OK 1889 Akt urodzenia Julian Deja
: śr 16 paź 2024, 09:43
Bardzo proszę o przetłumaczenie aktu urodzenia Juliana Deja. Jest tam informacja o śmierci mojej praprababci Elżbiety Deja i notatka na marginesie, które bardzo mnie interesują.
Elżbieta była nieślubnym dzieckiem Anny Wegner, ale miała w akcie urodzenia nazwisko Patzke, które potem zostało przekreślone i poprawione na Wegner. W niektórych aktach urodzeń swoich dzieci miała nazwisko Buchholz. To nazwisko Buchholz, było z kolei nazwiskiem męża jej matki Anny Buchholz.
Nie mogę znaleźć prawdziwego ojca Elżbiety i nie wiem, skąd to nazwisko Patzke, dlatego szukam informacji po różnych aktach. Akt zgonu Elżbiety się chyba nie zachował.
Link do pliku poniżej:
https://zapodaj.net/plik-gXE3wch3QJ
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Beata Wasiluk
PS Bardzo dziękuję za szybkie tłumaczenie i wskazówki. Myślałam, że "colon" oznaczało kolonistów, chłopów którzy mieli ziemię gdzieś poza wsią i prowadzili uprawy na nowych terenach
Akt zgonu w księgach parafialnych Elżbiety Deja się nie zachował, ale jest w USC w Genealogia w Archiwach, więc już wcześniej domyślałam się, że zmarła przy porodzie, ale dobrze mieć na to dowód w postaci wpisu księdze parafialnej i teraz mam pewność.
Elżbieta była nieślubnym dzieckiem Anny Wegner, ale miała w akcie urodzenia nazwisko Patzke, które potem zostało przekreślone i poprawione na Wegner. W niektórych aktach urodzeń swoich dzieci miała nazwisko Buchholz. To nazwisko Buchholz, było z kolei nazwiskiem męża jej matki Anny Buchholz.
Nie mogę znaleźć prawdziwego ojca Elżbiety i nie wiem, skąd to nazwisko Patzke, dlatego szukam informacji po różnych aktach. Akt zgonu Elżbiety się chyba nie zachował.
Link do pliku poniżej:
https://zapodaj.net/plik-gXE3wch3QJ
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Beata Wasiluk
PS Bardzo dziękuję za szybkie tłumaczenie i wskazówki. Myślałam, że "colon" oznaczało kolonistów, chłopów którzy mieli ziemię gdzieś poza wsią i prowadzili uprawy na nowych terenach
Akt zgonu w księgach parafialnych Elżbiety Deja się nie zachował, ale jest w USC w Genealogia w Archiwach, więc już wcześniej domyślałam się, że zmarła przy porodzie, ale dobrze mieć na to dowód w postaci wpisu księdze parafialnej i teraz mam pewność.