Strona 129 z 167

: pt 15 cze 2018, 05:59
autor: danisha
Ciekawa jestem jaki jest tego powód?
Dana
Mea culpa!
Kłania się czytanie ze zrozumieniem!Ale tak to jest gdy się zbyt rano bierze za pisanie.
Przepraszam!!!
Oczywiście przy zgonie męża w velach, piszemy nazwiska tylko jego dotyczące.
O żonie można wspomnieć tylko w uwagach.

: pt 15 cze 2018, 06:50
autor: bazie
O ile dobrze rozumiem, w polu "vel" wpisuje się tylko inne nazwiska osoby, której dotyczy akt. A więc np. nazwisko panieńskie zmarłej, bądź też nazwisko z poprzedniego małżeństwa. Natomiast czasami żałuję, że nie ma możliwości, by w indeksach zgonów umieścić dane o współmałżonku czy dzieciach zmarłego/zmarłej. To by rzeczywiście mogło jeszcze bardziej ułatwić poszukiwania. Rzecz jasna informacje dodatkowe można wpisać w uwagach, ale one nie są chyba przeszukiwane. Podobnie warto by było mieć pole określające wiek zmarłej osoby, co może mieć znaczenie szczególnie w aktach np. łacińskich.

: pt 15 cze 2018, 08:37
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to dotychczas przyjmowane niektóre warszawskie zgony mają w velu panieńskie żony zmarłego.?? Dobra okazja, by pojawiły się teraz inne wpisy o szerokich interpretacjach, tj co jeszcze było wpisywane " bo można i może pomoże"

: pt 15 cze 2018, 08:45
autor: Rutar
Nazwisko panieńskie żony zmarłego ja wpisuje w uwagach.W vel piszę nazwiska dotyczące bezpośrednio zmarłego, albo jak nie mogę rozczytać to różne warianty.
Admin wg mnie ma rację.

Artur

: pt 15 cze 2018, 09:03
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ale jak wg mnie? imię, pozostałe imiona, nazwiska, vel to pola na dane podmiotu, nie żony, siostry, sąsiada, zgłaszającego czy teścia. Tu nie ma co interpretować, jest wprost
Admin ma wyjaśniać? Co? Decyzję o pozostawieniu indeksów z błędnie zaadresowanych uwagami tj umieszczonymi w złym polu , chyba jedynie to...zrozumiałą choć kontrowersyjną decyzję

: pt 15 cze 2018, 09:14
autor: danisha
Włodku, ja już wyżej przyznałam się do pomyłki!!!
Admin nie ma co wyjaśniać!!!
Byłam zbyt zaspana,by tak naprawdę przeczytać ze zrozumieniem i stąd pomyłka,do której się przyznaję jeszcze raz.
Najmocniej PRZEPRASZAm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I to jest nauczka dla mnie by zbyt długo w nocy nie indeksować ,bo rano nie ogarniam co ludzie piszą.
I nie wtrącać się do dyskusji.
Dana

: pt 15 cze 2018, 09:39
autor: Sroczyński_Włodzimierz
wręcz odwrotnie:)
nawet początkowo nie w pełni przyjemna wymiana argumentów jest lepsza niż przemilczenie. Zgłoszone "pretensje" do admina, choć nieuzasadnione, też pozytywny efekt - pokazały problem.

