Strona 1 z 2

Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 09:03
autor: henryk_krzyżan
Witam,
Ponieważ nie ma innej możliwości kontaktu, postanowiłem zadać pytanie tutaj.
Czy indeksująca parafię św. Mikołaja w Poznaniu mogłaby mi powiedzieć, dlaczego w swoich indeksach pominęła wszystkie akty, w których nie ma nazwisk? I tak np. małżeństwa zaczynają się od roku 1714, a u indeksującej od roku 1715. Np. drugi wpis w 1714 roku to Jakub Markwicz - kuśnierz i Agnieszka Kierzkowa z Babimostu.
Daleki jestem od tego, żeby wytykać komuś błędy, bo sam je robię, ale celowe pomijanie aktów i całych roczników, to już nie przypadkowe błędy, ale pójście na łatwiznę i ilość.

Pozdrawiam
Henryk Krzyżan

Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 09:29
autor: aka83
To nie są żadne błędy, tylko ktoś zrobił indeksy od 1715 r. i tyle. Indeksujący sam sobie wybiera roczniki, które chce opracować.

: śr 25 sty 2023, 09:43
autor: henryk_krzyżan
Jasne, akty w rocznikach też indeksuje wybiórczo, bo tak mu pasuje :-)

: śr 25 sty 2023, 10:02
autor: aka83
henryk_krzyżan pisze:Jasne, akty w rocznikach też indeksuje wybiórczo, bo tak mu pasuje :-)
Wspomniał Pan o roku 1714, który zindeksowany nie został. W kwestii wybiórczego indeksowania aktów się nie wypowiem, bo akty nie są dostępne online, za to Pan ma możliwość zgłoszenia błędów do admina, lub skontaktowania się z indeksującą poprzez wiadomość prywatną.

: śr 25 sty 2023, 10:20
autor: henryk_krzyżan
Próbowałem się skontaktować w indeksującą na maila, ale nie działa.
Księga zaczyna się od rocznika 1714 i nie ma tam wyraźnych podziałów na roczniki, więc już nikt tego nie uzupełniłby, bo nawet nie wiedziałby skąd dokąd.
Od kilku lat mam zindeksowane poznańskie parafia (poza św. Marcinem, którą właśnie zacząłem), w tym kolegiatę św. Mikołaja, dlatego są one mi bardzo bliskie, również jako rodowitej pyrze, dlatego wkurza mnie niedokładność indeksowania. Proszę tego nie odbierać jako naskakiwanie na "konkurencję", bo nie o to mi w tym wszystkim chodzi.
Wszystkie te parafie są udostępnione w wyszukiwarce BaSIA, ale ostatnio działa ona jak działa, więc postanowiłem zamieścić indeksy również tutaj.

: śr 25 sty 2023, 10:34
autor: Janiszewska_Janka
henryk_krzyżan pisze:Próbowałem się skontaktować w indeksującą na maila, ale nie działa.
Księga zaczyna się od rocznika 1714 i nie ma tam wyraźnych podziałów na roczniki, więc już nikt tego nie uzupełniłby, bo nawet nie wiedziałby skąd dokąd.
Od kilku lat mam zindeksowane poznańskie parafia (poza św. Marcinem, którą właśnie zacząłem), w tym kolegiatę św. Mikołaja, dlatego są one mi bardzo bliskie, również jako rodowitej pyrze, dlatego wkurza mnie niedokładność indeksowania. Proszę tego nie odbierać jako naskakiwanie na "konkurencję", bo nie o to mi w tym wszystkim chodzi.
Wszystkie te parafie są udostępnione w wyszukiwarce BaSIA, ale ostatnio działa ona jak działa, więc postanowiłem zamieścić indeksy również tutaj.
Dziękuję Henryku za Twoją ciężką pracę. Bardzo dużo zrobiłeś dla projektu BaSIA! Strasznie zepsuł się ten projekt, działa dziwacznie i powiązany z SzwA gov( też kuleje), do reszty jest niesprawny.
Masz rację co do nieracjonalności wybiórczego indeksowania. Powinny być indeksowane całe roczniki bez takich kombinacji, bo otrzymujemy niewiarygodny materiał. Gubimy się w tym, co pozostało z dawnych wieków, a tym co uległo zniszczeniu.
Niestety obserwuję niewiedzę w zakresie języka jakim pisano metryki, brak umiejętności czytania ręcznego pisma i dobre chęci nie wystarczają by brać się za tak odległe w czasie metryki. Skutek jest taki, że to przerasta osobę indeksującą i powstaje bałagan przynoszący więcej szkody niż pożytku.
To szerszy problem, nie tylko dotyczący Wielkopolski i dlatego tylko włączyłam się do tej dyskusji.

