781, Tomasz Dangel – chrzest Tomasza 1784
spodziewam się, że jest to „TEN” Dangel od powozów. Jan, z racji wykonywanego rzemisła – stelmach, mógł pracować dla Tomasza Dangla i poprosić go o świadczenie na chrzcie zarówno córki jak i syna. Nie wykluczone, że imię syna też zostało zainspirowane osobą „szefa”.
https://www.polacyzwyboru.pl/bohaterowi ... el#default

6. Marianna Anna Küntsin - chrzest Anny 1781

7. Karol Schultz - chrzest Krystiana, drugie imię Karol 1781

8. Zofia Karolina (Sophia Charlotta) Gröllin - chrzest Krystiana 1781
wygląda na drugą żonę Michała Grölla – „TEGO” warszawskiego księgarza. Małżeństwo z Zofią Karoliną Jacobson umożliwiło mu otworzenie własnej, doskonale wyposażonej drukarni.
https://www.polacyzwyboru.pl/bohaterowi ... hal-gr--ll

9. Krystian Ebert? - chrzest Krystiana 1781 – i znów imię po chrzestnym?
znany kupiec warszawski i działacz parafialny kościoła ewangelickiego
https://www.baza-nazwisk.de/suche.html? ... agge-Jakub

10. Anna Katarzyna Bellmanen - chrzest Tomasza 1784

11. Christian Traugott Rauch - chrzest Doroty 1799
znalazłam jego zgon:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1830
i ślub córki:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1830

12. Anna Hoffmann - chrzest Doroty 1799

No i jeszcze w tabelce w księgach parafialnych w rubryce dot. chrztu Doroty zamiast rodziców mam: Martinus Schultz, Catarina – może to brat Jana z żoną?


Ciągle kopię w przepastnych internetowych źródłach. Może się dokopię odpowiedzi na nurtujące mnie pytania?

Pozdrawiam,
Agnieszka

: sob 27 mar 2021, 14:33
autor: Sroczyński_Włodzimierz
aga_fg pisze: Zaczęłam ją czytać w zastępstwie za nieosiągalną on-line:
"Rodziny polskie pochodzenia cudzoziemskiego osiadłe w Warszawie i okolicach' Stanisława Łozy.
Agnieszka
Chroniona (jeszcze) prawami, ale napisz na maila - to Ci prześlę na początek skany spisu treści, i ew. jakieś fragmenty

: sob 27 mar 2021, 14:35
autor: Kaczmarek_Aneta
Aga,

kawał dobrej roboty :)

Jeśli chodzi o książkę "Rodziny polskie pochodzenia cudzoziemskiego osiadłe w Warszawie i okolicach" Łozy, znajdziesz w trzech tomach w Mazowieckiej Bibliotece Cyfrowej:
http://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/do ... ublication
tylko u mnie występuje błąd - nie wiem, czy chwilowy?

Pozdrawiam
Aneta

: sob 27 mar 2021, 14:37
autor: Sroczyński_Włodzimierz
j.w.
autor zmarł w 1956, nie minęło 70 lat do zgonu, utwór chroniony
jak komuś się chce spisać spis treści i wstawić (trzy , z trzech tomów) - prześlę skany

: ndz 28 mar 2021, 08:55
autor: aga_fg
Witam,
Tak Anetko ten "błąd" to raczej nie jest chwilowy. Może potrwać jeszcze 5 lat :) do uwolnienia książki.
Oczywiście z chęcią skorzystam z propozycji Włodzimierza.

Przydałby się do tego:
Marek Woliński "Indeks nazwisk do opracowania Stanisława Łozy Rodziny polskie pochodzenia cudzoziemskiego osiadłe w Warszawie i okolicach"

i kusi mnie jeszcze:
Małgorzata Kubaś "Rejestr warszawskiej ludności wyznania ewangelicko-augsburskiego z 1791 r. Indeks osobowy."
Liczę, ze mogłabym tu znaleźć Jana Henryka Schultza. A przy pomyślnych wiatrach może nawet jego ojca Gotfryda (jeśli wtedy jeszcze żył i mieszkał w Warszawie, skoro był na chrzcie wnuka w 1784, to może są szanse).

Pozdrawiam,
Agnieszka

: ndz 28 mar 2021, 12:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
poszło
pozostałe - nie widzę możliwości publikacji fragmentów
spis treści z indeksów?
chyba, że korekty:) w ramach polemiki:)

co do Łozy - chyba najbardziej wartościowe są wypisy z ksiąg EA i Ewa reformowanych, reszta..z zachowanych samodzielnie można więcej chyba osiągnąć