Strona 3 z 4
: wt 09 sie 2011, 11:51
autor: rwelka
Ja mam termin w IPN gdzie dowiem się w październiku.
: wt 09 sie 2011, 12:02
autor: rwelka
Przy okazji opisze procedurę jaką nalezy wykonac aby mieć wgląd do dokumentów Katyńskich .
Na stronie głównej IPN jest wniosek o udostepnienie dokumentów .
Należy go wypełnić i zaopoatrzyc się w następujące dokumenty potwierdzające tożsamość .
W moim przypadku jako wnuka to:
mój akt urodzenia
akt zgonu ojca i ten sfałszowany akt zgonu dziadka
oraz dokument osobisty .
Niestety trzeba zaznaczyć ,że na podstawie Art 30 ustep 1 ustawy o IPN
Oraz wnisek trzeba złożyc osobiście w najbliższym oddziale .
W moim przypadku w Bydgoszczy.
....cdn
: wt 09 sie 2011, 12:05
autor: rwelka
Sprawa nie jest tak prosta prawnie gdyż dokumenty zachowane i teczki z przesłuchań są w pionie prokuratorskim IPN a nie w Archiwum .
Więc prowadzący prokurator musi wyrazić zgodę .
Ale ja jako potomek muszę za mojego życia znaleźć całą dostępną dokumentację ......bo takie są " signa czasu " i moje obowiązki .
Nadmienię także iż w tym miesiącu dostałem wreszcie po 2 latach oczekiwania podpisaną osobiście przez Prezydenta RP Bronisłąwa Komorowskiego nominację mojego dziadka na wyższy stopień policyjny .
Czego i życzę pozostałym
: wt 09 sie 2011, 12:07
autor: wołczuch
Dzięki, tak długi czas oczekiwania wynika z przesłania teczki z Warszawy do innego oddziału (lub delegatury) IPN ?
Teczka jest tylko do wglądu, nie można sfotografować? można odpis za opłatą dostać ?
: wt 09 sie 2011, 12:08
autor: rwelka
Acha zaznaczę tylko ,iż metryki służą IPN do sporządzenia kopii tak,że oryginały sa zwracane .
Najważniejsze
Podpis pod wnioskiem musi byc złożony na miejscu przy odpowiednim urzędniku ----tak ,że nie wolno podpisać wczesniej .
Gdyz wtedy musi być notarialnie poświadczony.
Taki jest wymóg .
I trudno
: wt 09 sie 2011, 12:11
autor: rwelka
Kolego wałczoch
jak się dowiedziałem dzisiaj sprawa kopii wygląda inaczej .
Do czasu jak dokumenty sa w pionie prokuratorskim tak wygląda jak Pan pisze .
Ale po zakończeniu śledztwa dokumenty zostaną przekazane do Archiwum i wtedy można będzie zrobić zdjęcia cyfrowe do woli .Jak w ustawie o Archiwach Państwowych .
No tylko ile lat to potrwa to tego najstarsi ipeenowcy nie wiedzą
Pozdrawiam
: wt 09 sie 2011, 12:17
autor: rwelka
Rodzi się taka smutna konstatacja ,że w obecnej Polsce łatwiej jest znaleźć metrykę pra...babci z czternastu pokoleń wstecz i powiesić sobie na ścianie ...niż znaleźć i mieć dostęp do dokumentów zamordowanego dziadka !!!
W Kanadzie każdy Akadyjczyk czyli Kanadyjczyk pochodzenia francuskiego na państwowym serwerze może zobaczyć z jakiej wsi we Francji przybyli jego przodkowie --bo Państwo założyło odpowiednią fundację i w Internecie umiesciło wszystkie wywody tych ludzi .
No u nas za jakieś 200 lat tez tak będzie .
Mam nadzieję
: wt 09 sie 2011, 12:22
autor: wołczuch
Jeszcze długo będzie sprawa trwać... a prokuratorzy IPN się nie przykładają specjalnie - jak ode mnie chcieli dane ze sprawy z 1940 r.
