Re: Guziak
: czw 20 paź 2016, 08:36
Danielu,
Schemat 100 lat pozostaje w praktyce ten sam. Teoretycznie akty małżeństw i zgonów powinny być oddawane do archiwum po 80 latach ale często wszystkie typy aktów są w jednej księdze więc zdają po 100 latach.
Ale przecież jest prostsze rozwiązanie - Ty możesz nie wiedzieć gdzie są pochowani Twoi pradziadkowie ale Twoi rodzice lub członkowie rodziny z ich pokolenia zwykle (choć nie zawsze) wiedzą (dla nich to przecież dziadkowie). Trzeba wypytać i wystąpić o akty zgonu.
Możemy podejrzewać, że ślub był w Łodzi ale nikt w Archiwum USC nie zrobi Ci kwerendy z wszystkich parafii łódzkich za okres pewnie 10 lat.
Możesz sam próbować przeszukać wszystkie dostępne w genetece akty urodzenia Henryków Breiwńskich i Stanisław Sokołowskich. Może na marginesie będzie adnotacja o ślubie.
Pozdrawiam,
Arek
Schemat 100 lat pozostaje w praktyce ten sam. Teoretycznie akty małżeństw i zgonów powinny być oddawane do archiwum po 80 latach ale często wszystkie typy aktów są w jednej księdze więc zdają po 100 latach.
Ale przecież jest prostsze rozwiązanie - Ty możesz nie wiedzieć gdzie są pochowani Twoi pradziadkowie ale Twoi rodzice lub członkowie rodziny z ich pokolenia zwykle (choć nie zawsze) wiedzą (dla nich to przecież dziadkowie). Trzeba wypytać i wystąpić o akty zgonu.
Możemy podejrzewać, że ślub był w Łodzi ale nikt w Archiwum USC nie zrobi Ci kwerendy z wszystkich parafii łódzkich za okres pewnie 10 lat.
Możesz sam próbować przeszukać wszystkie dostępne w genetece akty urodzenia Henryków Breiwńskich i Stanisław Sokołowskich. Może na marginesie będzie adnotacja o ślubie.
Pozdrawiam,
Arek