Strona 31 z 56

: pn 12 paź 2020, 16:07
autor: merdigon
Witam,
jest męska wersja imienia "Ludgarda"? Jak ona brzmi?
https://images89.fotosik.pl/430/e487a02bcdc3f598.jpg

: pn 12 paź 2020, 16:20
autor: Andrzej75
Po prostu Ludgard.
(Tak jak znany czy może osławiony Ludgard hr. Grocholski).

: pn 12 paź 2020, 16:21
autor: merdigon
Dziękuję za odpowiedź :)

: wt 13 paź 2020, 23:59
autor: merdigon
Witam,
1. Co to za imie? Kazimierz?
https://images90.fotosik.pl/430/90d8d074ff40daa3.png
2. Problem z żydowskimi imionami - jak mieli na imię rodzice?
https://images92.fotosik.pl/430/333e11b35844fd92.png

: śr 14 paź 2020, 00:03
autor: Andrzej75
nobilis et clarissimus — szlachetny i najznamienitszy

: śr 14 paź 2020, 10:37
autor: merdigon
Dziękuję i jeszcze bardzo proszę o odpowiedź na 2 pytanie :)

: śr 14 paź 2020, 13:17
autor: Andrzej75
(He, he, jak pisałem odpowiedź, to jeszcze tego drugiego pytania nie było).
Ojciec: Judka; matka: Szajna.

: śr 14 paź 2020, 14:20
autor: merdigon
Wiem, wiem, musiałem niefortunnie wybrać czas do edycji :)
Dziękuję za odpowiedź

: wt 10 lis 2020, 14:45
autor: ewa_marciniak
Ukraina, Barysz, początek XX w.

księgi łacińskie, imię ukraińskie - tylko co to za imię "Jseli"? Chodzi o ojca Szymona Mechaniuka:

akt ślubu nr 14/1904: http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 6_0198.htm
akt chrztu córki nr 57/1912 http://agadd2.home.net.pl/metrykalia/30 ... 8_0188.htm

Z góry dziękuję, Ewa

: wt 10 lis 2020, 17:57
autor: Andrzej75
Joel.

: wt 10 lis 2020, 18:34
autor: ewa_marciniak
Tak pomyślałam w pierwszej chwili. Ale dwukrotnie zapisano z błędem, tzn. z "s"? Chyba, że w 1912 ktoś "pobrał informację" z księgi ślubów z 1902??

Rozumiem, że imienia (rusińskiego, ukraińskiego) o brzmieniu podobnym do Jsel/Isel nie ma? Wobec tego w indeksie wpisać Joel?
Pozdr. ewa

: wt 10 lis 2020, 18:57
autor: Andrzej75
Dwukrotnie zapisano „Joelis”. Druga litera to „o”, nie „s”.

: wt 10 lis 2020, 19:29
autor: ewa_marciniak
Ok. dzięki, czymś się zasugerowałam.
e.

: ndz 15 lis 2020, 15:25
autor: ewa_marciniak
Barysza ciąg dalszy -
rok 1890 ślub, akt 3 http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 2_0293.htm imię matki pana młodego: Xenodochina, hmm... Szpitalnica? Pominąć w indeksie?
A może to "coś" zaistniało od żeńskiego Xenophanta, które spotkałam kilka razy w Baryszu np. matka młodego w akcie 5/Porchowa http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 5_0211.htm czy matka młodej w akcie z Zalesia: http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 5_0050.htm), a które tłumaczę jako Ksenofonta, czy dobrze?

ewa

: ndz 15 lis 2020, 17:17
autor: Andrzej75
Według mnie w obu przypadkach jest to dziwnie przekręcone zwyczajne imię Ksenia.
Xenodochina to rzeczywiście byłaby Szpitalnica (w przekładzie), ale takiego imienia nie ma.
Tak samo Xenopophanta [?]. Po wpisaniu „Xenophanta” w Google pojawia się tylko (jako imię) postać literacka.
Zresztą: nawet gdyby przyjąć, że takie imiona istniały, choć Google o nich nie wie, to byłoby nikłe prawdopodobieństwo, żeby nadawano je w tamtym czasie przy chrzcie na wsi, w obrządku wschodnim — gdzie jeszcze ściślej niż w obrządku łacińskim przestrzegano zasady, żeby dzieciom nadawać imiona świętych; a żadnej świętej Ksenodochiny ani Ksenofanty nie ma.