Strona 1 z 1

Zawody w XIX wieku - folusznik, Łódź, Zgierz

: wt 28 mar 2023, 14:34
autor: ksupera
Dzień dobry,
czy ktoś z Państwa zetknął się z opracowaniem/książką na temat zawodów w przemyśle XIX wieku? Moi przodkowie byli folusznikami, najpierw na Dolnym Śląsku, a potem w Zgierzu / okolicach Łodzi. Szukam informacji na temat tego zawodu w XIX wieku. W średniowieczu życie folusznika było raczej mało przyjemne (przez konieczność pozyskania amoniaku ze źródeł naturalnych), ale jak to wyglądało w XIX wieku - nie udało mi się znaleźć. Nie wiem, czy lżej było folusznikowi, włókniarzowi, garbarzowi, czy pracownikowi cegielni.
Gdyby ktoś miał jakieś źródło, podpowiedź, to będę wdzięczny.
pozdrawiam
Krzysztof Supera

Zawody w XIX wieku - folusznik, Łódź, Zgierz

: wt 28 mar 2023, 17:19
autor: Kamiński_Janusz

Re: Zawody w XIX wieku - folusznik, Łódź, Zgierz

: śr 29 mar 2023, 08:58
autor: ksupera
Dziękuję za link do wyszukiwania Google, niestety nie odpowiada to na moje pytanie. Różne publikacje o przemyśle przeglądałem, ale o zawodzie folusznika w przemysłowej Łodzi i okolicach nadal nie mam nic.

Pozdrawiam

Krzysztof

Re: Zawody w XIX wieku - folusznik, Łódź, Zgierz

: śr 29 mar 2023, 09:54
autor: janusz59
Dawny folusz to była wanna z tkaniną wełnianą umieszczoną w odpowiednim roztworze ułatwiającym spilśnianie. Nad wanną był umieszczony bijak uderzający w tkaninę poruszany kołem wodnym lub kieratem. Obsługa takiego urządzenia polega na układaniu tkaniny, uzupełnianiu roztworu, dosypywaniu specjalnej glinki, wyjmowaniu, suszeniu, dozorze nad działaniem itd. Zakres obowiązków był różny w zależności , czy było się parobkiem czy majstrem. 30 lat temu pracowałem krótko w fabryce tkanin wełnianych i też było tak samo. Przy foluszu trzeba było nalewać roztwór, nadzorować działanie , sprawdzać stopień spilśnienia , ale też trzeba było wyciągać pasmo mokrej ciężkiej tkaniny , rozprostowywać itd.

Pozdrawiam
Janusz

Re: Zawody w XIX wieku - folusznik, Łódź, Zgierz

: śr 29 mar 2023, 10:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
https://cmwl.pl/public/informacje/biblioteka
"Nie masz czasu na samodzielne poszukiwania literatury? Skontaktuj się mailowo, przedstaw temat, który badasz, a bibliotekarka przygotuje dla Ciebie zestaw najlepiej dopasowanych materiałów do zagadnienia."

Re: Zawody w XIX wieku - folusznik, Łódź, Zgierz

: śr 29 mar 2023, 13:12
autor: Janiszewska_Janka
Krzysztofie,

W internecie jest bardzo dobrze opisany ten zawód w odniesieniu do Małopolski, ale zapewne na takich samych zasadach opierała się praca folusznika w łódzkim. Polecam:
https://malopolskatogo.pl/artykul/odcho ... niepamiec/

Pozdrawiam
Janka

: śr 29 mar 2023, 13:21
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Niekoniecznie na tych samych zasadach.
Praca rzemieślnika różni się od pracy pracownika jednego z działów fabryki.
Technologicznie np tym co zostało zauważone - czy pracuje na pólfabrykatach, odczynnikach dostarczonych czy sam od początku zapewnia bardzo pierwotny wsad:)
Warunki pracy "w porównaniu" też może być większy kontrast pomiędzy fabryką X i Y na podobnym stanowisku, a zajęciem M i N w fabryce X.
Stąd , moim zdaniem, wręcz kluczowe znaczenie czy to własny (domyślnie mały) zakład czy praca "specjalisty" w fabryce i której.
"XIX wiek" to za ogólnie, pewni wełna, więc ostatnie 2-3 dekady jeśli przemysłowo, w ciągu technologicznym, organizacyjnym "w ramach większej całości"

: śr 29 mar 2023, 14:15
autor: Janiszewska_Janka
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Niekoniecznie na tych samych zasadach.
Praca rzemieślnika różni się od pracy pracownika jednego z działów fabryki.
Technologicznie np tym co zostało zauważone - czy pracuje na pólfabrykatach, odczynnikach dostarczonych czy sam od początku zapewnia bardzo pierwotny wsad:)
Warunki pracy "w porównaniu" też może być większy kontrast pomiędzy fabryką X i Y na podobnym stanowisku, a zajęciem M i N w fabryce X.
Stąd , moim zdaniem, wręcz kluczowe znaczenie czy to własny (domyślnie mały) zakład czy praca "specjalisty" w fabryce i której.
"XIX wiek" to za ogólnie, pewni wełna, więc ostatnie 2-3 dekady jeśli przemysłowo, w ciągu technologicznym, organizacyjnym "w ramach większej całości"
Faktycznie istotą sprawy jest sprecyzowanie pytania i określenie czy chodzi o rzemiosło uprawiane w warunkach wiejskich, w wiekach XVIII-XIX, czy w fabrykach jakie funkcjonowały w Zgierzu, Łodzi, Tomaszowie Mazowieckim itp w XIX wieku.
Ten artykuł jaki przytoczyłam odnosi się do małego rzemieślnika i może to być praca wykonywana w podobnych warunkach na terenie całej Polski, bo w XVIII i XIX wieku owczarstwo było powszechne i przerabianie uzyskanego runa odbywało się podobnie.
Natomiast folusznik zatrudniony w fabryce włókienniczej, to jeden z zawodów w ramach jednej z czynności związanej z produkcją sukna. To tylko jeden z etapów fabrycznej obróbki tkanin wełnianych i pracował tylko na jednym z odcinków tej produkcji, obok tkacza, farbiarza itd.
Znam z autopsji proces takiej fabrycznej obróbki tkanin wełnianych, gdyż pracowałam w zakładach przemysłu wełnianego w XX wieku i raz w miesiącu pracownicy biurowi musieli pracować na produkcji w ramach tzw.czynów i łączności z "proletariatem".

Pozdrawiam
Janka

: śr 29 mar 2023, 14:24
autor: Sroczyński_Włodzimierz
To zaryzykowałbym, że mniejsza różnica (czasem wręcz żadna) w warunkach pracy w łodzi lata 60-70 XX wieku a końcówka XIX niż 80 XIX w fabryce i gdzieś "w chatce koło strumienia i owiec" w tym samym okresie XIX wieku:)

Gdyby w cyfrowym Muzeum indeks był jawny nie za paywallem to (niezależnie jak ubogi) tę złotówkę bym za bilet wejścia zapłacił:)
https://digitex.cmwl.pl/dlibra/collectiondescription/34