Niezgodność faktów w księgach-pocz. XIXw.
: pn 24 sty 2011, 20:15
Witam.
Przeglądając księgi parafii Wojków z lat 1808-1825 napotkałem pewne dziwne zapisy. Nie wiem,jak mam je interpretować-jako błąd, czy nie?
Pozwolę sobie przytoczyć skróconą treść niezgodnych aktów:
1. 1815- zm. Marcin Jurek syn Piotra(60l.) i Agnieszki Jamnickiej,dom nr 13
2. 1818- ur. Marianna Jurek córka Piotra(60l.) i Agnieszki Ludwiczakówny(37l.),dom nr 7
3.1820- ur. Antonina Jurek córka Piotra(62l.) i Agnieszki Ludwiczakówny(38) żony drugiego jego zamęścia.,dom nr 13
4.1822- ur. Józefa Jurek córka Piotra(56l) i Agnieszki Jamnickiej (30),dom nr 14
5.1825- ur. Józef Jurek syn Piotra (45l.) i Agnieszki Ludwiczak(32l),dom nr 5
Jak to wyjaśnić?
1. Było dwóch Piotrów?
Raczej nie. Podany wiek Piotra można by umieścić w dwóch grupach,tak jaby było to dwóch różnych Piotrów-ale wtedy nie zgadzają się żony.
2.Księgi są opatrzone złą datą?
Raczej niemożliwe,z uwagi na to że jest komplet roczników.
3. Józefa Jurek (a.d. 4) jest dzieckiem urodzonym po rozwodzie?
Czy rozwód był możliwy? Nawet jeśli, analizując dokładną dzienną datę urodzenia, dziecko to nie mogło urodzić się po tak długim czasie od potencjalnego rozwodu.
4. Dlaczego w księdze nie ma aktu ślubu z "żoną drugiego zamęścia"?
5. Zarówno Agnieszka Ludwiczak, jak i Jamnicka urodziły po jednym dziecku pod numerem 13.
Wnioski:
Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się istnienie dwóch Piotrów,a podany ich wiek jest niedokładny,dlatego powstają nieścisłości. Być może to ojciec i syn,dlatego mają te same imiona i dość podobny wiek(pierworodny). Dlatego też mieszkają w jednym domu.
To wszystko,co mi się nasuwa.
Być może Państwo potrafią jeszcze coś wymyślić?
Proszę o pomoc.
Kuba
Przeglądając księgi parafii Wojków z lat 1808-1825 napotkałem pewne dziwne zapisy. Nie wiem,jak mam je interpretować-jako błąd, czy nie?
Pozwolę sobie przytoczyć skróconą treść niezgodnych aktów:
1. 1815- zm. Marcin Jurek syn Piotra(60l.) i Agnieszki Jamnickiej,dom nr 13
2. 1818- ur. Marianna Jurek córka Piotra(60l.) i Agnieszki Ludwiczakówny(37l.),dom nr 7
3.1820- ur. Antonina Jurek córka Piotra(62l.) i Agnieszki Ludwiczakówny(38) żony drugiego jego zamęścia.,dom nr 13
4.1822- ur. Józefa Jurek córka Piotra(56l) i Agnieszki Jamnickiej (30),dom nr 14
5.1825- ur. Józef Jurek syn Piotra (45l.) i Agnieszki Ludwiczak(32l),dom nr 5
Jak to wyjaśnić?
1. Było dwóch Piotrów?
Raczej nie. Podany wiek Piotra można by umieścić w dwóch grupach,tak jaby było to dwóch różnych Piotrów-ale wtedy nie zgadzają się żony.
2.Księgi są opatrzone złą datą?
Raczej niemożliwe,z uwagi na to że jest komplet roczników.
3. Józefa Jurek (a.d. 4) jest dzieckiem urodzonym po rozwodzie?
Czy rozwód był możliwy? Nawet jeśli, analizując dokładną dzienną datę urodzenia, dziecko to nie mogło urodzić się po tak długim czasie od potencjalnego rozwodu.
4. Dlaczego w księdze nie ma aktu ślubu z "żoną drugiego zamęścia"?
5. Zarówno Agnieszka Ludwiczak, jak i Jamnicka urodziły po jednym dziecku pod numerem 13.
Wnioski:
Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się istnienie dwóch Piotrów,a podany ich wiek jest niedokładny,dlatego powstają nieścisłości. Być może to ojciec i syn,dlatego mają te same imiona i dość podobny wiek(pierworodny). Dlatego też mieszkają w jednym domu.
To wszystko,co mi się nasuwa.
Być może Państwo potrafią jeszcze coś wymyślić?
Proszę o pomoc.
Kuba