Formalnie sprawa będzie żyła (w dokumentach) i związane z tym ograniczenia
: wt 09 sie 2011, 12:51
autor: rwelka
Samo sedno
Pozdrawiam
: wt 09 sie 2011, 13:05
autor: Sroczyński_Włodzimierz
wręcz odwrotnie
archiwa IPN (tak jak np CAW) to archiwa specjalne, nie ma zasad "jak w normalnych AP-ach", są dość nieprzychylne cenniki (rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów dostępne na stronie CAW z załącznikami)
zresztą w niewielu "normalnych AP-ach" można robić zdjęcia (nie ma decyzji NDAP, sa decyzje Dyr. AP)
dopóki w "pionie prokuratorskim" to przy założeniu niespecjalnie trudnej ścieżki - dostęp jest, jeśli rodzina uczestniczy w sprawie
potem może być znacznie trudniejszy
szczególnie do dokumentów "bezdzietnych i bezżennych" (co zrozumiałem "osób, o których nie ma kto - z różnych względów -się upomnieć)
a protokoły przesłuchań są przekazane i dostępne? z Łubianki też? do tej pory w spotykanej literaturze widziałem sygnatury rosyjskich archiwów - znaczy się, że w praktyce nieweryfikowalne dane
: wt 09 sie 2011, 13:12
autor: rwelka
To tez się zgadza .
Na szczęście są biblioteki z nieprzepastnymi ilościami ksiąg metrykalnych gdzie można do woli robić zdjęcia beż żadnych ceregieli .
To dobrze ,że nie wszystkie księgi trafiły do Archiwów szczególnie kościelnych
Pozdrawiam
: wt 09 sie 2011, 15:21
autor: Pieniążek_Stanisław
A czy mógłbym prosić o podanie kilku bibliotek z "nieprzepastnymi ilościami ksiąg metrykalnych"
Także proszę udowodnić dlaczego jest tak dobrze, że nie trafiły do archiwów,"szczególnie kościelnych"
To bardzo ciekawe stwierdzania, mam nadzieję, że poparte jakimiś dowodami, więc chciałbym się coś więcej dowiedzieć w tym temacie Szanowny Panie Welka.
Staszek
: wt 09 sie 2011, 15:25
autor: rwelka
nie widzę problemu .Na mojej stronie ma Pan przykład indeksacji księgi z Biblioteki miejskiej .
A dobrze jest dlatego ,że naszą wspólną rodzinę Pieniążkow mogłem obfotografować pod każdym kątem nie płacąc jak w Archidiecezjalnym Archiwum w Poznaniu 125 PLN za każdą metrykę .
I tyle
Wiele rzeczy Pan jeszcze nie wie.
Zresztą niebawem zamieszczę indeksy z innej biblioteki miejskiej tylko starsze .
W jednej z Bibliotek rękopisy czekające na opis i skartotekowanie to około 50.
Pana może stać na płacenie jak za zborze kościelnym -bo zobaczyli interes .
Mnie nie .
W jednym z Archiwów diecezjalnych jeszcze 2 lata temu można było z żywych ksiąg sporządzać tyle płyt ile czasu wystarczyło .
Oczywiście zgodnie z regulaminem bez lampy błyskowej .
Ale to szczegół przy dzisiejszym stanie sprzętu .
ps
Ma Pan paskudny obyczaj wynikający z zaawansowanej nerwicy nic nie wnosić do rozmowy a zadawać ( tak sie Panu wydaje ) podchwytliwe pytania .
Nikomu Pan tym krzywdy nie robi tylko sobie -bo przeważnie stanowi Pan świadectwo o sobie .Niewiedzy
Pozdrawiam
: wt 09 sie 2011, 15:57
autor: Kaczmarek_Aneta
Panie Ryszardzie,
Pana wypowiedzi są niegrzeczne - proszę się pohamować z kąśliwymi uwagami nie wnoszącymi niczego do tematu wątku.
Jeśli posiada Pan większą wiedzę w zakresie jakiegoś tematu, proszę się nią podzielić a nie wywyższać.
Pozdrawiam
AK
: wt 09 sie 2011, 16:00
autor: rwelka
Pani Aneto.
Jak Pani widzi post jest o Policji Państwoej i do czasu niegrzecznej wypowiedzi Pana Stanisałwa rzecz była merytoryczna.
Niepotzrbnie Pani jest stronnicza .
Ale ze względu na Pani uwagę wycofuje się z dyskusji .
Także nie lubie niegrzecznosci .
Pozdrawiam