Podejrzane zgony

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Podejrzane zgony

Post autor: kminek »

Wertując księgi parafialne doszłam do ciekawego wniosku: dość często po śmierci drugiego (ostatniego) z rodziców czasami podejrzanie zaczyna wymierać rodzeństwo, głównie niezamężne siostry. Możnaby to jakoś logicznie wytłumaczyć, że ktoś zawlókł do domu choróbsko, które wykosiło pół rodziny, ale te dzieci miały np. po kilkanaście lat i już w domu nie mieszkały, były na służbie u obcych.
W tym rejonie nie podawano w księdze przyczyny zgonu, więc można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy.
Katarzyna W.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

"można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy."
Nie, nie można się domyślać.
Nie wiem o jakich czasach i regionach piszesz i na jakiej podstawie, ale chyba się sama napędzasz - korzystasz z nieudowodnionych tez przy dowodzeniu ich.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13877
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 22 times

Podejrzane zgony

Post autor: Marek70 »

Ja trafiłem na wiele "przypadków", gdy wdowiec lub wdowa umierali zaraz (kwestia dni lub tygodni) po swoim wcześniej zmarłym małżonku, szczególnie ci w bardzo, jak na owe czasy, podeszłym wieku. Na "szczęście" to było w Galicji i tam zapisywano na co zmarli. Najczęściej wpisywano starość.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Podejrzane zgony

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Do dziś opisy przyczyn zgonów (Polska XXI wiek) są systemowo wadliwe, podchodziłbym do tych (w tym "parafialnych") zapisów z dużą ostrożnością.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Post autor: kminek »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:"można się tylko domyślać czy to przypadek czy raczej chciwy brat pozbywał się sióstr, które trzeba w przyszłości wywianować. To były okrutne i głodne czasy."
Nie, nie można się domyślać.
Nie wiem o jakich czasach i regionach piszesz i na jakiej podstawie, ale chyba się sama napędzasz - korzystasz z nieudowodnionych tez przy dowodzeniu ich.
Piszesz tak jakbym kogoś o coś oskarżała. Tam nie podawano przyczyn zgonów, nie wiem na co umarli. Po prostu wydało mi się to ciekawy zbiegiem okoliczności.
Marek70 pisze:Ja trafiłem na wiele "przypadków", gdy wdowiec lub wdowa umierali zaraz (kwestia dni lub tygodni) po swoim wcześniej zmarłym małżonku, szczególnie ci w bardzo, jak na owe czasy, podeszłym wieku. Na "szczęście" to było w Galicji i tam zapisywano na co zmarli. Najczęściej wpisywano starość.
Tak, też to zauważyłam, często małżonkowie umierali w krótkim odstępie czasu, niekoniecznie w podeszłym wieku. Może stres, czasami jakaś zaraza, bo przy okazji umierała też część dzieci. Zdarzało, się, że wymarło w krótkim czasie pół chałupy.
Katarzyna W.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Tak właśnie jest- oskarżasz. Całą społeczność, a przez brak dookreślenia, rozmycie nie zmniejsza to ciężaru, jedynie zwiększa zasięg rażenia na bliżej nieokreślone czasy i miejsca:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Post autor: kminek »

Nadinterpretujesz.
Katarzyna W.
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Imaginacja.
Czas na dowody.
Wystarczą linki do kompletnych metryk jednego takiego przypadku. Niech będzie ten opisany przypadek niezamężnych sióstr "dziedziczącego" brata.
Legendy można tworzyć z sufitu lub plotek.
Zdarzenia się dowodzi.
Krzysztof Wasyluk
Awatar użytkownika
Łukaszek_Mlonek

Sympatyk
Posty: 1121
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
Lokalizacja: Galicja

Re: Podejrzane zgony

Post autor: Łukaszek_Mlonek »

Pomilczę sobie
L.
Ostatnio zmieniony ndz 03 wrz 2023, 16:27 przez Łukaszek_Mlonek, łącznie zmieniany 1 raz.
kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Re: Podejrzane zgony

Post autor: kminek »

Robicie z tego niepotrzebnie wielkie halo. Mordowanie krewnych dla spadku było zawsze i zdarza się dzisiaj, te 200 i 100 lat temu też się zdarzało, wystarczy stare gazety poczytać. Oczywiście to były rzadkie przypadki. Trzeba brać pod uwagę całkiem inną ówczesną mentalność i moralność, "wycug" i ogólnie sytuację ekonomiczną, gdzie nawet kożuch i buty po ojcu były bardzo cennym elementem spadku.
Katarzyna W.
Awatar użytkownika
Łukaszek_Mlonek

Sympatyk
Posty: 1121
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
Lokalizacja: Galicja

Re: Podejrzane zgony

Post autor: Łukaszek_Mlonek »

Pomilczę sobie
L.
Ostatnio zmieniony ndz 03 wrz 2023, 16:26 przez Łukaszek_Mlonek, łącznie zmieniany 2 razy.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Żyjesz we własnym (może gazetowym) świecie, gdzie nie trzeba niczego dokumentować, a uogólnienia są bo są.
Nie, nie wystarczy gazet poczytać (na dzisiaj byłoby to "portale") by z
https://www.tvp.info/72457394/francja-s ... o-partnera
móc pisać
"małżonkowie się masowo mordują/mordowali - to normalne"
podobnie z głodem (!!) i biedą
powielanie "jak wszyscy wiemy" bez żadnych podstaw
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Post autor: kminek »

No niestety, świat wyglądał kiedyś całkiem inaczej niż teraz, a wy raczej patrzycie na niego swoimi kategoriami.
Katarzyna W.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Jak inaczej?
Przecież widzisz tytuł: masowo się małżonkowie mordują:) znaczy się dla czytelników gazet i nie używających argumentów, źródeł, analizy- tak samo.

Naprawdę postrzegasz przeszłość tak jak piszesz czy się zapędziłaś z tym głodem, kożuchem etc?:)

Tak, patrzę kategorią "twierdzenia muszą mieć podstawy założenie, tezę, dowód; hipoteza to nie pierwsza rzecz która do głowy przyjdzie" i takie tam z tejże "kategorii"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Łukaszek_Mlonek

Sympatyk
Posty: 1121
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
Lokalizacja: Galicja

Post autor: Łukaszek_Mlonek »

Pomilczę sobie
L.
Ostatnio zmieniony ndz 03 wrz 2023, 16:24 przez Łukaszek_Mlonek, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”