prośba o tłumaczenie metryk z języka rosyjskiego
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
mika_dorota
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 03 mar 2011, 12:52
prośba o tłumaczenie metryk z języka rosyjskiego
Bardzo proszę o przetłumaczenie jednego aktu chrztu i dwóch akt małżeństwa z języka rosyjskiego.
https://picasaweb.google.com/mikaartur7 ... qru9Y-VmwE#
Z góry bardzo dziękuję
Dorota Mika
https://picasaweb.google.com/mikaartur7 ... qru9Y-VmwE#
Z góry bardzo dziękuję
Dorota Mika
prośba o tłumaczenie metryk z języka rosyjskiego
Witam
Na początek akt mniej zaciemniony"
"Wydarzyło się w siole ŻERŻEŃ 12/24 kwietnia 1878 r o godz drugiej po południu .
Stawił się Jakób Skoczek włościanin zamieszkaly we wsi ZBYTKI l.44
w obecności Walentego Rgowskiego i Wojciecha Kriskiewicza, włościan
w siole Żerżeń zamieszkałych i okazał nam niemowlę rodzaju męskiego,oswiadczając,że urodziło się ono we wsi Zbytki w dniu wczorajszym ,
o godz.ósmej wieczorem, z prawowitej jego żony Katarzyny z d.Gawryszewska l.35.
Dziecięciu temu na chrzcie świętym sprawowanym w dniu dzisiejszym
przez księdza Aleksandra Kubinę, dano imię Maciej. A rodzicami chrzestnym byli wyżej wymieniony Walenty Rogowski i Rozalia Skoczek.
Akt ten okazującemu i wszystkim świadkom niepiśmiennym przeczytany i przez nas podpisany został."
Ks.Aleksander Kubina? przeor parafii Żerżeńskiej
Następne dwa akty mogę przetłumaczyć po jednym, jutro i w poniedzialek
Pozdrawiam
Zygmunt
Na początek akt mniej zaciemniony"
"Wydarzyło się w siole ŻERŻEŃ 12/24 kwietnia 1878 r o godz drugiej po południu .
Stawił się Jakób Skoczek włościanin zamieszkaly we wsi ZBYTKI l.44
w obecności Walentego Rgowskiego i Wojciecha Kriskiewicza, włościan
w siole Żerżeń zamieszkałych i okazał nam niemowlę rodzaju męskiego,oswiadczając,że urodziło się ono we wsi Zbytki w dniu wczorajszym ,
o godz.ósmej wieczorem, z prawowitej jego żony Katarzyny z d.Gawryszewska l.35.
Dziecięciu temu na chrzcie świętym sprawowanym w dniu dzisiejszym
przez księdza Aleksandra Kubinę, dano imię Maciej. A rodzicami chrzestnym byli wyżej wymieniony Walenty Rogowski i Rozalia Skoczek.
Akt ten okazującemu i wszystkim świadkom niepiśmiennym przeczytany i przez nas podpisany został."
Ks.Aleksander Kubina? przeor parafii Żerżeńskiej
Następne dwa akty mogę przetłumaczyć po jednym, jutro i w poniedzialek
Pozdrawiam
Zygmunt
prośba o tłumaczenie metryk z języka rosyjskiego
Doroto
Podaję dla ścisości za słownikami :
"przeor"-nastajat'el monastyria,igumien,prior
"proboszcz"-katoliczeskij prichodskij swiaszczennik
"nastajat'el"-przeor
Wybrałem określenie "przeor", ponieważ ksiądz znając język rosyjski,
nie zdecydował się na słowo "swiaszczennik' lecz nastajat'el.
Nie znam historii tej parafii i tamtych uwarunkowań,jaki był jej kościelny status prawny, ale szef parafii na pewno to wiedział. Parafia była na terenie dóbr hrabiny Branickiej z Wilanowa.
Wg wikipedii, w tym czasie szefem parafii był ks. Aleksander Kubin
Doroto przy prośbach o tlumaczenie, podajemy wszystkie nazwy
znanych miejscowości i nazwiska osób.
Pozdrawiam
Z.
Podaję dla ścisości za słownikami :
"przeor"-nastajat'el monastyria,igumien,prior
"proboszcz"-katoliczeskij prichodskij swiaszczennik
"nastajat'el"-przeor
Wybrałem określenie "przeor", ponieważ ksiądz znając język rosyjski,
nie zdecydował się na słowo "swiaszczennik' lecz nastajat'el.
Nie znam historii tej parafii i tamtych uwarunkowań,jaki był jej kościelny status prawny, ale szef parafii na pewno to wiedział. Parafia była na terenie dóbr hrabiny Branickiej z Wilanowa.
Wg wikipedii, w tym czasie szefem parafii był ks. Aleksander Kubin
Doroto przy prośbach o tlumaczenie, podajemy wszystkie nazwy
znanych miejscowości i nazwiska osób.
Pozdrawiam
Z.
prośba o tłumaczenie metryk z języka rosyjskiego
Ma pan rację, panie Zygmuncie. W tekście pada nazwisko księdza, które przeoczyłem.