Pozdrawiam serdecznie
Janka

: śr 25 sty 2023, 12:52
autor: Pobłocka_Elżbieta
Heniu,
bardzo dziękuję za Twą żmudną,owocną pracę,
oraz, za wielkie serce,za pomoc dla zwierzaków
https://fundacjabenek.pl/o-nas/
jesteś WIELKI ! :D

Re: Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 21:30
autor: mkiwior
aka83 pisze:To nie są żadne błędy, tylko ktoś zrobił indeksy od 1715 r. i tyle. Indeksujący sam sobie wybiera roczniki, które chce opracować.
Pozwolę się nie zgodzić. Indeksowanie wybiórczo roczników sprawia, że w przypadku braku jednego roku nie mamy pojęcia czy przez 12 miesięcy nie było małżeństw, czy indeksujący zdecydował się go pominąć ze względu na trudności z odczytywaniem.

Oczywiście, że możemy powiedzieć, że lepiej indeksować co się da, a trudniejsze zostawiać. Tylko pytanie czy chodzi nam o jakość czy jakoś.

Pozdrawiam,
Marcin Kiwior

Re: Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 21:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
@ brak rocznika - przecież brak indeksów z 1714 nie wprowadza w błąd
nie ma opisu M 1714-1724, jest zakres 1715-1724
gorzej jak opis wskazuje, że rok zindeksowany (w domyśle cały) a nie jest cały

Re: Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 22:05
autor: henryk_krzyżan
Powinno się indeksować całe księgi kościelne, przynajmniej te najstarsze, w których trudno odnaleźć początek i koniec jakiegoś rocznika, bo nie są wyraźnie oznakowane i indeksujący najczęściej orientuje się tylko po nazwach miesiąca, ale już celowe pomijanie aktów bez nazwisk jest po prostu zbrodnią. Po samych imionach też można odnaleźć przodków, jak się ma dodatkowe informacje z aktów ich potomków.

Re: Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 22:10
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ale nikt nikomu nie broni indeksować:) Nie wiem czy Twoja wypowiedź miała być odpowiedzią na obronę przed zarzutem wprowadzania w błąd.
Moim zdaniem większym problemem jest oznaczenie np indeksów z księgi urodzeń 1886-1891 zaczynającej się w sierpniu 1886 kończącej się w marcu 1891 z parafii X jako "urodzenia 1886-1891 z parafii X" (księga fizyczna zindeksowana w całości) niż umieszczenie indeksów z lat 1887-1890 z tejże księgi. Tzn przychylam się do tej powszechnej opinii:)

Re: Pytanie do indeksującej

: śr 25 sty 2023, 22:42
autor: henryk_krzyżan
Obrona przed zarzutem? Rozumiem, że to był żart :-)
Ja przytaczam argumenty za tym, żeby indeksować dokładnie, a nie wybiórczo, bo to nie ma sensu.
Jeśli księga zaczyna się od sierpnia, a kończy na marcu, to jak to inaczej zindeksować? Urwać po kawałku z wcześniejszej i późniejszej? Oznaczanie indeksów to już nie rola indeksującego, ale powołanych do tego osób i do nich trzeba kierować uwagi.
Oczywiście, że każdy może indeksować, ale słyszałem o przypadku, że poproszono osobę, żeby więcej nie indeksowała do Genetyki, bo robiła kardynalne błędy i nie mam tu na myśli osoby, która jest adresatem tego tematu, bo mógłbym zostać źle zrozumiany.

: śr 25 sty 2023, 23:09
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Zindeksujesz wszystkie księgi, żeby nie wybiórczo było?:)
Z parafii? Dekanatu? Diecezji? Metropolii? Państwa? Świata?

Zarzut wyczytałem taki: "błąd, że nie cała księga a tylko wybrane (ale pełne) lata"
I przed tym zarzutem bronię. Na poważnie.

Żartem to chyba jest zrównywanie niezindeksowania pełnego dostępnego materiału i opisanie zgodnie z prawdą z zindeksowaniem wybranych aktów i opisaniem tego jako indeksy z pełnych roczników. Bo to grubo jest, grubo poza marginesem błędu (omyłek), to wręcz sianie dezinformacji.