: pt 15 cze 2018, 14:44
autor: Czerkawska_Ewa
bazie pisze:O ile dobrze rozumiem, w polu "vel" wpisuje się tylko inne nazwiska osoby, której dotyczy akt. A więc np. nazwisko panieńskie zmarłej, bądź też nazwisko z poprzedniego małżeństwa. Natomiast czasami żałuję, że nie ma możliwości, by w indeksach zgonów umieścić dane o współmałżonku czy dzieciach zmarłego/zmarłej. To by rzeczywiście mogło jeszcze bardziej ułatwić poszukiwania. Rzecz jasna informacje dodatkowe można wpisać w uwagach, ale one nie są chyba przeszukiwane. Podobnie warto by było mieć pole określające wiek zmarłej osoby, co może mieć znaczenie szczególnie w aktach np. łacińskich.
Przepraszam, jeżeli mój post został odebrany jako pretensje.
Chodziło mi tylko i wyłącznie o podkreślenie faktu, że nazwiska w uwagach nie są przeszukiwane i nie są pomocne w poszukiwaniach genealogicznych. Zapytałam czy mogę umieszczać nazwiska dotyczące danej rodziny w polu przeszukiwanym czyli "vel" i liczyłam na zgodę lub wytłumaczenie mi dlaczego nie mogę. Otrzymałam odpowiedź: Nie mogę, bo ... nie mogę.
Dziwne jest dla mnie to, że nazwisko panieńskie żony nie dotyczy męża, nazwiska jego zamężnych córek, też go nie dotyczą. Czy my tworzymy drzewa genealogiczne ?

Pozdrawiam, Ewa

: pt 15 cze 2018, 15:40
autor: Sroczyński_Włodzimierz
nie, podczas indeksacji nie tworzymy drzew
wiele informacji (nawet nazwisko męża wnuczki tj córki córki) mogłoby pomóc, jednak geneteka skupia się na jednym : stworzeniu indeksów z danego aktu dla odnalezienia tegoż ASC czy szerzej zapisu metrykalnego
pole "vel" to oboczności, inne używane nazwiska (np wdowa po trzech mężach umiera "pod czwartym noszonym" ale wspomniane są w akcie trzy pozostałe), faktyczne vele osoby, której akt dotyczy, formy odczytu (prawdopodobne) ..ale nazwiska osoby indeksowanej
są (nadal. bo były i się nie zdezauktulizowało) pomysły (nawet realizowane) spisywania wszystkiego - chrzestnych, świadków etc (inaczej "nie do wykrycia") ale to jest poza zadaniem geneteki - może być przydatne, nikt tego nie kwestionuje ale nie mieści się(czy jak w przypadku panieńskiego wdowy w indeksowanym akcie zmarłego męża - dezinformuje)
zawsze są pytania:
lepiej 1 całość spisać, 10 w dużym zakresie czy 100 podstawowe?
lepiej 100, w tym dopuścić 5 błędów, czy 50 iw założeniu maks 1 błąd?
lepiej indeksować (ale też świadczyć darmową ciężką pracę, utrzymywać narzędzia do publikacji etc) z kopii, które instytucje udostępniają bez problemów podzielając pogląd, że genealogia to część historii, czego co tworzy wspólnotę , jej wskazana dla państwa, współpracują) czy z materiałów, które później trzeba kupić (czyli za bezdurno komuś kasę nabijać, być wsparciem sprzedaży)
etc etc
i przyjęte (czasem być może nieoptymalne) założenia są kompromisem

: pt 15 cze 2018, 19:54
autor: Czerkawska_Ewa
Sroczyński_Włodzimierz pisze:nie, podczas indeksacji nie tworzymy drzew
wiele informacji (nawet nazwisko męża wnuczki tj córki córki) mogłoby pomóc, jednak geneteka skupia się na jednym : stworzeniu indeksów z danego aktu dla odnalezienia tegoż ASC czy szerzej zapisu metrykalnego
pole "vel" to oboczności, inne używane nazwiska (np wdowa po trzech mężach umiera "pod czwartym noszonym" ale wspomniane są w akcie trzy pozostałe), faktyczne vele osoby, której akt dotyczy, formy odczytu (prawdopodobne) ..ale nazwiska osoby indeksowanej
są (nadal. bo były i się nie zdezauktulizowało) pomysły (nawet realizowane) spisywania wszystkiego - chrzestnych, świadków etc (inaczej "nie do wykrycia") ale to jest poza zadaniem geneteki - może być przydatne, nikt tego nie kwestionuje ale nie mieści się(czy jak w przypadku panieńskiego wdowy w indeksowanym akcie zmarłego męża - dezinformuje)
zawsze są pytania:
lepiej 1 całość spisać, 10 w dużym zakresie czy 100 podstawowe?
lepiej 100, w tym dopuścić 5 błędów, czy 50 iw założeniu maks 1 błąd?
lepiej indeksować (ale też świadczyć darmową ciężką pracę, utrzymywać narzędzia do publikacji etc) z kopii, które instytucje udostępniają bez problemów podzielając pogląd, że genealogia to część historii, czego co tworzy wspólnotę , jej wskazana dla państwa, współpracują) czy z materiałów, które później trzeba kupić (czyli za bezdurno komuś kasę nabijać, być wsparciem sprzedaży)
etc etc
i przyjęte (czasem być może nieoptymalne) założenia są kompromisem
To jest merytoryczna odpowiedź, chociaż przesadzona, bo zwykle wnuczki nazwiska nie podają. Często nawet nie znają nazwiska panieńskiego zmarłej.
Popatrzmy jeszcze na problem współcześnie od strony równości płci. W przypadku kobiety podawane są 2 nazwiska jej i męża. W przypadku mężczyzny tylko 1 nazwisko, jego. Dyskryminacja mężczyzn ...

