Strona 3 z 4

: ndz 04 kwie 2010, 22:47
autor: afra59
Kaczmarek_Aneta pisze:Kilka refleksji:

- może warto odszukać nekrolog Karoliny w Kurierze Warszawskim (np. Biblioteka Narodowa) – czasem z nekrologu można wyciągnąć dodatkowe informacji, np. rok urodzenia albo upewnić się co do miejsca urodzenia
- przy niełatwym w pisowni i brzmieniu nazwisku należy liczyć się z obocznościami nazwiska, np. Olsdorf
- jeśli szukałaś wyłącznie po skorowidzach, pewności mieć nie możesz, że aktu nie ma – skorowidze są obarczone ogromną ilością błędów
- taki sam brak pewności wynikać powinien z niekompletności roczników ksiąg warszawskich, ale także z możliwości przeoczenia (sama mam kilku nieodnalezionych przodków z Warszawy i niektóre księgi wertuję kilkakrotnie)
- tak jak podpowiada Włodek - dobrze jest udokumentować linie boczne, tj. wszystkie te osoby, w aktach których pojawiają się Twoi główni poszukiwani
- spróbuj skompletować całą inną wiedzę o poszukiwanych i zastanó się, czy można o nich czegoś się jeszcze dowiedzieć ze źródeł niemetrykalnych
- a na koniec moja prywatna uwaga: "pisz o przodkach z szacunkiem - może podpowiedzą Ci jakieś rozwiązanie "z góry" :) "

Pozdrawiam serdecznie
i życzę powodzenia !

AK
Witam Anetko :) dzieki za post
hurtem odpowiadam na Twoje supozycje :
- nekrologów nie sprawdzalam ale szczerze powiedziawszy wątpię... ale oczywiscie sprawdze.
- obocznosci owszem ale raczeje wszelkie odmiany TOL... Co tez uczynilam :)
- szukalam nie po skorowidzach a po kazdej dostepnej ksiedze / mikrofilmy + dvd -> Sw.Andrzej. Uwierz mi ze KAZDY mikrofilm był przejrzany . oczywiscie w zakresie interesujacych mnie dat . Teraz znalazłam ze ktos z forumowiczów zaczal wpisywac do zasobu Sw. Andrzeja . Znalazlam tam cos i znow klania mi sie ASC tyle ze 10 lat wczesnej niz szukalam. ale to lepsze niz nic . Chwala i pokłony osobom które te mrówczą prace robia!!!!!
- linie boczne - tak jak pisalam- nie mam co dokumentowac bo nic o nich nie wiem . znaczy o Tolsdorfach + Zenowiczach, linii bocznych w mojej bazie drzewnej z innej galezi mam ciut ciut i troche ale zaczynalam od wiadomych danych. stad w drzewie 238 nazwisk..... Natomiast o tych liniach nie wiem nic i nikt w rodzinie nie wie. Wiedzial pradziadek ale nic nie powiedzial "bo nie" a zmarl w 1947.
- żródla niemetrykalne wyschły. w domu dokumenty z ktorych nic nie wynika, dziadek moj zyjący najstarszy w rodzinie nic nie wie. stad moje rozpaczliwe wołanie na puszczy na forum ... Co jeszcze moge zrobic ???? bo mnie pomysły sie skonczyly ...
- i na koniec szacunek o ktorym piszesz. Uwierz mi mam do nich szacunek... Do tego stopnia ze nawet poryczalam sie w ASC jak znalazłam cokolwiek.. Ale momentami ręce opadają .. Bo to juz nie zdarzenia losowe, dzieki którym NIC nie wiem (np. wojna) ale zlosliwosc losu i przodków jako takich ( taka cecha niestety w tej rodzinie jest). Nie mieli co robic, namotali jak w kubełku.. A poza tym z tego co slyszalam o moim pradziadku - synu Adama i Karoliny - "jajarz" byl niewąski, miał poczucie humoru, walił prosto z mostu co mysli, pomysły miał z kosmosu. Czyli moze jak pojde "jego charakterem" to sie do nich zblize? seansy spirytystyczne i podróze w czasie odpadają, niestety !!!!

pozdrawiam

Beata

: pn 05 kwie 2010, 00:17
autor: Luziński_Marcin
Może to pytanie z głupia frant, ale jakoś nigdzie w tym wątku nie wpadło mi w oczy, żeby była mowa o tym akcie:

św. Andrzej 22/1873 ślub Adama Tolsdorffa i Zofii Kowalczyk sprawdzony?