O ile spisanie np tylko parzystych stron (czy jakieś inne kryterium) z zakresu "lata X-Y" i opisanie "indeksy X-Y" jest wprowadzaniem w błąd, to przysłanie indeksów z nie całego (ale tworzącego pełny blok) materiału jest stworzeniem pomocnego narzędzia. Mniej pomocnego niż publikacja "indeksy z wszystko co możliwe" ale nie ukrywa nic, nie fałszuje, nie wprowadza w błąd mniej zorientowanych użytkowników.


"Oznaczenie indeksów" ? To jest praca dla "powołanej osoby" - indeksującego konkretnie:) Być może wymaga konsultacji.
Przysłanie 1000 rekordów "i niech sobie admin sprawdzi z czego to"? Dowcipne:)

: czw 26 sty 2023, 07:14
autor: henryk_krzyżan
Z całym szacunkiem, ale ta dyskusja stała się jałowa, bo albo nie rozumiesz o co mi chodzi, albo co gorsza udajesz, że nie wiesz o co chodzi, więc pozwól, że ją na tym etapie zakończą, bo szkoda mi na nią czasu, który wolę poświęcić na indeksowanie.
Dodam tylko, że ja osobiście indeksuję całe parafie od najstarszych ksiąg (wszystkie zachowane księgi i roczniki), do roczników, których odpisy są w AP. Nie ograniczam się do indeksowania w domu, ale indeksuję też bezpośrednio w Archiwum Archidiecezjalnym, więc trafiłeś kulą w płot :-)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Henryk Krzyżan
emeryt z Poznania

https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=

: czw 26 sty 2023, 14:29
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Fakt, nie rozumiem. Nie udaję. Widzę postulat "minimum cała księga" i się z nim nie zgadzam. Jeśli nie o to chodziło, to wynik niezrozumienia.

Cieszę się, że będę mógł skorzystać z Twojej pracy i cieszę się, że zdecydowałeś się na wiele kanałów dystrybucji swojej pracy.

Ale cieszę się, że wiele osób zdecydowało się podzielić wynikami swojej pracy, niezależnie czy przysłane przez nich roczniki to cała księga. Może nawet cieszę się w takich przypadkach wcześniej , czasem o lata, czasami dekady, czasem o wieczność .
Decyzja o nieopublikowaniu już zindeksowanych roczników, czekaniu "aż będzie tzw całość" ma przede wszystkim takie skutki:
- rzadko kto zdecyduje się na relatywnie duże parafie
- jeśli - to będą jakieś kwasy wynikające z "rezerwacji" albo "powtórzenia pracy" (ale powiedzmy, że można to pominąć)
- biologia ma swoje prawa, następcy prawni niekoniecznie będą kontynuować czy prześlą dotychczasowe wyniki
- przekładać zamknięcie (a bez tego, wg zasady "dopiero jak będzie w całości" nie ma publikacji) można w nieskończoność, czekając na bieżące dopływy.

Indeksy z pełnego rocznika (i to też czasem we współpracy) księgi danego typu też okazało się "za dużo". I prezentowane są dane cząstkowe, dotyczące nie całej parafii, roczniki. W systemie zaprojektowanym pod inne rozwiązanie i niedostosowanym do takich "mniejszych kawałków". Co wprowadza w błąd. Nie na skutek pomyłek wprowadza w błąd, a systemowo.
Nie wprowadza w błąd przysłanie indeksów z jednego roku . Byle wszystkie zapisy z danego rocznika były zindeksowane i taka "paczka" była opisana zgodnie z zawartością.

Przysłanie jednego rocznika z "jednej wsi" i opisanie tego jaka "parafia chrzty, rok X" - wprowadza w błąd. Publikacja "jednej wsi" i opisanie tego "parafia" - wprowadza w błąd.

Oczywiście - pominięcie zapisów wprowadza w błąd.

Zrównanie podczas publikacji odmiennych sytuacji - przykładowo:
a. zapisu z protokołu "nie było małżeństw w roku X"
b. braku księgi małżeństw z roku X / braku informacji o istnieniu księgi małżeństw roku X / braku indeksów z księgi małżeństw z roku X
do dyskusji Wprowadza w błąd? To za mocne określenie.
Moim zdaniem - niepotrzebnie rezygnuje się z przekazania informacji "wiemy, ze w parafii X nie było małżeństw w roku X - zostało to zindeksowane, liczba rekordów zero").

pozdrawiam