Strona 5 z 10
: wt 09 paź 2012, 23:53
autor: Bozenna
Jesli pytasz o XIX wiek, to dwie mozliwosci:
1. mial kopie aktu urodzenia/chrztu ze soba kiedy przyjechal do Warszawy i ta kopia zostala przedstawiona do slubu. To latwo sprawdzic, gdyz data kopii urodzenia/chrztu bedzie wczesniejsza (duzo wczesniejsza) niz data slubu.
2. zamiast aktu urodzenia/chrztu przedstawil "akt znania". W akcie znania bylo wtedy napisane, dlaczego nie byl w stanie przedstawic kopii aktu urodzenia ( odleglosc, brak czasu, brak mozliwosci finansowych).
Pozdrowienia,
Bozenna
: śr 10 paź 2012, 07:25
autor: Sroczyński_Włodzimierz
XIX wiek to bardzo długi okres i zróżnicowany, ale wydaje mi się, że powyższe dwie możliwości to zdecydowana mniejszość
akty znania - początek wieku, potem wręcz rzadkość
wypis przywieziony lata wcześniej (data wystawienia) - nie występują we wszystkich przypadkach "spoza Warszawy i nie akty znania"
sprawdzić trudno nie jest
Nowe Miasto - przekrój przez 3/4 stulecia
http://metryki.genealodzy.pl/ar1-zs0160d
Św. Krzyż - kilka lat zdrugiej połowy XIX on-line
http://genbaza.pl/warszawa/0072APW/0158 ... _SwKrzyza/
Św. Jan:
pierwsza połowa
http://genbaza.pl/warszawa/0072APW/0161Warszawa_SwJana/
Narodzenia - maleńki fragmencik z końcówki
http://genbaza.pl/warszawa/0072APW/0161Warszawa_SwJana/
Wilanów..i będzie więcej
tzn moje "wydaje mi się" na pewnej próbie jest

i twierdzę, że nie były dwie możliwości "albo akt znania albo przywiózł i trzymał 20 lat";)
w latach 80 większość z zawieranych małżeństw była pomiędzy conajmniej jednym nieurodzonym w Warszawie małżonkiem (twarde dane)
w 90 - takoż (ale na podstawie próby to twierdzę, nie wszystkich, a próba tez jedynie rzymsko-katolickie)
wcześniej- bardzo wyrywkowo sprawdzałem, ale też
60...nie pamiętam:)
: śr 10 paź 2012, 10:35
autor: Bozenna
Wlodek,
Konkretne przyklady sa bardziej przekonywujace niz powiedzenie "przywiozl metryke do Warszawy i trzymal 20 lat "
1. Chlopiec urodzony w 1790-tym roku na Podlasiu. Slub w parafii Babice w 1826 roku. Akt znania, gdyz niemozliwosc zlozenia metryki z przyczyn znacznej odleglosci i ubogiego stanu.
2. Chlopiec urodzony w 1814-tym roku, w aktualnej Slowacji. Kopia metryki zrobiona w 1838 roku. Przyjazd do Radomia w 1838 roku. Slub w parafii Osiek (kieleckie) w 1842 roku. Kopia metryki z 1838 roku przedstawiona do slubu.
3. Chlopiec urodzony w 1830-tym roku w Zamosciu. Kopia aktu chrztu zrobiona w 1832 roku. Przyjazd do Wilanowa w 1849 roku. Slub u Swietego Krzyza w 1852 roku, a w alegatach kopia metryki z 1832 roku. Tak ! Tak ! Trzymal metryke rowno 20 lat.
4. Chlopiec urodzony we Lwowie w 1800 roku. Akt znania zrobiony przed slubem w Warszawie w 1834 roku.
5. Dziewczynka urodzona na Litwie w 1809-tym roku. Kopia metryki zrobiona w 1833 roku. Przyjazd do Warszawy w 1833 roku. Slub w 1836 roku. Do slubu przedstawiona kopia aktu urodzenia z 1833 roku.
6. Chlopiec urodzony w Lublinie w 1846 roku. Akt znania zrobiony przed slubem w Warszawie w 1869 roku.
7. Chlopiec urodzony w Szydlowie w 1864 roku. Kopia aktu urodzenia/chrztu zrobiona w 1886 roku. Przyjazd do Warszawy w 1886 roku. Slub w Warszawie w 1893 roku. Kopia metryki z 1886 roku przedstawiona do slubu.
Jesli to nie jest caly XIX wiek - to...co to jest ?
Serdecznosci,
Bozenna
P.S. Te kilka przykladow wybralam specjalnie z wszystkich stanow spolecznych. Tu jest chlop, mieszczan -rzemieslnik, funkcjonariusz-urzednik, zolnierz i szlachcic.
