Strona 1 z 1
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
: pt 19 lis 2010, 20:29
autor: algaa
Zwracam sie z prosbą o informacje na temat Warszawskiego Wojskowgo składu Aptecznego?
Moj pradziadek był młodszym aptecznym felczerem WarszawskiegoWojskowego Składu Aptecznego w 1870 roku wstapił w zwiazek małżenski na który miał pozwolenie przez Zarzadzajacego Wojskowym Składem Aptecznym nr 820 z 20 czerwca 1870 roku. Zastanawiam sie w jakim celu musiał takowe pozwolenie uzyskac.
Z góry dziekuję za info.
Pozd Agnieszka.
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
: sob 20 lis 2010, 00:20
autor: agnieszka5995
Dobry wieczor Agnieszko,
moj prawujek byl urzednikiem kancelaryjnym tegoz Warszawskiego Wydzialu Aptecznego Armii i tez musial uzyskac zezwolenie na slub, jak kazdy zreszta pracownik wojska (zawiadomienie o istnieniu zezwolenia wladz o zaznaczone jest w akcie slubu i istnieje jako osobny aneks do slubu)). Zezwolenie to zawieralo informacje, zé Warszawski Wydziau Apteczny nie widzi zadnych przeszkod w poslubieniu przez ich pracownika panny mlodej. Dokument opatrzony jest pieczecia i zawiera podpis szefa wydzialu. W sumie w moim akcie nie bylo niczego specjalnego, a czas oczekiwania na aneks do slubu wyniosl ponad 8 miesiecy, poniewaz indeksy przechowywane sa w Pultusku. Oplata za akt przeslany scanem wyniosla za to 1,50 PLN.
Pozdrowienia od Agnieszki
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
: sob 20 lis 2010, 11:09
autor: algaa
Witam Pani AGNIESZKO
Bardzo dziekuję za info Mam jescze jedno pytanie.Czy wie Pani na jakiej ulicy znajdował się ten Skład Apoteczny w Warszawie?
Moze Wie Pani jeszcze o ciekawostkach na ten temat?
Pozd Agnieszka.
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
: sob 20 lis 2010, 13:47
autor: agnieszka5995
Dzien dobry Agnieszko,
Niestety niczego wiecej nie wiem, w innym dokumencie napisane jest ze wujek byl urzednikiem wydzialu Aptecznego czynnej armii i zamieszkiwal w Warszawie. Chodzilo tu o lata 1851-1859 (kiedy umarl). Na podaniu wujek nakleil znaczek skarbowy za 15 kopiejek (tak wiec widac, ze zaswiadczenia te nie byly juz wowczas bezplatne). Adresu tez tam nie ma w naglowki, jak to dzisiaj jest przyjete, jeszcze raz obejrzalam ten dokument, zreszta pisany po rosyjsku, mimo ze byl rok 1851!!. Moze sprawdzic w jakiejs ksiazce adresowej z owczesnego czasu? Nie wiem, czy takowe istnialy.
Pozdrowienia od Agnieszki
Poz