Strona 134 z 152
: pn 04 lip 2022, 20:52
autor: swigut
Sroczyński_Włodzimierz pisze:"BTW filmy pohodzą z AP w Opolu i W-wie więc może być tam prościej."
o?
a jakiś argument na to?
OK - załóżmy, że skany są z gatunku dostępne tylko w SLC - jakie rozwiązanie proponujesz, tak się składa, że ~70% interesujących mnie dokumentów należy do tej kategorii. Bardzo bym się ucieszył, gdybyś mógł podać rozwiązanie.
Tomek
: pn 04 lip 2022, 21:06
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Dla mnie problem to kwestia wiarygodność informacji, które się na forum pojawiają (co się przekłada na wiarygodność serwisu). A rozwiązanie - często działające - sprawdzać, czytać wątki etc.
Nie zakładać, nie budować bez potrzeby wielopiętrowych konstrukcji, gdy można zweryfikować.
Pozostałe zagadnienia nie są tak mocno powiązane z tym wątkiem.
Moim zdaniem:)
Nie wiem czy warto wchodzić w "gatunek dostępny tylko w SLC" (?)
Jak rozumiem: księgi są w parafiach i może częściowo w AD (nie AP) w Opolu. Wątek nt digitalizacji AD Opole (wraz z dość krytycznymi ocenami nadziei na powszechną dostępność wzbudzonymi projektem) jest.
Propozycje rozwiązań alternatywnych do tych, które były oczekiwane ww projektem- także
Zasób AD? Do sprawdzenia. I warto dopisać do parafie.genealodzy.pl pozyskane, aktualne informacje co do miejsca przechowywania i być może także dostępu do kopii.
: pn 04 lip 2022, 21:34
autor: swigut
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Dla mnie problem to kwestia wiarygodność informacji, które się na forum pojawiają (co się przekłada na wiarygodność serwisu). A rozwiązanie - często działające - sprawdzać, czytać wątki etc.
Nie zakładać, nie budować bez potrzeby wielopiętrowych konstrukcji, gdy można zweryfikować.
Pozostałe zagadnienia nie są tak mocno powiązane z tym wątkiem.
Moim zdaniem:)
Nie wiem czy warto wchodzić w "gatunek dostępny tylko w SLC" (?)
Jak rozumiem: księgi są w parafiach i może częściowo w AD (nie AP) w Opolu. Wątek nt digitalizacji AD Opole (wraz z dość krytycznymi ocenami nadziei na powszechną dostępność wzbudzonymi projektem) jest.
Propozycje rozwiązań alternatywnych do tych, które były oczekiwane ww projektem- także
Zasób AD? Do sprawdzenia. I warto dopisać do parafie.genealodzy.pl pozyskane, aktualne informacje co do miejsca przechowywania i być może także dostępu do kopii.
"Mowa jest srebrem, a milczenie złotem"
Tomek
: pn 04 lip 2022, 22:26
autor: Grzegorz.Janoszka
Nie miałem pojęcia o kwerendach w FS. Wolałbym klisze oczywiście, ale lepszy jeden fragmencik niż nic. Zamówiłem jeden rekord, ciekawe czy i kiedy podeślą. Bardzo dziękuję za pomoc.
Jak wygląda korzystanie z ich bibliotek? Tam się korzysta z jakiegoś antycznego czytnika mikrofilmów, czy może na jakimś komputerze są skany? Czy można np. telefonem komórkowym zrobić zdjęcie tego, co oni tam pokazują?
: pn 04 lip 2022, 23:28
autor: swigut
Grzegorz.Janoszka pisze:Nie miałem pojęcia o kwerendach w FS. Wolałbym klisze oczywiście, ale lepszy jeden fragmencik niż nic. Zamówiłem jeden rekord, ciekawe czy i kiedy podeślą. Bardzo dziękuję za pomoc.
Jak wygląda korzystanie z ich bibliotek? Tam się korzysta z jakiegoś antycznego czytnika mikrofilmów, czy może na jakimś komputerze są skany? Czy można np. telefonem komórkowym zrobić zdjęcie tego, co oni tam pokazują?
Są po prostu terminale komputerowe - logujesz się do swojego konta na familysearch.org i masz dostęp do dodatkowych źródeł. Terminale mają jakiś certyfikat krypto w browserze który umożliwia ten dostęp.
Kustosze są bardzo przyjaźni i pomocni, często dużo wiedzą.
Mają też wciąż bardzo dobre czytniki mikrofilmu ale teraz praktycznie nikt z tego nie korzysta.
