Bronisława Wrońska - moja genealogiczna bieda
: wt 27 gru 2022, 12:35
Dzień dobry,
Od początku swojej przygody z genealogią nie daje mi spokoju historia mojej 2xprababki Bronisławy Wrońskiej.
Może po przeczytaniu owej opowieści, wpadniecie na jakiś pomysł, trop, co mogłoby naprowadzić mnie na jakąś możliwą hipotezę co do jej pochodzenia. Będę bardzo zobowiązana!
Bronisława urodziła się, jak podaje akt chrztu, 25 stycznia 1858 w Warszawie z nieznanych rodziców i była tzw. dzieckiem z „Kołyski”, czyli podrzutkiem.:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d8e31936ad323ea1
Akt ten stanowił alegat do ślubu moich przodków – Bronisławy i Tomasza Wrońskiego (akt 90/1883):
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=2.25
Nazwisko rodowe do ślubu podano jak w akcie chrztu – FERAŃSKA (jak sądzę, nazwisko nadane z urzędu).
Wychodząc za mąż, Bronisława miała już 1,5-rocznego syna – Feliksa Franciszka Dobrogockiego - (akt 1309/1881):
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... y=0&zoom=2
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.75
W akcie chrztu Feliksa podano rodowe nazwisko matki: DOBROGOCKA. Na marginesie podano imię ojca dziecka, ale był to wynik ustawy z dnia 28.10.1950 r. o zmianie niektórych przepisów prawa o aktach stanu cywilnego: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDe ... 9500510468
i jak sądzę, podano imię ojczyma Feliksa, czyli Tomasza Wrońskiego.
Oba rodowe nazwiska (z obocznościami i zniekształceniami) pojawiają się na przestrzeni lat naprzemiennie:
1884 Ferańska
1885 - 1888 Dobrogowska
1889 Dobrowolska
1892 - 1898 Dobrogowska
1900 Dobrowolska
1900 Firańska
1906 Dobrowolska
1919 Dobrogoska
1922 Dobrogowska
1926 Dobrowolska
1944 Terańska
Na marginesie aktu chrztu jednego z synów Wrońskich znajduje się ciekawy dopisek: „Na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 9 maja 1936 r. wymienionego w tytule wykonawczym z dnia 29 maja 1936 r. Nr V C.O? 630/36 akt niniejszy poprawia się w ten sposób, ażeby w miejsce panieńskiego nazwiska „z Dobrogoskich” napisać nazwisko „z Ferańskich”. Wspisu dokonano 29 grudnia 1939 r.
Akt nr 71/1892:
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 4393063585
Wiele lat temu szukałam tego dokumentu, zarówno w AP w Warszawie, jak i w Archiwum Sądu Rejonowego w Warszawie przy Al. Solidarności – tam skierowano mnie do AP a AP nie odnalazło.
W akcie zgonu z roku 1944 (parafia św. Józefa Oblubieńca NMP na Woli) nazwisko rodowe zabrzmiało Terańska oraz podano imiona rodziców: Feliks i Antonina i miejsce urodzenia w Warszawie.
Co mogę jeszcze dodać?
Bronisława była służącą. Z opowieści jej wnuczki a mojej babci wynika, że ponoć pracowała w jakimś majątku i tam zaszła w ciążę. Podobno właściciel tegoż majątku (może ojciec Feliksa?) prosił Tomasza, aby ten ożenił się z Bronisławą. Jaki to był majątek – blisko Warszawy, czy w stronach rodzinnych Tomasza, tego nikt nie wie.
Ile jest prawdy w opowieściach mojej babci – nie mam pojęcia, choć przyznam, brzmi ciekawie.
W akcie małżeństwa podano, że miejscem zamieszkania młodych był ten sam adres: ul. Niecała nr hip. 614, zatem Tomasz i Bronisława musieli mieszkać tu jeszcze przed ślubem. Dokładnie jaka była to kamienica, ustalić nie mogę, ponieważ nr hipoteczny nie jest pełny (brakuje oznaczenia literą), ale to na marginesie.
Niestety, wszelkie pamiątki po Bronisławie – dokumenty, zdjęcia – spłonęły w czasie II wojny światowej.
Wracając do nazwisk – intryguje mnie nazwisko Dobrogocka/Dobrogowska?– z jakich powodów moja antenatka podawała to nazwisko jako swoje rodowe? Skąd w akcie zgonu wzięły się imiona rodziców – Feliks i Antonina (notabene imię rzekomego ojca otrzymał pierwszy syn Bronisławy – Feliks Franciszek).