Słowo "nastojatiel" spotykam wyłącznie jako określenie proboszcza. Skoro w parafii był kościół, a nie klasztor i księża, a nie zakonnicy, a w akcie było słowo "nastojatiel", to siła rzeczy musiało określać proboszcza. Pan Jerzy Aftanas też je tak tłumaczy, co dla mnie jest wystarczającą rekomendacją.
t.
Słowo "nastojatiel" spotykam wyłącznie jako określenie proboszcza. Skoro w parafii był kościół, a nie klasztor i księża, a nie zakonnicy, a w akcie było słowo "nastojatiel", to siła rzeczy musiało określać proboszcza. Pan Jerzy Aftanas też je tak tłumaczy, co dla mnie jest wystarczającą rekomendacją.
t.
Ostatnio zmieniony sob 05 mar 2011, 22:12 przez Tomek1973, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mika_dorota
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 03 mar 2011, 12:52
Doroto
Przekazuję nstępny akt
Borków nr 14
"Zdarzyło się w siole Zerzeń pierwszego (czternastego) lutego 1909 r.o godz.4-ej po poludniu.
Oswiadczamy,że w obecności swiadków Antoniego Skromb(w)ienicza,organisty l 37
i Ignacego Polenko?......"służitielia" l.44,obu zamieszkałych w siole Zerzeń,zawarto religijny związek małżenski
między Izydorem Gołembiewskim, kawalerem l.21 urodzonym we wsi Zbytki i tamże zamieszkałym przy rodzicach, synem Jakóba i Franciszki
z d.Waśkiewicz małżonków Gołembiewskich ,a Zofią Kamieńską panną l.21 urodzoną we wsi Borków i tamże zamieszkalą przy matce ,córką zmarłego Antoniego i żyjącej wdowy po nim Małgorzaty
z d.Bochenek,małżonków Kamieńskich.Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi ogloszone w tutejszym kościele parafialnym
dnia osiemnastego (trzydziestego pierwszego) stycznia,dwudziestego piątego stycznia (siódmego) i pierwszego(czternastego )lutego.
Nowozaślubieni oswiadczają,że umowy prześlubnej nie zawarli.
Religijny obrzęd zaślubin sprawował ksiądz Zacheusz Kasiński, proboszcz.
Akt ten po przeczytaniu,przez nas i świadków podpisany zostal,
bo nowozaślubieni pisac nie umieją."
Na marginesie jest dopisek "roku bieżącego", który powinien kończyć zdanie o zapowiedziach.
Określenie"służitiel" ma logiczny sens z poprzedzajacym go słowem,którego nie mogę odczytać.
Pozdrawiam
i proszę o podawanie znanych nazw własnych.
Z.
Przekazuję nstępny akt
Borków nr 14
"Zdarzyło się w siole Zerzeń pierwszego (czternastego) lutego 1909 r.o godz.4-ej po poludniu.
Oswiadczamy,że w obecności swiadków Antoniego Skromb(w)ienicza,organisty l 37
i Ignacego Polenko?......"służitielia" l.44,obu zamieszkałych w siole Zerzeń,zawarto religijny związek małżenski
między Izydorem Gołembiewskim, kawalerem l.21 urodzonym we wsi Zbytki i tamże zamieszkałym przy rodzicach, synem Jakóba i Franciszki
z d.Waśkiewicz małżonków Gołembiewskich ,a Zofią Kamieńską panną l.21 urodzoną we wsi Borków i tamże zamieszkalą przy matce ,córką zmarłego Antoniego i żyjącej wdowy po nim Małgorzaty
z d.Bochenek,małżonków Kamieńskich.Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi ogloszone w tutejszym kościele parafialnym
dnia osiemnastego (trzydziestego pierwszego) stycznia,dwudziestego piątego stycznia (siódmego) i pierwszego(czternastego )lutego.
Nowozaślubieni oswiadczają,że umowy prześlubnej nie zawarli.
Religijny obrzęd zaślubin sprawował ksiądz Zacheusz Kasiński, proboszcz.
Akt ten po przeczytaniu,przez nas i świadków podpisany zostal,
bo nowozaślubieni pisac nie umieją."
Na marginesie jest dopisek "roku bieżącego", który powinien kończyć zdanie o zapowiedziach.
Określenie"służitiel" ma logiczny sens z poprzedzajacym go słowem,którego nie mogę odczytać.
Pozdrawiam
i proszę o podawanie znanych nazw własnych.
Z.
Ignatija Pliewi kostielnogo służitielia...
t.
t.
Ostatnio zmieniony ndz 06 mar 2011, 21:21 przez Tomek1973, łącznie zmieniany 1 raz.
Zbytki
nr 25
"Wydarzyło się w siole Zerzeń 11 listopada- nowego stylu- 1906 r o godz 4-ej po południu.
Oświadczamy,że w obecności swiadków Stanisława Wrzosek?