ML

: pn 05 kwie 2010, 11:38
autor: afra59
witam :) No własnie to jest ten akt ktory teraz znalazłam na forum, chyba Ty go wrzucałes. Tego nie sprawdzalam bo mi lata nie pasowały, i teraz wlasnie musze isc do ASC :)
dzieki za pomoc

B

: pn 05 kwie 2010, 12:58
autor: Luziński_Marcin
No właśnie. Wprawdzie nie rozwiąże on zapewne sprawy Karoliny, ale dowiemy się skąd był ów Adam.

I jeszcze jest: 261/1862 akt urodzenia Stanisława Tolzdorfa św. Aleksander. Wynika z niego, że był synem Franciszka (40 lat). I ta Julia i Jakub to też dzieci Franciszka. Może ten Franciszek to ojciec Adama? Jego żona młodsza jest młodsza od niego o 10 lat, może druga, skoro matka Adama to Franciszka? Skoro Jakub urodził się w 1858 r. w parafii św. Krzyża to warto poszukać tam aktu ślubu Franciszka i Gumowskiej.

M

: pn 05 kwie 2010, 19:10
autor: Kaczmarek_Aneta
Ok, Beatko :-)
A jednak będę się upierać przy innych możliwych obocznościach. Papier przyjmie wszystko, pomyłki również. Z mojego podwórka: Ferańska i Terańska :-)
Nekrologi sprawdź. Ich treść potrafi mile zaskoczyć!
Pozdrawiam

Aneta

: wt 06 kwie 2010, 10:47
autor: afra59
mam nadzieje !!! ( ta ponoc umiera ostatnia) . Na razie dzieki BAZIE aktów wyslalam prosbe do Łodzi o skany. Tyle ze to inna galąź. To co Marcin wydłubał tez mnie interesi i wizyta w asc na Krzywym Kole sie kłania,
mam nadzieje ze cos z tego wyniknie
Obocznosci - HA HA :) wiem co one i szukam różnych :) przykład z drugiej strony rodzinnych gałezi : pierwotne nazwisko Melon w trakcie zmienione na : Melion, Melen, Mellen, Mellon .....Tych Tolsdorfów tez : Tolsdorf, Tolks.., Tolz, Tolkz... Głowie sie co tez mogło im wpasc do głowy....
To akurat wynika z pisania i czytania nieudolnego cyrylicą .... Napisali мелён potem ktos nie zauwazyl "kropeczek " nad e - wyszedl melen
A potem chcieli by lepiej brzmialo i wyszlo.... Mellen. Moja wlasna rodzona praprababka ( mam udokumentowane) urodzona Melon, zmarła z d. MELLEN...

pozdrawiam serdecznie

Beata

Re: ratunku...

: pt 09 kwie 2010, 11:26
autor: Nowik_Andrzej
Sroczyński_Włodzimierz pisze:ad "- trudno znaleźć coś czego nie ma ."
tak:)
ale można (ew. próbować) wyeliminować z dużym prawdopodobieństwem sytuację, że
"nie można znaleźć bo jest w brakującym roku"
przykładowo
1885 Wola, rz-kat, SBM - śluby brak akt (zarówno unikatów jaki duplikatów czyli ani w AAW ani w APW)
można (należałoby) założyć, że ślub poszukiwany mógłby być w 1885 w parafii wolskiej i niestety, że jest to nieweryfikowalne
ale!
pojawienie się skorowidza do tego roku pozwala z dużym prawdopodobieństwem wykluczyć ten znak zapytania:)
Z tego roku (jak i z innych z tego okresu) pomimo zaginięcia unikatów i duplikatów zachowały się aneksy, nawet oprawione w księgę, ze skorowidzem małżeństw i liczbą złożonych dokumentów, tak że odtworzenie większości najważniejszych danych z aktu małżeństwa zwykle jest możliwe.

Andrzej Nowik

Re: ratunku...