Pozdrawiam,

Ewa

: pt 15 cze 2018, 20:00
autor: bazie
Czerkawska_Ewa pisze: Popatrzmy jeszcze na problem współcześnie od strony równości płci. W przypadku kobiety podawane są 2 nazwiska jej i męża. W przypadku mężczyzny tylko 1 nazwisko, jego. Dyskryminacja mężczyzn ...
Ale to wynika z tego, że kobieta (zazwyczaj) przyjmuje po ślubie nazwisko męża. Ale spotkałem się z przypadkiem (współczesnym!), kiedy mąż przyjął nazwisko żony, a dokładniej posługiwał się oboma: "kawalerskie"-"żony". W takim przypadku vel byłby uzasadniony.

: pt 15 cze 2018, 20:55
autor: Czerkawska_Ewa
Mam przypadek w rodzinie z początku XX wieku, żony sławnego lekarza z PSB, która w akcie urodzenia ma nazwisko jej ojca, a bierze ślub podając jako swoje nazwisko panieńskie nazwisko panieńskie swojej matki. Nie wiem z jakiego powodu tak się stało, ale długo trwało zanim ją znalazłam.

: pt 15 cze 2018, 21:01
autor: Anna22
bazie pisze:
Czerkawska_Ewa pisze: Popatrzmy jeszcze na problem współcześnie od strony równości płci. W przypadku kobiety podawane są 2 nazwiska jej i męża. W przypadku mężczyzny tylko 1 nazwisko, jego. Dyskryminacja mężczyzn ...
Ale to wynika z tego, że kobieta (zazwyczaj) przyjmuje po ślubie nazwisko męża. Ale spotkałem się z przypadkiem (współczesnym!), kiedy mąż przyjął nazwisko żony, a dokładniej posługiwał się oboma: "kawalerskie"-"żony". W takim przypadku vel byłby uzasadniony.
Bardzo romantyczna i ciekawa historia

Zachwycona Anna

: pt 15 cze 2018, 21:03
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Czerkawska_Ewa pisze:Mam przypadek w rodzinie z początku XX wieku, żony sławnego lekarza z PSB, która w akcie urodzenia ma nazwisko jej ojca, a bierze ślub podając jako swoje nazwisko panieńskie nazwisko panieńskie swojej matki. Nie wiem z jakiego powodu tak się stało, ale długo trwało zanim ją znalazłam.
wracając do tematu wątku - to argument za indeksacją z conajmniej panieńskim matki

: pt 15 cze 2018, 21:03
autor: Anna22
Czerkawska_Ewa pisze:Mam przypadek w rodzinie z początku XX wieku, żony sławnego lekarza z PSB, która w akcie urodzenia ma nazwisko jej ojca, a bierze ślub podając jako swoje nazwisko panieńskie nazwisko panieńskie swojej matki. Nie wiem z jakiego powodu tak się stało, ale długo trwało zanim ją znalazłam.
A ja wiem, z jakiego powodu.
Jej matka przestała kochać jej ojca.

Jestem na prawdę poruszona tą historią,

Anna