Strona 1 z 1
Albert - Adalbert - Wojciech
: sob 11 mar 2023, 13:12
autor: Kostkowski
W poszukiwaniach tego samego zakonnika trafiałem czasem Albert a czasem Adalbert. Wiem, że dawny Adalbert to dziś Wojciech. Ale jak to jak jest z Albertem? Wiem, że pisano różnie w różnych czasach i rożnych miejscach, ale czy Albet to też Wojciech? Czy obecnie jest już tylko Wojciech czy obok Wojciecha jest także Albert?
Re: Albert - Adalbert - Wojciech
: sob 11 mar 2023, 13:42
autor: Ewafra
[quote="Kostkowski"]W poszukiwaniach tego samego zakonnika trafiałem czasem Albert a czasem Adalbert. Wiem, że dawny Adalbert to dziś Wojciech. Ale jak to jak jest z Albertem? Wiem, że pisano różnie w różnych czasach i rożnych miejscach, ale czy Albet to też Wojciech? Czy obecnie jest już tylko Wojciech czy obok Wojciecha jest także Albert?[/quotequot
Adalbertus to tak naprawdę Albert, imię które występuje po dziś dzień. Imię to przyjął jako imię zakonne święty Wojciech dlatego w poźniejszych wiekach utarło się w Polsce łączenie go z imieniem Wojciech i wpisywanie Wojciechom w metrykach łacińskich Adalbertus. Tak naprawdę są to dwa zupełnie różne imiona. Albertom wpisywano Albertus lub Adalbertus. Nie rozumiem zupełnie końcowego pytania. Oba te imiona funkcjonują współcześnie.
Re: Albert - Adalbert - Wojciech
: sob 11 mar 2023, 13:58
autor: henryk22
W metrykach XVIII/XIX występuje przeważnie tylko Adalbertus. Jednak w dawniejszych księgach grodzkich często spotyka się również Albertus, stąd można przypuszczać, że znaczyło to również to samo co Adalbertus, czyli Wojciech.
Henryk
Re: Albert - Adalbert - Wojciech
: sob 11 mar 2023, 14:46
autor: jamiolkowski_jerzy
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... 420f.phtml
Dopiero w XVII wieku te imiona stały się rozróżnialne tj pisano dla Wojciecha Adalberus
Re: Albert - Adalbert - Wojciech
: sob 11 mar 2023, 15:34
autor: Bartek_M
Z zakonnikami byłbym ostrożny. Np. u dominikanów imię zakonne Albertus najpewniej było związane ze św. Albertem Wielkim. Niemniej dokument mniej oficjalny albo wydany przez organ pozazakonny mógł go potraktować jako Adalberta.