Pozdrawiam
Aneta
Od początku swojej przygody z genealogią nie daje mi spokoju historia mojej 2xprababki Bronisławy Wrońskiej.
Może po przeczytaniu owej opowieści, wpadniecie na jakiś pomysł, trop, co mogłoby naprowadzić mnie na jakąś możliwą hipotezę co do jej pochodzenia. Będę bardzo zobowiązana!
Bronisława urodziła się, jak podaje akt chrztu, 25 stycznia 1858 w Warszawie z nieznanych rodziców i była tzw. dzieckiem z „Kołyski”, czyli podrzutkiem.:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d8e31936ad323ea1
Akt ten stanowił alegat do ślubu moich przodków – Bronisławy i Tomasza Wrońskiego (akt 90/1883):
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=2.25
Nazwisko rodowe do ślubu podano jak w akcie chrztu – FERAŃSKA (jak sądzę, nazwisko nadane z urzędu).
Wychodząc za mąż, Bronisława miała już 1,5-rocznego syna – Feliksa Franciszka Dobrogockiego - (akt 1309/1881):
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... y=0&zoom=2
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.75
W akcie chrztu Feliksa podano rodowe nazwisko matki: DOBROGOCKA. Na marginesie podano imię ojca dziecka, ale był to wynik ustawy z dnia 28.10.1950 r. o zmianie niektórych przepisów prawa o aktach stanu cywilnego: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDe ... 9500510468
i jak sądzę, podano imię ojczyma Feliksa, czyli Tomasza Wrońskiego.
Oba rodowe nazwiska (z obocznościami i zniekształceniami) pojawiają się na przestrzeni lat naprzemiennie:
1884 Ferańska
1885 - 1888 Dobrogowska
1889 Dobrowolska
1892 - 1898 Dobrogowska
1900 Dobrowolska
1900 Firańska
1906 Dobrowolska
1919 Dobrogoska
1922 Dobrogowska
1926 Dobrowolska
1944 Terańska
Na marginesie aktu chrztu jednego z synów Wrońskich znajduje się ciekawy dopisek: „Na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 9 maja 1936 r. wymienionego w tytule wykonawczym z dnia 29 maja 1936 r. Nr V C.O? 630/36 akt niniejszy poprawia się w ten sposób, ażeby w miejsce panieńskiego nazwiska „z Dobrogoskich” napisać nazwisko „z Ferańskich”. Wspisu dokonano 29 grudnia 1939 r.
Akt nr 71/1892:
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 4393063585
Wiele lat temu szukałam tego dokumentu, zarówno w AP w Warszawie, jak i w Archiwum Sądu Rejonowego w Warszawie przy Al. Solidarności – tam skierowano mnie do AP a AP nie odnalazło.
W akcie zgonu z roku 1944 (parafia św. Józefa Oblubieńca NMP na Woli) nazwisko rodowe zabrzmiało Terańska oraz podano imiona rodziców: Feliks i Antonina i miejsce urodzenia w Warszawie.
Co mogę jeszcze dodać?
Bronisława była służącą. Z opowieści jej wnuczki a mojej babci wynika, że ponoć pracowała w jakimś majątku i tam zaszła w ciążę. Podobno właściciel tegoż majątku (może ojciec Feliksa?) prosił Tomasza, aby ten ożenił się z Bronisławą. Jaki to był majątek – blisko Warszawy, czy w stronach rodzinnych Tomasza, tego nikt nie wie.
Ile jest prawdy w opowieściach mojej babci – nie mam pojęcia, choć przyznam, brzmi ciekawie.
W akcie małżeństwa podano, że miejscem zamieszkania młodych był ten sam adres: ul. Niecała nr hip. 614, zatem Tomasz i Bronisława musieli mieszkać tu jeszcze przed ślubem. Dokładnie jaka była to kamienica, ustalić nie mogę, ponieważ nr hipoteczny nie jest pełny (brakuje oznaczenia literą), ale to na marginesie.
Niestety, wszelkie pamiątki po Bronisławie – dokumenty, zdjęcia – spłonęły w czasie II wojny światowej.
Wracając do nazwisk – intryguje mnie nazwisko Dobrogocka/Dobrogowska?– z jakich powodów moja antenatka podawała to nazwisko jako swoje rodowe? Skąd w akcie zgonu wzięły się imiona rodziców – Feliks i Antonina (notabene imię rzekomego ojca otrzymał pierwszy syn Bronisławy – Feliks Franciszek).
Pozdrawiam
Aneta