Zdjęcie z ekranu pozwolą ci prawdopodobnie zrobić. Obrazków nie można zachować z browsera jeśli są jakieś restrykcje nałożone na źródło.
Tomek
: czw 14 lip 2022, 13:08
autor: kkrasinski
Hej, na stronie FS widzę, że nie ma już Family History Center ani Library w Warszawie (
https://www.familysearch.org/centers/locations/). Ktoś to potwierdza? Wiem, że było zamknięte w czasie pandemii. Czyżby już mieli się nie otworzyć?
: czw 14 lip 2022, 14:52
autor: pstrzel
Witam,
Mieszkam w dolinie SLC od 40 lat i nawet od czasu zainteresowania się genealogią nigdy nie byłem w Family History Center mimo, że jedno centrum mam blisko domu. Dotychczas nie było tak wielkiej potrzeby. Chyba muszę się poprawić i w końcu zajść tam. Większość moich sąsiadów jest mormonami i wielu interesuje się genealogią. Ich motywacje może różnią się od naszych z racji, że my raczej nie szukamy linii prowadzących do króla Dawida czy nawet Adama. Myślę, że wiele nie-mormonów stroni od tych miejsc z racji że oni lubią "chrzcić" naszych zmarłych przodków i to bez ich pozwolenia

.
: czw 14 lip 2022, 17:53
autor: radicalman
pstrzel pisze:Ich motywacje może różnią się od naszych z racji, że my raczej nie szukamy linii prowadzących do króla Dawida czy nawet Adama. Myślę, że wiele nie-mormonów stroni od tych miejsc z racji że oni lubią "chrzcić" naszych zmarłych przodków i to bez ich pozwolenia

.
Bzdury Pan opowiada. Żyjąc przez 40 lat w jakiejś społeczności wypadało by mieć choć cień pojęcia o tym, w co wierzą sąsiedzi.
"Mormoni" nie szukają korzeni prowadzących do Dawida czy Adama, a chrztów dokonują za SWOICH (nie waszych, ewentualnie wspólnych) przodków - zazwyczaj w linii prostej + ich rodzin. Praktyka wprost opisana w Biblii. Za swoich przodków mają prawo się chrzcić, tak jak Pan może za swoich przodków u księdza "wykupić" wypominki czy bardziej na bogato 30 mszy św. gregoriańskich (i za 900 czy 1500 zł wybawić kogoś od piekła - proszę mi wierzyć, że dla niektórych takie praktyki to jest dopiero coś dziwnego!). Nie wiem tylko, jak wtedy ze zgodą przodków na takie działania.
Mało tego, w przypadku osób urodzonych w ciągu ostatnich 110 lat, "mormoni" mają obowiązek uzyskać zgodę na wykonanie obrzędów w świątyni od najbliższego żyjącego krewnego (małżonka, dziecka etc.).
Nic Pana wpis do tematu nie wniósł, poza próbą mącenia na podłożu religijnym, podobno nieakceptowanym na tym forum (prawda moderatorzy?). Zachęcam do kontaktu, jeśli chce się Pan czegoś dowiedzieć, a nie opowiadać historie z palca wyssane.
Proszę o dyskusję w temacie ksiąg parafialnych na FS, a nie czyichś wierzeń. Jako członek Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich nie będę w milczeniu przechodził obok publicznie rozpowszechnianych "półprawd", mających na celu obrażanie mojej wspólnoty/wyznania (a takich w tym wątku pojawia się multum).
Radosław Zań
: czw 14 lip 2022, 19:19
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale przydałby się wątek o różnicach w pojmowaniu pojęć "genealogia" "rodzina" w różnych religiach, kulturach, systemach prawnych, czasach
tam, gdzie byłoby można poczytać także jak te ww. "definicyjne" widać z wewnątrz
: pt 15 lip 2022, 03:27
autor: Lipnik.F.Turas
Popieram w pełni Radka Mormoni [ piszę tak tylko bo krócej]
Sa legalnym związkiem wyznaniowym
Ale Radku jak tak się uprzesz co do moderatorów to zniknie i twoje tłumaczenie.
Spokojnie Wyjaśniaj nie wtajemniczonych trochę leniwych.
Opowiedz może jak wyglądają procedury pozyskania mikrofilmów z USA.
Kiedyś leciały samolotem to było do 2 tygodni.
A do Włodka
Opolszczyzna podlegało pod biskupa Ołomunieckiego w Czechach i Tam są odpisy ksiąg metrykalnych nie w Polsce
nie AD i nie AP. Czy mają w partii po Wojnie . Nie wiem.
Można właśnie porozmawiać z Archiwum w Ołomuńcu.
