Strona 1 z 1

Niebytność ojca w domu - zagadka

: sob 22 sty 2022, 19:39
autor: thomasfrancuz
Szanowni Państwo,

Od pewnego czasu zajmuje się poszukiwaniem przodków, ale moja wiedza w tym temacie jest jeszcze niewielka. Z tego powodu chciałbym prosić o pomoc jednej z rodzinnych zagadek.

Mój przodek Wiktor Piotrowski w 1854 roku chrzcił dziecko, które jak dowodzi metryka chrztu „urodziło się 24.06.1845 toku”, czyli w chwili chrztu miało 9 lat. Poniżej link do metryki nr 15 z 1854 roku – plik 7:

https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ka/6075830

Pod koniec metryki i na marginesie jest dopisek „opóźnienie zaś w spisaniu aktu nastąpiło z powodu niebytności ojca w domu”.

I tutaj zaczyna się pierwsza zagadka ponieważ w okresie od 1845 do 1854 roku, Wiktorowi Piotrowskiego urodziło się 3 innych dzieci i przy każdym ze chrztów był osobiście:

1846 Marianna Romualda (urodzona 15.09.1845 roku)
1847 Michalina Leonarda
1849 Piotr Paweł

Druga zagadka dotyczy tego, że w 1845 roku urodziło mu się już jedno dziecko i odstęp między tymi dziećmi wynosi jedynie 3 miesiące.

Zastanawiam się co w tym przypadku może oznaczać „niebytność ojca w domu”?

Czy istnieje jakiś sposób jak się tego dowiedzieć – Wiktor Piotrowski był Ekspedytorem Stacji Pocztowej więc może były to jakieś „delegacje” dotyczące funkcjonowania Urzędu Pocztowego?

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie informacje.

Pozdrawiam,
Tomek

Niebytność ojca w domu - zagadka

: sob 22 sty 2022, 20:05
autor: 111chris
Ówczesne prawo cywilne określało obowiązek zgłoszenia w ciągu ośmiu dni od narodzenia dziecka.
Za niedotrzymanie terminu nie groziły żadne sankcje, ale wzmiankę należało umieścić w treści aktu.

Z tym, że tu chrzest odbył się normalnie „w dniu wyżej wspomnionym”.
Stąd ”Opóźnienie w spisaniu aktu….”. A że powód naciągany? Cóż… Grunt, że jest stosowna wzmianka, wszyscy są chronieni : )

Pozdrawiam z Łosic
Krzysiek

: sob 22 sty 2022, 20:26
autor: Pobłocka_Elżbieta
Przyjrzałam się metrykom i pracy Wiktora.
Ślub zawiera z wdową w 1832r.w Łosicach ,
w 1834r.rodzi się syn Antoni,
już w 1835r.mieszkają w Janowie Podlaskim i tu rodzi się kolejne dziecko.
Dalsze potomstwo ponownie w Łosicach,lecz ojciec dzieci mógł pracować poza miejscem zamieszkania.
Prawdopodobnie ,był oddelegowany .
Posiadali gromadkę dzieci ,może wyjechał ,a pózniej umknęło
i dopiero chrzest po latach.
potomstwo:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Janów Podlaski tu,rodzi się syn Witalis Julian w 1835r.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
śluby
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=

: sob 22 sty 2022, 20:50
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

: sob 22 sty 2022, 22:38
autor: thomasfrancuz
Ela, Janka, Krzysiek,

bardzo dziękuję za informacje i Wasze spostrzeżenia. Bardzo mi one rozjaśniły sytuację i wyjaśniły wiele wątpliwości :)

Pozdrawiam,
Tomek

Re: Niebytność ojca w domu - zagadka

: ndz 23 sty 2022, 22:54
autor: Lakiluk
thomasfrancuz pisze:Mój przodek Wiktor Piotrowski w 1854 roku chrzcił dziecko, które jak dowodzi metryka chrztu „urodziło się 24.06.1845 toku”, czyli w chwili chrztu miało 9 lat. Poniżej link do metryki nr 15 z 1854 roku – plik 7:
Z tego co ja zrozumiałem z aktu, to chrzest dziecka odbył się w tym samym dniu kiedy się urodziło, ale ochrzczone przez wikariusza.

Natomiast cywilny akt urodzenia został sporządzony później.