Strona 13 z 152

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: pn 18 lip 2011, 06:41
autor: mmaziarski
Podobna sytuacja jest na listach emigrantów,jest wiele przekręconych nazwisk i nazw miejscowości.
Wynika to z tego,że jak usłyszał tak zapisał często fonetycznie oficer sporządzający manifest okrętowy.
Może powinni dodawać uwagi do nazwisk po ich zgłoszeniu.
Utrudnia to innym osobom odszukiwanie swych bliskich.
Dziękuję za odpowiedź

Mieczysław

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: pn 18 lip 2011, 09:21
autor: rwelka
Panie Mieczysławie

To nie jest tak,że to są błędne nazwiska .
Robiącemu indeksacje nie wolno włączać autosugestii . Podaje nazwisko w taki sposób w jaki odczytał .
Każdy zainteresowany i tak znajdzie jeżeli jest dociekliwy

Sprawy mają się zupełnie inaczej .Tutaj na genealodzy.pl są zamieszczane często indeksacje ze skorowidzów .
Proszę zważyć iż może być tak ,że skorowidze sporządzono nie ręką skryby zapisującego metryki - ( nie zawsze był to ksiądz ) ale powstały później .

Przykładem są indeksacje Pani Elizy .

Mamy tam wielokrotnie takie sytuacje ,że dwoje dzieci ma jedno nazwisko a 5 pozostałych każde inne i nieraz jest to całe śledztwo -co autor miał na myśli .


Ale jest to lepsze --niż by Pani Eliza miała włączać autosugestię i dopasowywać -bo dopiero by cyrki wyszły.

Każdy zainteresowany i tak prędzej czy później dojdzie do prawdy .

Nazywamy to konwencją indeksacji .

Nie staramy się zapisywać nazwisk "sugestywnie a tak jak widzimy ".

Nawet jeżeli czujemy iż " coś tutaj nie gra " .
Nawet jeżeli nie gra mi nazwisko i mam chęć poprawić nie robię tego i uważam ,że te uwagi nie są właściwe .

W przypadkach indeksacji sporządzonych przez -szczególnie przez Niemców - w głowach których nie mieści się ,że Kukucianka to nie nazwisko właściwe ale inna forma zapisu bo to nazwisko na przykład Kukuć wychodzą istne cyrki .

Widziałem drzewo rodowe , w którym jak znalazł metrykę z nazwiskiem Kukucianka to wywiódł całe drzewo od XVI wieku rodu Kukucianka.

A słynna jest sprawa sądowa chłopca -syna Polki i Niemca któremu po matce wpisano nazwisko Anton Kowalska bo matka była Kowalska .
Ale zgodnie z ustawą po powrocie z emigracji do Polski jako nazwisko ośmieszające można zmienić bez kosztów .

No mamy przecież w Polsce kwiatem oddzielnych zasad pisowni nazwisk małżeństw polsko-węgierskich .

Polska Kraj to piękna Kraj .
Pozdrawiam

ps .
Winszuję sobie aby nikt nie zmieniał tego co napisał indeksujący ,bo jako zainteresowany sam dojdę do prawdy korzystając ze wskazówki jaką są te indeksacje .

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: pn 18 lip 2011, 11:37
autor: Wlodzimierz_Macewicz
Witam,

uwagi sa bardzo sluszne, ale tylko wtedy, gdy zapis jest jednoznaczny (choc wydaje sie bledny). Inna sprawa to brak jednoznacznosci w odczytaniu (bazgroly zapisujacego, kleks, porwana kartka itp). Wydaje mi sie ze powinna byc rubryka pt. ,,inne mozliwe brzmienie'' np. mam w ksiegach nazwisko Berezowski i Berczowski i nawet majac material porownawczy (e czy c) nie da sie
na podstawie pojedynczego zapisu okreslic o ktora rodzine chodzi. Patrzac na oryginal wlacza mi sie czerwone swiatelko, ale patrzac
na wydruk komputerowy gdzie nie ma watpliwosci co do interpretacji takowe mi sie nie wlacza.

tu wlasnie mozliwosc zasygnalizowania niejednoznacznosci da efekt dania szansy poszukujacemu. Zapis ,,tak jak widzimy'' nie jest dobry (wrecz nierealizowalny) -- bedzie to zawsze sugestywne.

pozdr WM

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: pn 18 lip 2011, 11:52
autor: rwelka
Panie Włodzimierzu

To co Pan napisał to oczywista oczywistość .

Proszę jednakowoż zważyć jak by wyglądały bazy operujące na SQL?

Tka sytuacja ma już miejsce na projekcie Poznań .

W zależności od tego co Pan wpisze w wyszukiwarce dostaje Pan zupełnie różne rekordy .

Przecież i tak to by niewiele dało bo każda wyszukiwarka musi wyszukiwać po polu kluczowym .

Sprawa jest prosta .

Projekt Poznań rozwiązał tę kwestę w genialny sposób dodając mozliwość dodawania notatek w trybie tekstowym .

Każdy kto ma uwagę dopisuje notatkę .
To byłoby genialne i bardzo pomocne .

