Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie zgadzam się z wieloma powyższymi twierdzeniami. Moim zdaniem nie przedstawiają faktów.
dobrze że pan to podkreślił - pana zdaniem.
Od czasów Zygmunta Augusta 1570 i wcześniej podobne praktyki były;
Tu link uświadamiający;
http://rcin.org.pl/Content/12805/PDF/WA ... czne_o.pdf
Hilary Nussbaum,Szkice Historyczne z Życia Żydów w Warszawie.
Przytoczymy je tutaj w całej osnowie dlatego, że one rzeczywiście zamiast przeszkadzać, dopomagały żydom i służyły im za zasłonę, pod którą ciągle prawie w Warszawie przebywać i miesz kać a nawet handle prowadzić mogli.
1) Żaden żyd ani żydówka wraz z dziećmi i służącemi bądź żydowskiemi lub chrześciańskiemi, z rzeczami i towarami swemi, obywatelstwa mieszkania, na którychkolwiek gruntach czy to miejskich, królewskich, Duchownych i Szla checkich w Mieście Starej i Nowej Warszawie i jego przed mieściach, mieć nie będą, ani w tychże mieszkać, nawet pod bytność królewską nie powinni, wyjąwszy czas tylko Sejmowy, w którym dla interesu, żydzi w mieście znajdować się mogą.
2 ) Żydzi mający sprawy, w Warszawie bawić się mogą, nie inaczej wszakże do miasta wstąpić i znajdować się mogą jak tylko za rekwizycyą i pozwoleniem Magi stratu, jednakowoż bez możności sprawowania kupiectwa,
rzemiosła, handlu i przeszkody w sposobie do życia mieszczanom.
3) Żydzi na dwie mile około Warszawy, tak z tejjak z tamtej strony Wisły, na żadnych gruntach mieszkać i handlować lub rzemiosło sprawować nie mogą, a to podkonfiskatą dóbr.
4) Exekucya rugowania żydów z Warszawy i jejokolic (nie zważając na żadne przeszkody i protekcye, nawet wyjednane od Króla i Jego Następców listy excepcyjne)do Magistratu Warszawy teraz i na potem będącego należy
4) Exekucya rugowania żydów z Warszawy i jejokolic (nie zważając na żadne przeszkody i protekcye, nawet wyjednane od Króla i Jego Następców listy excepcyjne)do Magistratu Warszawy teraz i na potem będącego należyhttp://rcin.org.pl7i tej nikt bronić nie będzie 1). Pierwsze z powyższychzastrzeżeń jest już wystarczające, aby żydzi mogli większą część roku w Warszawie przepędzić, jeżeli wez'miemy na uwagę, że po śmierci Zygmunta Augusta, prawo narodoweustanowiło sejmy zwyczajne i nadzwyczajne, które to ostatnie Król przy każdej okazyi miał prawo zwoływać. Sejmymiały się gromadzić co dwa lata na 6 tygodni, ale że wywiązały się potem i Sejmy konwokacyjne, elekcyjne, koronacyjne i t. d. to wypadało że nie było prawie roku bez Sejmu, a częstokroć jeden zaczynał się w Styczniu, drugizaraz potem w Listopadzie i Grudniu. O ile zaś cytowane zastrzeżenia do przywileju Zygmunta Augusta dodane, ułatwiły rzeczywiście żydom wciskanie się do miasta i wynajdywanie sobie sposobów zarobkowania, przekonywa naspóźniejsze rozporządzenie Króla Stefana Batorego z dnia 14 marca r. 1580 którem, z powodu popełnionych przezżydów arendujących S ze lą żw i Czopowe nadużyć, zabraniaim mieszkania w Mieście i Przedmieściach, arendowania dochodów miejskich, nakazując przybywającym do Warszawyza sprawami żydom zaopatrzyć się w pozwolenia od Urzędu Radzieckiego. Dekret Króla Władysława IV z r. 1648 powyższe prawa w swej mocy utrzymuje, z zachowaniem wszakże udzielonego wyjątkowo przywileju Markowi Nekelowi generalnemu Syndykowi Żydów, który już poprzedniow Warszawie musiał mieszkać, skoro tenże Król Reskryptem Swym z dnia 16 lipca r. 1646 w Krakowie wydanympoleca Magistratowi Starej Warszawy, aby nie turbowano8 i nie naigrywano się z Marka Syndyka żydowskiego, faktora Królewskiego 1). Uniwersał Jana III r. 1663 Ustawy Sejmowe i Dekreta wydane w iatach 1676, 1737, 1740, 1761, 1763, 1765 i 1770 wszystkie powyższe postano wienia zabraniające żydom mieszkania w Warszawie i jej okolicach potwierdziły.
W Dzienniku Praw Królestwa Polskiego dostępnym w internecie można doczytać prawa Żydów.
Mariusz