Nieistniejąca miejscowość - kresy - co dalej?
: wt 29 lis 2022, 15:47
Dzień dobry,
Kończą mi się pomysły jak podejść do problemu dalej, może ktoś będzie miał pomysł jak jeszcze mogę to ugryźć?
Chodzi o moją prababkę. Mam jej akt zgonu, z którego wiem, że nazywała się Aleksandra Kikot oraz rzekomo urodziła się w grudniu 1924 roku, rodzice Michał i Helena (z.d. Michlińska lub Niechlińska, ale raczej to pierwsze)
Zarówno w akcie zgonu, jak i w świadectwie urodzenia (nie akcie! Świadectwo zostało spisane w 1950) jest wskazane, że urodziła się we wsi Dolina, powiat Włodawa. Problem jest taki, że takiej wsi nie ma.
Niemniej, puściłem informację do USC we Włodawie, gdzie okazało się że według numeru PESEL nie ma takiego aktu urodzenia w ogóle (numeracja wcześniej się kończy). Z USC w Zgierzu (gdzie mieszkała później i oświadczyła, że urodziła się w "obwodzie Włodawa obecnie Ukraina").
Oczywiście pewne nieścisłości są naturalne, podejrzewam też że dane odnośnie miejscowości nie są poprawne, ale sądzę, że nazwisko panieńskie matki jest poprawne.
I teraz nie mogę znaleźć poprawnego aktu urodzenia, ale też nie mogę znaleźć absolutnie żadnych informacji o jej rodzicach (aktu ślubu czy aktu zgonu czy aktu małżeństwa).
Istnieje wieś Dolina po stronie Ukraińskiej w obwodzie Wołyńskim, ale to już właśnie obwód Wołyński a nie Włodawski.
Przeszukałem:
- lubgens
- metryki-wolyn
- zapytania do USC jak wyżej
- oczywiście geneteka, Basia
- MyHeritage (wpisy które tam są nie zawierają żadnych dodatkowych danych)
Co jeszcze mogę zrobić, gdzie jeszcze mogę kopać, albo jak kopać, żeby się dokopać?
Kończą mi się pomysły jak podejść do problemu dalej, może ktoś będzie miał pomysł jak jeszcze mogę to ugryźć?
Chodzi o moją prababkę. Mam jej akt zgonu, z którego wiem, że nazywała się Aleksandra Kikot oraz rzekomo urodziła się w grudniu 1924 roku, rodzice Michał i Helena (z.d. Michlińska lub Niechlińska, ale raczej to pierwsze)
Zarówno w akcie zgonu, jak i w świadectwie urodzenia (nie akcie! Świadectwo zostało spisane w 1950) jest wskazane, że urodziła się we wsi Dolina, powiat Włodawa. Problem jest taki, że takiej wsi nie ma.
Niemniej, puściłem informację do USC we Włodawie, gdzie okazało się że według numeru PESEL nie ma takiego aktu urodzenia w ogóle (numeracja wcześniej się kończy). Z USC w Zgierzu (gdzie mieszkała później i oświadczyła, że urodziła się w "obwodzie Włodawa obecnie Ukraina").
Oczywiście pewne nieścisłości są naturalne, podejrzewam też że dane odnośnie miejscowości nie są poprawne, ale sądzę, że nazwisko panieńskie matki jest poprawne.
I teraz nie mogę znaleźć poprawnego aktu urodzenia, ale też nie mogę znaleźć absolutnie żadnych informacji o jej rodzicach (aktu ślubu czy aktu zgonu czy aktu małżeństwa).
Istnieje wieś Dolina po stronie Ukraińskiej w obwodzie Wołyńskim, ale to już właśnie obwód Wołyński a nie Włodawski.
Przeszukałem:
- lubgens
- metryki-wolyn
- zapytania do USC jak wyżej
- oczywiście geneteka, Basia
- MyHeritage (wpisy które tam są nie zawierają żadnych dodatkowych danych)
Co jeszcze mogę zrobić, gdzie jeszcze mogę kopać, albo jak kopać, żeby się dokopać?