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: pn 18 lip 2011, 11:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
"Przecież i tak to by niewiele dało bo każda wyszukiwarka musi wyszukiwać po polu kluczowym"
?

metryki wyszukują w kilku polach
w postulowanym "vel" także (oprócz panieńskiego matki)_

WZIernik wyszukiwał j.w. plus zmodyfikowany soundex

ba! geneteka, która wyszukuje "po jednym polu" dzięki odopwiednie przygotowanej bazie (zmultiplikowane rekordy) również może znaleźć różne wersje nazwiska (tudzież różne odczyty)

kwestia chęci i pomyślenia

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: pn 18 lip 2011, 15:19
autor: Worwąg_Sławomir
mmaziarski pisze:Przeglądając nazwiska opublikowane na stronie
https://www.familysearch.org stwierdziłem,że w wielu przypadkach nazwisko zostało błędnie odczytane i zapisane przez indeksującego
chyba amerykanina.Próbowałem na różne sposoby nawiązać kontakt ale nie udaje się.
Mam pytanie-jak można skontaktować się aby poprawić błędnie wpisane nazwiska?

Mieczysław
Ta sprawa jest już dość dobrze opisana i poniekąd wyjaśniona pod poniższym linkiem:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 6069#86069

Re: Familysearch- dostep do ksiag 1600-1950

: wt 19 lip 2011, 13:59
autor: rwelka
Mówiąc szczerze przeczytałem ten podany link ale albo ciemny jestem albo mało dociekliwy ale niewiele zrozumiałem z tego .
Pisze tam o jakowyś programach i projektach .
Indeksacje wykonują prywatni ludzie zainteresowani genealogią rodzinną .Ślady tej działalności zawsze zostają u Mormonów .
A to ,że Ci wykonujący to często obcokrajowcy to dlatego mają wielkie problemy z zapisem i to wielce skomplikowanym polskich nazwisk i imion .
Chyba na całym świecie nie ma nic bardziej skomplikowanego .
Uważam iż trudno traktować to jako pomyłki .
A już na pewno nie są celowe .

Zawiłości polskich nazwisk wychodzą dopiero przy rodzinach ,które używały 3,4,5 nazwisk i dopisków vulgo v. alias i tak dalej .
W moim drzewie takich dusz na kopy a bywa ,że z ośmiorga dzieci każde ma inne nazwisko .
Szczęśliwcami są Ci ,którym nazwisko zachowało się przez tysiąc lat .
Aczkolwiek Polska to Kraj osiedleńców i jak ktoś pisze o duszy słowiańskiej to chyba nie wie o czym pisze.
Pozdrawiam

: sob 23 lip 2011, 17:52
autor: Kaczmarek_Aneta
Dziś był kolejny "polski ruch" na FS :)
https://www.familysearch.org/search/col ... ion=EUROPE

Pozdrawiam,
AK

: ndz 24 lip 2011, 00:04
autor: poschadel
Spojrzałem i jest tam błąd:

https://wiki.familysearch.org/en/images ... ussian.jpg

To przykład tłumaczenia z rosyjskiego aktu ślubu. Są tam wymienieni świadkowie ślubu: Leopold Tkacz i Józef Alama.
W tłumaczeniu angielskim jest Leopold Pakich.

: pn 25 lip 2011, 15:12
autor: Worwąg_Sławomir
Kaczmarek_Aneta pisze:Dziś był kolejny "polski ruch" na FS :)
https://www.familysearch.org/search/col ... ion=EUROPE

Pozdrawiam,
AK
Było 2204751 skanów, jest 2249867 czyli dołożono 45116.
Co konkretnie nie wiem, bo nie śledzę - na pewno pod Poznaniem dołożono "Młyny Wielkie", czyli prawdopodobnie Wielgomłyny :)

: pn 25 lip 2011, 15:29
autor: Nastian
Zanim pojawiła się informacja o aktualizacji dołożyli Rzeczniów. Młyny Wielkie są od dawna.

: pn 25 lip 2011, 15:52
autor: kasiek
worwag pisze:
Kaczmarek_Aneta pisze:Dziś był kolejny "polski ruch" na FS :)
https://www.familysearch.org/search/col ... ion=EUROPE

Pozdrawiam,
AK
Było 2204751 skanów, jest 2249867 czyli dołożono 45116.
Co konkretnie nie wiem, bo nie śledzę - na pewno pod Poznaniem dołożono "Młyny Wielkie", czyli prawdopodobnie Wielgomłyny :)
Wielgomlyny byly wczesniej.
Dolozyli Piotrkow Trybunalski.

: wt 11 paź 2011, 16:12
autor: Kaczmarek_Aneta
Witam,

w katalogu polskiego projektu pojawiła się Warszawa, a konkretnie:
Miscellaneous documents (Różne dokumenty) 1644-1840
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... c=12287013

Czy ktoś wie, co zawierają owe dokumenty oraz czy i kiedy będą dostępne online ?

Pozdrawiam,
Aneta

: wt 11 paź 2011, 16:35
autor: kasiek
m.in. testament, zaswiadczenia o meldunku, pozwolenia na przesiedlenie, listy goncze, zaswiadczenie o pracy, wykazy mieszkancow W-wy, komunikaty itd..768 stron

: czw 29 gru 2011, 23:03
autor: Worwąg_Sławomir
Na familysearch ukazały się własnie indeksy z diecezji lubelskiej. Jeśli ktoś liczył, że wraz ze skanami, to się niestety zawiedzie...
No, ale przynajmniej zniknął milion nieszczęsnych indeksów z diecezji tarnowskiej.