: śr 10 paź 2012, 13:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ok
masz 7 przykładów (w tym spoza warszawskich, o kóre było pytanie)ł , które udowadniają co?
że nie było "trzeciej drogi"?
ile mam znaleźć datowanych odpisów w roku ślubów, żeby można było uznać, że była?
ile,żeby uznać, że była dominująca w danym okresie?
: czw 11 paź 2012, 17:32
autor: jackun
Instrukcja Muchanowa a połowy XIX w. nakazywała, by alegaty były przechowywane wraz z duplikatami w gminie, czyli poza parafią. To teoria, która potwierdza się w większości przypadków, ale nie we wszystkich. Znane są mi z mikrofilmów przypadki, że alegaty były trzymane wraz z pierwopisami (unikatami), które znajdowały się w parafii.
ofski pisze:Nie znalazłem w AP żadnych Alegat do interesujących mnie kilku rodzinnych uroczystości ślubnych, a z uwagi na pewne fakty np. wdowieństwo jednego z małżonków jak myślałem takie dodatkowe dokumenty powinny się były znaleźć.
- czy jest szansa że Alegata mogą znajdować się w oryginalnych księgach w parafii, lub może znajdują się z zasobach AD ?
- czy może wdowieństwo jednego z małżonków nie musiało powodować powstania dodatkowego dokumentu i dlatego brakuje go w AP w Alegatach ?
Czyżby już wtedy panowała zasada mówiąca że "co powinno być, a nie jest - nie pisze się w rejestr" ?
p.s. problem dotyczy łącznie kilku sytuacji w parafii Dmosin i parafii Kurowice z początku XIX w.
archiwum Stolicy Apostolskiej
: wt 23 lip 2013, 16:18
autor: s_szpilska
Dzień dobry!
Poszukuję alegaty małżeństwa moich pradziadków (Konstanty Zapalski i Helena z Kiljańskich). Ślubowali w Ożarowie (województwo obecnie świętokrzyskie) 12 stycznia 1936 roku.
W związku z tym, że byli blisko spokrewnieni dostali dyspensę Stolicy Apostolskiej datowaną na 9 grudnia (pewnie 1935 roku). Jej numer to 7974.
Zastanawiam się jak dotrzeć do tego dokumentu. W USC w Ożarowie poinformowano mnie, żeby szukać na parafii, tam natomiast nikt nie odpowiada na listy (pisałam już 2 razy).
Może ktoś z Was mógłby mi coś podpowiedzieć:)
Pozdrawiam Sylwia
archiwum Stolicy Apostolskiej
: wt 23 lip 2013, 20:39
autor: pomponik
Witaj Sylwia,
Tylko moge ci doradzic azebys przeczytala przygody z posukiwaniem dyspensie - moze Barlomiej by ci mog cos podowiedzic:
http://mojagenealogia.blogspot.co.uk/20 ... koncu.html
Pozdrawiam, pomponik
archiwum Stolicy Apostolskiej
: wt 23 lip 2013, 21:14
autor: Sawicki_Julian
Witam Sylwia, z Pomorza do Ożarowa kawał drogi, ale może tam nie być nic, lepiej zdzwonić i to po wieczorowej mszy, wtedy ksiądz dobrodziej idzie na kolacje i telefon odbierze. Z roku 1935 takiego zapisu o dyspensie myślę ze bardziej taka byłaby u biskupa sandomierskiego, dzwonić do archiwum kościelnego przy katedrze, Biblioteki Diecezjalnej, pytać warto. Na listy od księży ( maile ) to raczej nic nie powiem na ten temat, to żałosne traktowanie ludzi jak powietrze, pozdrawiam - Julian
archiwum Stolicy Apostolskiej
: wt 23 lip 2013, 21:15
autor: Tomasz_Lenczewski
Witam,
w kontaktach z parafiami należy być cierpliwym, a czasem ta cierpliwość musi trwać lata. Wszystko zależy od proboszcza, który jest panem swojego archiwum. Teoretycznie w Archiwum Diecezjalnym bywa lepiej, choc niekoniecznie (np. w Przemyślu z pewnością nie). Ale czasy się zmieniają, a księża nie są wieczni. Bez jazdy się nie obędzie. Życzę powodzenia. Tomasz Lenczewski
Allegata w Sw. Trójcy jak znależć
: sob 25 sty 2014, 21:11
autor: jarymi
W/g
www.szukajwarchiwach.pl w APW znajdują się aneksy do małżeństw z roku 1879 z parafii Św.Trójcy
nr zespołu 72/1215/0/-/48 ale brak skanów ( ilość skanów (0) )
A ja poszukuję allegat do aktu z dnia 31 Lipca/ 12 Sierpnia 1879 roku nr aktu 72,
a dotyczącego ślubu moich pradziadków
Ignacego Garbacza urodzonym we wsi Irena Powiat Janowski Gubernia Lubelska,
synem Mateusza i Marianny urodzonej Gołuś
oraz
Karoliną Grabowską lat 31, wdową po Piotrze Grabowskim zmarłym w tutejszej
Parafii dnia 17/29 Czerwca zeszłego roku ,
urodzoną w Warszawie córką Antoniego i Józefy urodzonej Leranowicz , małżonków Garbacz
czy znaję gdzieś indziej te akty jeśli nie są opublikowane na stronoe szukajwarchiwach???