: pt 09 kwie 2010, 11:39
autor: Sroczyński_Włodzimierz
dziękuję
pozostaje znaleźć alternatywne źródło dla urodzeń/chrztów i zgonów i będzie komplet z 1885:)

Re: ratunku...

: pn 12 kwie 2010, 18:58
autor: Nowik_Andrzej
Sroczyński_Włodzimierz pisze:pozostaje znaleźć alternatywne źródło dla urodzeń/chrztów i zgonów i będzie komplet z 1885:)
Na przykład dla przełomu XIX i XX w. w Warszawie "Kurier Poranny" publikował spisy zmarłych dorosłych z podaniem wieku, zawodu, parafii i daty pogrzebu, co w znacznym stopniu zastępuje dane z zaginionych aktów zgonu (jak księga zgonów parafii Panny Marii z 1900 r.).

Warto przy okazji wspomnieć, że na początku XIX w. oprócz aktów małżeństw w unikacie i duplikacie i zbiorów aneksów prowadzono akta zapowiedzi (dla warszawskiej gminy cyrkułu I zaginęły akta małżeństw z 1824 r., pozostały aneksy i akta zapowiedzi); prowadzono do tego równolegle kościelne metryki ślubów, co daje w sumie pięć równoległych rejestrów. Zresztą bardzo dużo odpisów aktów stanu cywilnego zachowało się w różnych zespołach archiwalnych, jak akta notarialne i hipoteczne.

Andrzej Nowik

Re: ratunku...

: pn 12 kwie 2010, 20:24
autor: afra59
Witam Andrzeju
jak rozumiem akta zapowiedzi można znalezc w ASC? Akta koscielne wraz z aneksami i skorowidzami przejrzane. Parafie katolickie+ protestanckie i prawoslawne(na wszelki wypadek) tez. oczywiscie w miare dostepnosci
Kurier Poranny - w bibliotece Narodowej ?
Pytam na wszelki wypadek coby nie "pokiełbasic"

pozdrawiam

Beata

Re: Gdzie szukać Tolsdorf, Zenowicz

: czw 15 kwie 2010, 11:10
autor: Nowik_Andrzej
Akta zapowiedzi (na początku XIX w.) zwykle przesyłano z duplikatami i aneksami do sądu pokoju, skąd przejmowały je archiwa państwowe.
"Kurier Poranny" - m. in. w Bibliotece Narodowej.

Andrzej Nowik

Re: Gdzie szukać Tolsdorf, Zenowicz

: czw 06 maja 2010, 20:34
autor: afra59
Witam witam
No to mi Marcin L. namieszał :shock: . Byłam na Krzywym Kole , znalazłam akt i ..... włosy mi dęba stanęły na głowie !!!!. Jeśli to ta sama osoba, znaczy sie że prapradziadek pośubił jako drugą żonę własną rodzoną siostre stryjeczną, lub ze swojej rodziny. Niestety nie dam rady sama przetłumaczyć całego skanu i proszę w zwiazku z tym o pomoc - oto link http://picasaweb.google.pl/lh/photo/Mjl ... directlink

dzięki piękne z góry

pozdrawiam
\Beata

Re: Gdzie szukać Tolsdorf, Zenowicz

: śr 26 maja 2010, 13:17
autor: afra59
witam witam Szanowne Grono
No i stało się to czego się balam . Skan który ustawialam na forum został przetłumaczony. Dorwałam speca od takowych dokumentów no i ..... KICHA. Nie dość że Adam Tolsdorf ze skanu to NIE JEST MÓJ PRADZIAD, to jeszcze na dodatek wyszło że akt zgonu który posiadam jako akt zejscia prapradziadka, należy do W/w osoby. Czyli reasumując : nie zyskałam przodka , za to go straciłam .... KURCZE blade....
Zaczynam być wściekła na moich protoplastów.... Koniec konców prapradziadek wisi u mnie na ścianie w postaci tajemnicej twarzy....

pozdrawiam serdecznie z oparów wściekłości


Beata

Re: Gdzie szukać Tolsdorf, Zenowicz

: czw 27 maja 2010, 15:40
autor: Luziński_Marcin
Przepraszam! Chęci miałem dobre ;P

Re: Gdzie szukać Tolsdorf, Zenowicz

: czw 27 maja 2010, 18:58
autor: afra59
:)