Bardzo mi zależy na dokładności tłumaczenia aktu nr 23.
Sama go przetłumaczyłam, to akt urodzenia brata mojego dziadka.
Proszę o sprawdzenie.
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.45
Nr 23 Krzcin, Józef Żak
Działo się to w osadzie Koprzywnicy ( skreślić piątego?) siedemnastego lutego tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego trzeciego roku o godzinie jedenastej rano, stawił się Jan Żak dwadzieścia dziewięć lat, włościanin ze Krzcina w obecności świadków: Filipa Parucha dwadzieścia trzy lata i Wojciecha Wasilkowskiego pięćdziesiąt lat obydwóch zamieszkałych w Krzcinie i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając iż takowe jest urodzone w Krzcinie wczorajszej nocy o godzinie trzeciej z jego małżonki Barbary z Paruchów, dwadzieścia dziewięć lat. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym przez Księdza Józefa Gładysza nadano imię Józef a rodzicami chrzestnymi jego byli Filip Paruch i Barbara Skrok. Akt ten stawiającemu i świadkom przeczytany przez nas podpisany został.
prośba o sprawdzenie tłumaczenia z rosyjskiego OK
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
prośba o sprawdzenie tłumaczenia z rosyjskiego OK
Ostatnio zmieniony pn 10 lut 2025, 22:57 przez kosanna, łącznie zmieniany 1 raz.
Z serdecznym pozdrowieniem
Anna Kos
Anna Kos
-
Marek70

- Posty: 13790
- Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 12 times
prośba o sprawdzenie tłumaczenia z rosyjskiego
Tu masz z drobnymi korektami 
Działo się to w osadzie Koprzywnica 5/17 lutego tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego trzeciego roku o godzinie jedenastej rano. Stawił się Jan Żak dwadzieścia dziewięć lat, włościanin z Krzcina w obecności świadków: Filipa Parucha dwadzieścia trzy lata i Wojciecha Wasilkowskiego pięćdziesiąt jeden lat, włościan z Krzcina, i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając iż takowe jest urodzone w Krzcinie dnia wczorajszego o 3-ej rano z jego małżonki Barbary z Paruchów, dwadzieścia dziewięć lat. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym przez Księdza Józefa Gładysza nadano imię Józef, a rodzicami chrzestnymi jego byli Filip Paruch i Barbara Skrok. Akt ten stawiającemu i świadkom przeczytany przez nas podpisany został.
Działo się to w osadzie Koprzywnica 5/17 lutego tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego trzeciego roku o godzinie jedenastej rano. Stawił się Jan Żak dwadzieścia dziewięć lat, włościanin z Krzcina w obecności świadków: Filipa Parucha dwadzieścia trzy lata i Wojciecha Wasilkowskiego pięćdziesiąt jeden lat, włościan z Krzcina, i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając iż takowe jest urodzone w Krzcinie dnia wczorajszego o 3-ej rano z jego małżonki Barbary z Paruchów, dwadzieścia dziewięć lat. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym przez Księdza Józefa Gładysza nadano imię Józef, a rodzicami chrzestnymi jego byli Filip Paruch i Barbara Skrok. Akt ten stawiającemu i świadkom przeczytany przez nas podpisany został.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392