(Drokosiek?) ze wsi Zbytki l.42 i Kacpra Gawryszewskiego
ze wsi Borków l.32, obu włościan gospodarzy, zawarto religijny związek małżenski
między Maciejem Skoczek kawalerem l.28 przeniesionym do rezerwy żołnierzem? urodzonym we wsi Zbytki
i tamże zamieszkałym przy matce ,synem zmarłego Jakóba i żyjącej wdowy Katarzyny z d. Gawryszewska
małzonków Skoczek, a Małgorzatą Golembiewską panną l.24 urodzoną we wsi Zbytki i tamże zamieszkałą
przy rodzicach,córką Jakóba i Franciszki z d.Waśkiewicz małżonków Gołembiewskich.
Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi 21; 28 pażdziernika i 4 listopada -nowego stylu- b.r.
Na zawarcie ślubu znajdujących się w pokrewienstwie trzecim
czwartego stopnia? wydano decyzję
Arcybiskupa Warszawskiego nr 5881 z dnia 17 pazdz.-nowego stylu-b.r.
Nowozaślubieni oświadczyli ,że umowy przedślubnej nie zawarli.
Religijny obrzęd zaślubin sprawował ks.Zacheusz Kasiński proboszcz parafii Zerzen.
Akt ten po przeczytaniu przez nas tylko podpisany został -nowozaślubieni i śwadkowie niepiśmienni.'
Podpis /-/
nr 25
"Wydarzyło się w siole Zerzeń 11 listopada- nowego stylu- 1906 r o godz 4-ej po południu.
Oświadczamy,że w obecności swiadków Stanisława Wrzosek?
(Drokosiek?) ze wsi Zbytki l.42 i Kacpra Gawryszewskiego
ze wsi Borków l.32, obu włościan gospodarzy, zawarto religijny związek małżenski
między Maciejem Skoczek kawalerem l.28 przeniesionym do rezerwy żołnierzem? urodzonym we wsi Zbytki
i tamże zamieszkałym przy matce ,synem zmarłego Jakóba i żyjącej wdowy Katarzyny z d. Gawryszewska
małzonków Skoczek, a Małgorzatą Golembiewską panną l.24 urodzoną we wsi Zbytki i tamże zamieszkałą
przy rodzicach,córką Jakóba i Franciszki z d.Waśkiewicz małżonków Gołembiewskich.
Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi 21; 28 pażdziernika i 4 listopada -nowego stylu- b.r.
Na zawarcie ślubu znajdujących się w pokrewienstwie trzecim
czwartego stopnia? wydano decyzję
Arcybiskupa Warszawskiego nr 5881 z dnia 17 pazdz.-nowego stylu-b.r.
Nowozaślubieni oświadczyli ,że umowy przedślubnej nie zawarli.
Religijny obrzęd zaślubin sprawował ks.Zacheusz Kasiński proboszcz parafii Zerzen.
Akt ten po przeczytaniu przez nas tylko podpisany został -nowozaślubieni i śwadkowie niepiśmienni.'
Podpis /-/
-
mika_dorota
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 03 mar 2011, 12:52
Doroto
Jest tam napisane, wg mnie tak , jak ja przetłumaczyłem.Rzeczywiście, jest to trochę dziwna konstrukcja logiczna."Pokrewieństwo
trzecie z czwartym stopniem".No coż, ksiądz ,to nie specjalista od genealogii.Zastosował rzeczywistą,najczytelniejszą dla
wszystkich regułę-ilość urodzin z jednej i ilość urodzin z drugiej strony, do wspólnego przodka. Ale tym bym, się nie martwil.
Ty możesz łatwo zweryikować ten zapis, to ich pokrewieństwo, przeglądając metryki ich przodków do dziadków.
Wszyscy oni sąTwoimi przodkami.Ponadto możesz spróbować dotrzeć do dyspensy masz jej numer w rejestrze i datę wydania.
Archiwum Archidiecezjalne lub archiwum diecezji warszawsko-praskiej,jedno z nich może mieć tę dyspensę arcybiskupią.
Pozdrawiam.
Zygmunt
Jest tam napisane, wg mnie tak , jak ja przetłumaczyłem.Rzeczywiście, jest to trochę dziwna konstrukcja logiczna."Pokrewieństwo
trzecie z czwartym stopniem".No coż, ksiądz ,to nie specjalista od genealogii.Zastosował rzeczywistą,najczytelniejszą dla
wszystkich regułę-ilość urodzin z jednej i ilość urodzin z drugiej strony, do wspólnego przodka. Ale tym bym, się nie martwil.
Ty możesz łatwo zweryikować ten zapis, to ich pokrewieństwo, przeglądając metryki ich przodków do dziadków.
Wszyscy oni sąTwoimi przodkami.Ponadto możesz spróbować dotrzeć do dyspensy masz jej numer w rejestrze i datę wydania.
Archiwum Archidiecezjalne lub archiwum diecezji warszawsko-praskiej,jedno z nich może mieć tę dyspensę arcybiskupią.
Pozdrawiam.
Zygmunt
-
mika_dorota
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 03 mar 2011, 12:52