allegata w Sw. Trójcy jak znależć
: sob 25 sty 2014, 21:25
autor: Worwąg_Sławomir
Po prostu napisz do APW maila o wykonanie skanu. Zapłacisz pewnie kilka złotych i powinni Ci przesłać na maila. O ile jest.
allegata w Sw. Trójcy jak znależć
: sob 25 sty 2014, 21:46
autor: jarymi
Oczywiście ale zainteresował mnie właśnie fakt dlachego jest w szukajwarchiwach zespół a nie ma skanów?? - czy to zasada?
bo wydaje mi się że jeśli zespół jest w szwa to powinny być skany
allegata w Sw. Trójcy jak znależć
: sob 25 sty 2014, 21:59
autor: dpawlak
Szwa to nie jest przeglądarka skanów. To jest internetowy inwentarz tego co ma archiwum, plus możliwość podpięcia skanów kiedy już będą, taki następca bazy Sezam.
Alegaty, te z ksiąg, w zasadzie nie są skanowane do szwa (możliwe że są wyjątki) ponieważ jest to dużo bardziej pracochłonne, często są to akta luźne lub zszyte a nie księga, którą można na nowoczesnym skanerze w parę minut zrobić, mikrofilmowane to inna bajka, bo skanerowi nie robi różnicy co jest na mikrofilmie: urodzenia, alegaty czy łowickie wycinanki.
Z takim AP Lublin chyba wszystko co mają fizycznie w archiwum jest zinwentaryzowane w szwa, z czego tylko niewielka część jest zdigitalizowana choć digitalizacja cały czas trwa.
allegata w Sw. Trójcy jak znależć
: sob 25 sty 2014, 22:07
autor: Sroczyński_Włodzimierz
szwa jest interfejsem użytkownika bazy ZOSIA
ZOSIA to nie tyle następca, co alternatywna baza do SEZAM (a to co widzimy my w internecie to też interfejs uzytkownika nie baza) i innych rozwiązań
w skrajnym przypdku było tak, że z SEZAMu wycodafno infromacje, które znalazły się w ZOSIA (i w szwa częściowo? w całości?), zostały one do SEZAMu (naszego yj interfejsu internetowego) przywrócone
ale był okres, gdy szwa pełniło dla kilku archiwów (Lublin, Poznań, oddziały) rolę przeszukiwarki "sezamowej" bez alternatywy, teraz
http://www.archiwa.gov.pl/pl/bazy-danyc ... sezam.html
wyszukuję "ponownie" z całego zespołu
oprócz SEZAMu i ZOSI były i są inne roziązania
ZOSIA na pewno jest "następcą" SEZAMu o tyle, że umożliwia podłączenie skanów. Nie ona jedyna, nie wiem czy jest najlepsza i wystarczająco dobra, ale jest
i pomimo niepodłączenia skanów opis zespołów i jednostek jest cechą pozytywną
Bardziej mi doskwiera niepełność tego opsiu niż zbyt dużo informacji
allegata w Sw. Trójcy jak znależć
: sob 25 sty 2014, 22:40
autor: dpawlak
Przeglądarka to integralny element bazy internetowej. Baza Sezam też składa się z danych nośnika i przeglądarki, tylko przeglądarki nikt nie nazwał inaczej niż bazy. Masz jednak rację powinienem pisać Zosia, a nie szwa. Następca nie oznacza, że poprzednik został wyrzucony do kosza. Zbyt wiele archiwów jeszcze nie ma w Zosi, a na pewno nie ma ich widocznych w Szwa, więc Sezam musi być utrzymywany, czy chcą tego twórcy Zosi, czy nie. Natomiast jej pełne wdrożenie postawi pod znakiem zapytania potrzebę istnienia dublujących się starszych baz.