Mnie osobiście jak wiedziałem czego chcę = sygnatura i krótki opis dostawałem drogą internetową pliki zdjęcia ciekawego dokumentu.
Archiwiści w Czechach to sympatyczni ludzie.
No może tylko piszą po czesku ale je do nich po polsku.
Jakby co Knihy to Książki a knihownia to Bibliteka.
Jan
: pt 15 lip 2022, 03:37
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale czy ja coś o Ołomuńcu pisałem? z opawskich korzystałem dzięki stronie państwowych archiwów czeskich
: pt 15 lip 2022, 08:27
autor: stanley1980
Lipnik.F.Turas pisze:Opowiedz może jak wyglądają procedury pozyskania mikrofilmów z USA.
Kiedyś leciały samolotem to było do 2 tygodni
Do 1 września 2017 zamawianie filmów do Europy wyglądało następująco:
1. Po wybraniu numeru filmu i CHR do którego zamawiałem - płaciłem około 20 zł za film - kartą bankową lub PayPalem.
2. Jeśli film wcześniej nie był zamawiany do Europy, to po około 4 tygodniach docierał do Bad Homburg w Niemczech (centrala filmów w Europie), a po kolejnych 2-3 tygodniach do mojego CHR. Rekordzista z ponad 100 zamówionych filmów przybył po 42 dniach od wpłaty.
2a. Jeśli film był już zamówiony do Europy, to oczekiwanie na film się wydłużało... Nie robiono nowej kopii w USA tylko czekałem, aż film powróci do centrali w Bad Homburg. Tutaj rekordzista przybył po 13 miesiącach.
3. Miałem 3 miesiące na przeglądanie filmu, fotografowanie ekranu czytnika.
Od
1 września 2017 roku mormoni przestali przyjmować zamówienia na mikrofilmy i wysyłać je do CHR.
Więcej o tym tutaj:
https://www.churchofjesuschrist.org/chu ... d?lang=eng
: pt 15 lip 2022, 12:40
autor: radicalman
1. Według bazy danych, do której posiadam dostęp, CHR w Warszawie nie zostało zlikwodowane. Prawdą jest, że ze względu na digitalizację, znaczenie lokalnych CHR będzie malało (no chyba że zaproponuje gościom jakąś usługę ekstra - np. pomoc początkujacym w poszukiwaniach). Na chwilę obecną niezbyt widzę możliwość działania CHR we Wrocławiu. Raz, że zapotrzebowanie w porównaniu z epoką mikrofilmową jest dużo mniejsze, a dwa, wymaga to zaangażowania kogoś na stałe, żeby takie centrum prowadził i nie za bardzo widzę taką osobę. Być może jakaś forma otwarcia raz w miesiącu w sobotę w ramach "Dnia genealogicznego" byłaby możliwa do wprowadzenia.
2. Dyskusję o tym, jak, gdzie i kiedy mikrofilmowano - warto by oprzeć na jakichś faktach, a nie na domysłach, bo możemy wyciągnąć jakieś wydumane wnioski.
3. Archiwum Diecezjalne w Opolu ściągało księgi z parafii, mikrofilmowało i na parafie odsyłało. Już kilka lat minęło od ostatniej akcji mikrofilmowania w AD Opole, ale pamiętam swoje wolne rozmowy zarówno z ks. dyerktorem, jak i księdzem, który te księgi mikrofilmował. Można z dużym przybliżeniem stwierdzić, że to co jest w katalogu FS, w oryginale znajduje się na parafiach. Może coś sie zmieniło w tj kwestii, bo to wiedza pewnie sprzed dekady, ale AD Opole nie przechowywało ksiąg metrykalnych w swoimk zasobie (być może współczesne wtóropisy, ale nie te księgi z czasów niemieckich).
Radosław Zań
: pt 15 lip 2022, 15:50
autor: kkrasinski
@radicalman, a czy wie Pan może, czy godziny pracy pozostały takie jak przed pandemią (było jakoś środa 14-18, czwartek 10-18 ). Czy też takich informacji we wspomnianej bazie nie ma?
: pt 15 lip 2022, 17:20
autor: iwonasudnik
Sroczyński_Włodzimierz pisze:ale przydałby się wątek o różnicach w pojmowaniu pojęć "genealogia" "rodzina" w różnych religiach, kulturach, systemach prawnych, czasach
tam, gdzie byłoby można poczytać także jak te ww. "definicyjne" widać z wewnątrz
mało jeszcze tematów na forum? Każdy ma prawo pojmować swoją genealogię i rodzinę jak chce
Iwona